Korespondencja

Korespondencja nt. artykułu Niepotrzebnie brutalna akcja suwalskiej policji

Sprostowanie #1:

Przed chwilą otrzymałem z Urzędu Miasta Suwałki email następującej treści:

Witam Pana.

Po zapoznaniu się z tekstem przesłanym przez Pana w mailu chciałbym odnieść się do jednego z fragmentów:

„Przypuszczam, że jest to kanał, którego faktycznym operatorem jest Ratusz, czyli cywilne władze miasta Suwałki.”.

Urząd Miejski w Suwałkach nie jest ani właścicielem ani operatorem TV Suwałki. To prywatna działalność gospodarczą całkowicie niezależna od Urzędu Miejskiego w Suwałkach.
Dlatego też zwracam się z serdeczną prośbą o poprawienie tego fragmentu tekstu.

z poważaniem
Kamil Sznel
Kierownik
Biuro Prezydenta Miasta

Zrobione, załatwione. Moje przypuszczenie było oparte na błędnej informacji otrzymanej od czytelnika z Suwałk.

Żądania i groźby:

Email od Redaktora Naczelnego TVSuwałki #1     
4 maja, 2020 r., 08:32 czasu polskiego

Szanowny Panie,

jestem formalnym i faktycznym nadawcą Telewizji Suwałki. W Pańskiej publikacji pod powyższym linkiem zatytułowanej „Cenzura w TV Suwałki. Operator chce aby wszystko wyglądało cacy, choć cacy nie było” z dnia 03.05.2020 r. zamieszczonej na blogu https://regionpojezierze.com/ umieścił Pan szereg nieprawdziwych informacji, które w sposób rażący naruszają moje dobre imię jako przedsiębiorcy. W związku z tym wzywam Pana do: 1. usunięcia wymienionej publikacji, 2. opublikowania na blogu https://regionpojezierze.com/ oraz przesłaniu na moje ręce przeprosin za publikowanie nieprawdziwych informacji prowadzących do naruszenia moich dóbr osobistych oraz zniesławienia. Żaden z pańskich komentarzy na You Tube nie został usunięty. Został natomiast zgłoszony do YT. Na usunięcie wpisu wyznaczam Panu termin 1 dnia (upływa 05.maja 2020 roku o godz. 8.15 ) oraz wystosowanie przeprosin na moje ręce wyznaczam Panu termin 2 dni (upływa 06.maja 2020 r. o godz. 08.15). Telewizja Suwałki jest koncesjonowaną stacją prywatną, samorząd Suwałk nie posiada w niej żadnych udziałów, kanał jest prowadzony przeze mnie, jako osobę fizyczną. Film, który Pan umieścił pod tym samym linkiem nie jest naszego autorstwa. Autor nagrania nie jest nam znany. Nigdy autor tego nagrania nie wydał nam zgody na publikację, nie udzielił licencji, nie przeniósł na naszą rzecz praw, co jest niezbędne do publikacji zarejestrowanego materiału. Pan natomiast, wykazując się brakiem znajomości obowiązujących przepisów i dobrych praktyk w sposób skandaliczny i niedopuszczalny obraca nasze respektowanie prawa w w cenzurę, przypisując nam cechy, które noszą znamiona zniesławienia.

Z uwagi na brak adresu pocztowego do doręczeń zmuszona jestem przekazać Panu powyższe wezwanie na wskazany przez Pana adres e-mail – jedyny dostępny kontakt na blogu https://regionpojezierze.com/o-nas/

Redaktor naczelny TVSuwałki
B.Orzechowska.

Odpowiedź do Redaktora Naczelnego TVSuwałki #1
4 maja 2020 r., 12:04

Do: Redaktor Naczelny TVSuwałki, B. Orzechowska,

Moje oryginalne komentarze oraz późniejsze linki do mojego artykułu umieściłem wczoraj, to jest 3 maja, 2020 roku, pod dwoma Waszymi filmami, tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=sbC5vYzldMI
i tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=fQm8Ml9Rtjw

przy czym treść moich wpisów oryginalnie różniła się od siebie, nie były one zatem „identyczne”, co umożliwiałoby zarzut „spamowania”. Aż do godziny 6:00 rano czasu polskiego dziś, czyli w dniu 4 kwietnia 2020 roku, oba moje komentarze nie były widoczne dla osób innych niż ja. Nie były one widoczne również dla mnie, gdy wylogowałem się z mojego konta YouTube, choć widziałem je, gdy byłem zalogowany. W dodatku, dla innych osób, jak i dla mnie po wylogowaniu się, pod obydwoma Waszymi filmami była wyświetlona informacja „0 Comments”, czyli zero komentarzy. Jest to dobrze znana technika tzw. „Shadow banning” stosowana od dawna przez kanały YouTube. Na temat faktu zniknięcia moich komentarzy na Waszym kanale mam świadków.

W tym miejscu pragnę zwrócić Pani uwagę na to, że mój oryginalny komentarz, który został z Waszego konta usunięty, nie zawierał żadnych uwag na temat Waszej redakcji lub kanału TVSuwałki. Dopiero po jego usunięciu z Waszego konta napisałem artykuł, do którego dołączyłem te uwagi. Jest to wyraźnie zaznaczone w moim artykule, w którym mój oryginalny wpis cytuję drukiem pochyłym (italics).

Również, żadne inne komentarze, które w charakterze testów, tymczasowo zamieściłem pod innymi filmami na innych kanałach YouTube nie zostały w ten sposów usunięte, co świadczy o tym, że blokowanie moich komentarzy zdarzyło się wyłącznie na Waszym kanale, a nie było rezultatem generalnego zablokowania mnie przez YouTube.

Dopuszczam taką możliwość, że ktoś inny, bez Waszej zgody i wiedzy, ma dostęp do Waszego kanału YouTube lub do YouTube, generalnie, i może spowodować takie „znikanie” komentarzy. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne, ponieważ jeden z moich komentarzy pojawił się z powrotem pod Waszym filmem, co stwierdziłem około godziny 10:00 rano czasu polskiego. Mogło to jednak być załadowane z cache mojego komputera, zapisanego wcześniej, kiedy byłem zalogowany. /*1

Uważam, że każdy operator YouTube jest odpowiedzialny za prawidłowe funkcjonowanie jego / jej kanału. W przypadku gdy blokowanie komentarzy na Waszym kanale nasąpiło bez Waszej zgody i wiedzy, powinniście wyjaśnienia i korekty szukać w YouTube, a nie u mnie.

W tym miejscu chę złożyć trzy oświadczenia:

1. Nie byłoby mojego artykułu na ten temat, gdyby moje oryginalne komentarze nie zostały usunięte metodą „shadow banning” z Waszego konta TVSuwałki. Mój artykuł był reakcją na wcześniejsze „zniknięcie” na Waszym koncie moich komentarzy.

2. Dopiero po usunięciu mojego oryginalnego komentarza, umieściłem pod Waszymi filmami link do mojego artykułu, który nie jest opublikowany w YouTube, więc Wasze „zgłoszenie” do YouTube, o którym Pani pisze, nie jest zasadne.

3. Zamieszczę pod moim artykułem kopię naszej na ten temat korespondencji oraz moje sprostowanie, kiedy stwierdzę, że oba moje komentarze pojawiły się z powrotem pod obydwoma Waszymi filmami. Jak na razie, mój komentarz powrócił tylko pod jednym z tych filmów, tym pierwszym z dwóch wymienionych powyżej. Na chwilę obecną, to jest o godzinie 10:35 rano czasu polskiego, w dniu 4 kwietnia 2020 roku, mój komentarz pod Waszym filmem „Raport policji – jest poprawa, ale spadła wykrywalność” jest ciągle niewidoczny dla osb niezalogowanych i dla widzów zalogowanych, innych niż ja. /*1

W świetle powyższych faktów nie widzę powodu, dla którego miałbym Was za cokolwiek przepraszać. To na skutek Waszej działalności, lub Waszego braku kontroli nad Waszym kontem, moje komentarze, zarówno te oryginalne, jak i późniejsze, zostały wczoraj usunięte, a jeden z nich jest nadal niewidoczny do tej chwili. Drugi pojawił się z powrotem po wysłaniu do Was przeze mnie mejla z linkiem do mojego artykułu i mojej skargi na ten temat. Tak wyglądają fakty z mojego punktu widzenia./*1 Dla ich korekty wystarczy sprostowanie, które niezwłocznie zamieszczę po ustaniu przyczyny mojej skargi. Ponieważ w zniknięciu moich oryginalnych, jak i późniejszych komentarzy na Waszym koncie YouTube nie było mojej winy, nie mam za co przepraszać. Tego właśnie dotyczyła moja skarga i mój artykuł.

Co do widea, które zamieściłem w moim artykule, mam na to zgodę osoby, która to wideo sfilmowała. Na Waszym koncie YouTube zamieściłem jedynie link do tego widea i mojego artykułu, a nie samo wideo, więc nie potrzebowałem na to Waszej zgody. Nie prosiłem Was również o to, abyście ten film zamieścili na Waszym koncie YouTube. Tu jest Pani w błędzie.

W tym miejscu proponuję konkretne rozwiązanie tego problemu. Przywróćcie mój komentarz pod obydwoma Waszymi filmami, tak aby był widoczny dla wszystkich widzów, a ja w odpowiedzi na to zamieszczę odpowiednie sprostowanie pod moim artykułem, do którego kieruję Waszych widzów. Samego artykułu usuwać nie będę, ponieważ od północy do chwili obecnej, fakty w nim przedstawione są uprawnione zniknięciem moich komentarzy pod Waszymi wideami i tego odwrócić się już nie da./*1  Z mojego punktu widzenia wygląda to na cenzurę. Jeżeli taka cenzura z Waszej strony nie miała miejsca, to proszę abyście wyjaśnili z YouTube kto i dlaczego usunął wczoraj moje komentarze, które umieściłem pod Waszymi wideami. Po uzyskaniu takiego wyjaśnienia, proszę o poinformowaniu mnie o jego treści. To będzie podstawą naszych dalszych negocjacji na ten temat. Do czego czasu proponuję odłożyć pochopne groźby i żądania.

Z należnym szacunkiem,
Lech Biegalski

Email od Redaktora Naczelnego TVSuwałki #2      
4 maja, 2020 r., 13:29 czasu polskiego

Szanowny Panie,

To Pan powinien wyjaśnić brak swoich komentarzy z serwisem You Tube. Pańskie komentarze nie zostały przez nas usunięte i nie budzi to jakichkolwiek wątpliwości. Znajdują się w skrzynce SPAM, ponieważ tak je zakwalifikował You Tube, analizując zawarte w komentarzach linki.  Zdjęcie przesłane Panu w załączeniu zostanie dołączone do materiału dowodowego w sprawie o zniesławienie, podobnie jak Pańska publikacja.

W związku z tym, że opublikował Pan na swoim blogu szereg nieprawdziwych informacji i zarzutów dotyczących mojej działalności gospodarczej (prywatnego, koncesjonowanego kanału telewizyjnego) i naraził mnie Pan na utratę zaufania społecznego niezbędnego do wykonywania działalności medialnej, żądam natychmiastowej publikacji sprostowania i przeprosin. Jednocześnie wyjaśniam:

1. Telewizja Suwałki jest prywatnym przedsięwzięciem, w którym żadna osoba poza właścicielem koncesji nie posiada jakichkolwiek udziałów.

2. Telewizja Suwałki nie cenzuruje komentarzy. Z uwagi na poszanowanie praw autorskich, wszystkie komentarze zawierające linki  You Tube kwalifikuje jako spam. Jest to wynik respektowania zarówno przez YT jak i przez TVSuwałki obowiązującego prawa autorskiego, które jednoznacznie wskazuje, że opublikowanie cudzego utworu wymaga zgody jego autora. Uzyskana przez Pana zgoda autora filmu umieszczonego pod wklejonym linkiem nie jest zgodą wydaną nam, jako nadawcy. To zasadnicza różnica.

3. Jedyne widoczne dla nas i odwiedzających nas internautów komentarze pod materiałami publikowanymi przez nas, to pańskie linki do paszkwilu, który Pan opublikował.
Protestuję stanowczo przeciwko zarzucaniu mi „cenzury” oraz informowaniu potencjalnych i faktycznych odbiorców Pańskiego bloga o rzekomych udziałach suwalskiego magistratu w moim prywatnym biznesie, prowadzonym osobiście od 1999 roku. Jesteśmy telewizją w pełni niezależną, samodzielną prawnie i ekonomicznie oraz opartą na autorskim przekazie. Pański artykuł świadczy o kompletnej nieznajomości obowiązujących przepisów prawa i zasad działania platformy YouTube, jednak to nie usprawiedliwia Pańskiego karygodnego działania na forum publicznym.

Niezrozumiałym pozostaje dla mnie fakt w jakim celu opublikował Pan (jak Pan twierdzi – bo jest to wysoce wątpliwe!)  pod naszymi materiałami jakiś komentarz (link) niezwiązany z tematami naszych publikacji, po czym – gdy You Tube zakwalifikował go jako spam) zarzucił NAM  „cenzurę” .

Pańskie nieodpowiedzialne działanie sprawiło, że w dniu dzisiejszym o godz. 12.50 wydałam dyspozycję o zablokowaniu Panu możliwości komentowania naszych materiałów, ponieważ wprowadza Pan naszych widzów w błąd, publikuje nieprawdziwe informacje oraz naraża nas na utratę wiarygodności. Nasz kanał nie jest też miejscem, w którym będziemy tolerować naruszanie praw autorskich. Nie przedstawił Pan licencji na materiał pod linkiem, a Pański komentarz nie ma żadnego związku z naszymi publikacjami.

Moja decyzja jest zatem w pełni uzasadniona.

Pańskie zachowanie i korespondencja oraz stawiane warunki świadczą o wybiórczym traktowaniu informacji i o braku rzetelności. Więcej: nie tylko stworzył Pan tekst zawierający stek  kłamstw na temat działalności TV Suwałki, ale również aktywnie go Pan rozpowszechniał udostępniając linki w co najmniej kilku miejscach. Nie zweryfikował Pan kto jest właścicielem stacji, kto jest nadawcą, nie podjął Pan kontaktu w sprawie wyjaśnienia sprawy  pańskich komentarzy, uznanych przez You Tube za spam.

Złamał Pan wszystkie zasady rzetelnego informowania, zarzucając nam coś, czego nie uczyniliśmy – dowodem jest przesłane Panu zdjęcie!

Podtrzymuję moje roszczenie dotyczące publikacji sprostowania i przeprosin. Termin wskazałam w poprzedniej korespondencji. Po upływie wyznaczonego czasu przekażę sprawę do kancelarii adwokackiej, która będzie mnie reprezentowała w sprawie o zniesławienie mnie i mojej działalności.

B.Orzechowska
redaktor naczelny TV Suwałki

Odpowiedź do Redaktora Naczelnego TVSuwałki #2
4 maja 2020 r.,  15:47 czasu polskiego

Szanowna Pani,

Zacznijmy od ustalenia prawdziwych faktów, zamiast żądań, gróźb i legalnego żargonu.

Po pierwsze, nigdy i nigdzie nie zaprzeczałem, że umieściłem pod filmami na Waszym kanale YT moje komentarze. Przeciwnie, sam o tym napisałem w moim artykule. Zatem przesyłanie do mnie i powoływanie się na jakieś „dowody” w postaci zdjęcia jest po prostu stratą czasu.

Po drugie, nie ma Pani racji pisząc, że linków nie można zamieszczać w komentarzach pod filmami na YouTubie. Zamieszczam takie linki od lat i są one niejednokrotnie potrzebne po to, aby powołać się na dowód, na źródło, lub na opinię opublikowaną gdzie indziej w internecie.

Po trzecie, nie jest prawdą, że zamieszczenie w komentarzu pod filmem na YouTubie linku do czyjegoś materiału (np. artykułu, widea, lub innej twórczości) wymaga jakiejś legalnej zgody i upoważnienia ze strony autorów takiej twórczości. Nie jest to praktyką generalnie, a jeśli jest to praktyką na Pani kanale, powinna Pani o tym uprzedzić czytelników i widzów. Takiego ostrzeżenia na Pani kanale brak. Zaznaczam przy tym, że nie umieściłem na Pani kanale przedmitowego widea, że wideo to było opublikowane przez jego autora w statusie „publicznym” na Facebooku oraz, że poinformowałem Panią w moim poprzednim mailu o tym, iż miałem zgodę tego autora na jego powielenie i „opublikowanie dalej”. U Pani, opublikowałem jedynie link do tego widea na profilu FB jego autora.

Po czwarte, w swoim ostatnim mailu pisze Pani, że to YouTube usunął moje komentarze, a nie Pani redakcja. Jednak w pierwszym mailu do mnie napisała Pani, „Żaden z pańskich komentarzy na You Tube nie został usunięty. Został natomiast zgłoszony do YT.” A więc, jakaś forma cenzury na Pani kanale jednak istnieje. Nie ważne czy jest bezpośrednia, czy pośrednia, cenzura jest cenzurą. Z mojego punktu widzenia, nie ma różnicy czy YouTube sam usunął moje komentarze, czy też Pani redakcja „zgłosiła je” do YouTuba w celu ich usunięcia, czy też Pani redakcja zablokowała kometarze w ogóle./*2 Na jedno wychodzi. Jednak w tym drugim i trzecim/*2 przypadku trudno jest mówić, że Pani redakcja nie miała z tym nic wspólnego. Przypominam, że nigdzie tego Pani wyraźnie nie stwierdziła.

Po piąte, moje początkowe komentarze i link do powyższego widea były tematycznie związane z Waszymi wideami, pod którymi je umieściłem. Jedno z nich dotyczyło podsumowania pracy suwalskiej policji, a drugie promocji pracy urzędu miasta, któremu suwalska policja w granicach miasta podlega. /*2

Wreszcie po szóste i najważniejsze, powołuję się tu na zasadniczą kwestię priorytetu. Mój oryginalny wpis, w którym nie było nic na temat Pani redakcji, czy też TVSuwałki, napisałem w dobrej wierze, w najlepiej pojętym interesie społecznym, w odpowiedzi na nieuzasadnioną brutalność policji wobec dwojga mieszkańców Suwałk. Ten wpis oraz link do publicznego widea stanowiącego dowód w tej sprawie zostały z Waszego konta usunięte. Dopiero wtedy napisałem mój artykuł i wysłałem Wam do niego link. Odwracanie tego faktu i zakłamywanie rzeczywistości jakoby konflikt między nami zaczął się od mojego artykułu, w którym wspomniałem TVSuwałki, jest zwykłą manipulacją.

Jeśłi Pani prowadzi swoją firmę informacyjną w interesie społeczeństwa Suwałk, to należało:

    • nie usuwać mojego oryginalnego wpisu i linku do widea, będącego dowodem brutalności policji;
    • a po opublikowaniu przeze mnie mojego artykułu, w którym ujawniam fakt usunięcia moich komentarzy z Pani kanału YT, należało sprostować moje ewentualne błędy, tak jak to zrobił Pan Kamil Sznel, Kierownik Biura Prezydenta Miasta, w swoim emailu do mnie (powyżej). Zamieściłbym sprostowanie natychmiast i nie byłoby sprawy.

Zamiast tego, pominęła Pani całkowicie społeczny wymiar mojej interwencji, którą starałem się nagłośnić jak najszerzej, i wytoczyła Pani wobec mnie tyradę gróżb, żądań i legalnego żargonu. Chcę Panią zapewnić, że w moim artykule głównym moim celem była interwencja w interesie społecznym wobec niepotrzebnej brutalności policji, a nie Pani biznes i Pani reputacja. Szczerze mówiąc, jako „kolega po fachu”, jestem Pani postawą bardzo rozczarowany.

Z tych powodów przemyślę do jutra sprawę ewentualnego sprostowania pod tekstem  i w tytule mojego artykułu oraz pełnego usunięcia moich komentarzy pod filmami na Pani kanale YouTube. Proszę jednak nie spodziewać się żadnych przeprosin. Nie widzę powodu, aby się użerać z osobą tak agresywną jak Pani, na postawie przeinaczania przez Panią kolejności zaistniałych faktów oraz zarzucania mnie argumentami, które w dużej części nie są prawdziwe. Cenię sobie spokój i przemyślę kwestię sprostowania, mimo tego, że polskie prawo mnie w tej chwili nie obejmuje i nie dotyczy – i tak już pozostanie. Mam lepsze rzeczy i tematy, na które poświęcam mój czas i moją energię. Pełny backup portalu Region Pojezierze jest także uzupełniony, więc tu też mi nic nie grozi, bo mogę go w każdej chwili odtworzyć. A przede wszystkim, kieruję się społecznym sumieniem, a nie ewentualnymi, własnymi szkodami. Konflikt między społecznym sumieniem i prawem nie jest rzeczą nową. Tak było w PRL-u i tak, jak widać z naszej korespondencji, jest nadal.

Email od Redaktora Naczelnego TVSuwałki #3      
4 maja, 2020 r., 16:02 czasu polskiego

Zgłoszone zostały linki do pańskiej publikacji zatytułowanej w sposób jednoznacznie określający nas jako cenzorów.
Proszę zapoznać się z zasadami YT dotyczącymi komentarzy. Nie mam obowiązku informowania widzów o braku akceptacji dla łamania prawa – to oczywiste. Mam natomiast obowiązek dbania o rzetelność informacji i ten obowiązek realizuję.
Nie ja ustalam zasady publikacji komentarzy na platformie You Tube.
B.Orzechowska.

Odpowiedź do Redaktora Naczelnego TVSuwałki #3
4 maja 2020 r.,  15:52 czasu polskiego

Jeszcze raz powtarzam i mam nadzieję, że do Pani to wreszcie dotrze:
Mój artykuł wraz z jego tytułem został opublikowany już po tym jak usunęliście z Waszego kanału moje komentarze zawierające link do widea i link do mojego oryginalnego wpisu na FB, w których nie było ani słowa na temat TVSuwałki. Niechże Pani przestanie to przeinaczanie faktów i próby zastraszenia mnie takimi prymitywnymi „kombinacjami”. Jestem na to za stary i za mądry. Proszę jeszcze raz przeczytać mój artykuł i naszą korespondencję. Są dostępne tutaj i tutaj. Sam tytuł, jak i treść, po Pani wyjaśnieniach, częściowo zmieniłem, czego w swojej zapalczywości Pani nie raczyła zauważyć. Natomiast cenzura na Pani kanale istnieje, bez względu na to, czy jej dokonuje YouTube niezależnie i samodzielnie, czy na skutek „zgłoszenia”, co Pani sama otwarcie, dwukrotnie przyznała, czy na skutek Waszego ustawienia YT Studio > Settings > Community, lub YT Studio > Settings > Channel, lub Waszego moderowania poprzez YT Studio > Comments, wreszcie na skutek imiennego zablokowania przez Was możliwości wpisywania komentarzy. Możliwości jest wiele, ale są one rezultatem Waszych ustawień Waszego kanału./*2
Lech Biegalski

Email od Redaktora Naczelnego TVSuwałki #4      
4 maja, 2020 r., 17:37 czasu polskiego

Odpowiadam Panu raz jeszcze: Pańskie komentarze platforma YT uznała  (z racji linków) za spam i dlatego nie widzi Pan swoich komentarzy pod materiałami. Fakt zgłoszenia do YT  linku z oszczerstwami na nasz temat jako zawierającego nieprawdziwe informacje  uważa Pan za cenzurę – nie będę tego komentować.
B.O.

Odpowiedź do Redaktora Naczelnego TVSuwałki #4
4 maja 2020 r.,  18:41 czasu polskiego

Czy Pani naprawdę tak uważa, czy Pani po prostu nie myśli? Ile razy będzie Pani powtarzać to kłamstwo – po tym jak kilkakrotnie wyjaśniłem Pani, ze mój artykuł, w którym piszę o TVSuwałki był reakcją na usunięcie z Waszego kanału moich dwóch wcześniejszych komentarzy, które zawierały link do widea na stronie FB jego autora oraz mój oryginalny komentarz, w którym nie było ani słowa ani o Pani, ani o TVSuwałki. Czy Pani się zacięła płyta? Czy też Pani nadal próbuje manipulacji, aby mnie „rozegrać” lub sprowokować do napisania czegoś co mogłaby Pani wykorzystać? Nic z tego, kochana, ja też jestem Warszawiak, a życie nauczyło mnie rozpoznawania i unikania „kombinacji operacyjnych” kierowanych przez specjalistów z SB, łącznie z płk. Wiesławem Kołodziejskim, który w te klocki był znacznie lepszy od Pani. Proponuję zakończyć tą dyskusję, bo nie mam zamiaru tracić czasu na powtarzanie tej samej odpowiedzi w nieskończoność.

Uzupełnienie do odpowiedzi do Redaktora Naczelnego TVSuwałki #4
4 maja 2020 r.,  18:52 czasu polskiego

Ja też jeszcze raz powtarzam: Zamieszczanie linków w komentarzach pod wideami na YouTubie nie jest spamem i jest powszechnie stosowane, zwłaszcza gdy w komentarzu jest tylko jeden link, a nie kilka. Sam umieszczałem takie linki na YouTubie wielokrotnie i nigdy nie spotkałem się z tego powodu z usunięciem mojego komentarza. Niech Pani nie tworzy bajek.

Drugie uzupełnienie do odpowiedzi do Redaktora Naczelnego TVSuwałki #4
4 maja 2020 r.,  19:35 czasu polskiego

Pomówmy spokojnie. Jeśli nawet YouTube wprowdził ostatnio jakieś nowe ograniczenia w zamieszczaniu linków w komentarzach, co oczywiście jest możliwe, to jest to zmiana poważnie ograniczająca wolność wypowiedzi w sensie powoływania się na źródła, lub dowody, lub opinie autorytetów w różnych dziedzinach, albo w sensie odpowiadania na zamieszczone gdzie indziej materiały. W znacznym stopniu ogranicza to jakość debaty i możliwość merytorycznej dyskusji. Nie widzę najmniejszego usprawiedliwienia dla takich ograniczeń, tym bardziej wtedy, gdy nie byłem o nich powiadomiony, a usuwanie komentarzy odbywa się metodą „shadow banning”, czyli poza moją wiedzą, co jest równoznaczne z oszukiwaniem członków- uczestników YouTube umieszczających takie komentarze. Jeśli to jest prawda i jeśli YouTube robi to automatycznie, bez udziału operatorów kanałów, dostanie Pani moje przeprosiny, choć nie będę czuł się winny zaistniałego nieporozumienia. Uczynię to dlatego, że dbam również o moją własną uczciwość i reputację. Najpierw jednak sprawdzę ostatnie regulacje YouTuba. 

Wiadomość końcowa dla Redaktora Naczelnego TVSuwałki
4 maja 2020 r.,  21:02 czasu polskiego

Nie ma zakazu umieszczania linków w komentarzach na YouTubie. Przejżałem ich ostatnie regulacje i taki zakaz nie istnieje. Jest natomiast coś innego, co wprowadzili niedawno. Podejrzewam, że Pani nie jest tego świadoma.

Otóż wprowadzili nową politykę dotyczącą kanałów i filmów dla dzieci. Na wideach lub kanałach umieszczających widea dla dzieci nie działają komentarze, ani inne niektóre elementy „normalnych” stron YouTube, na przykład „dzwoneczki”, itp.

Przypuszczam, że Wasza firma nie poprawiła ustawień według instrukcji YouTube wydanej ostatnio wraz z nową polityką dotyczącą kanałów dla dzieci. Miałem to samo u siebie i już to poprawiłem. Co należy zrobić, aby na Waszym kanale umożliwić zamieszczanie komentarzy oraz komentarze zawierające linki?

1. Zalogować się do kanału YouTube
2. Wcisnąć przycisk „YouTube Studio”
3. W lewym panelu kliknąć na link „Settings” (Ustawienia)
4. W lewym panelu wybrać „Channel” (Kanał)
5. Wybrać zakładkę „Advanced Settings” (Ustawienia zaawansowane)
6. Wybrać przycisk „No, set this channel as not made for kids. I never upload content that’s made for kids.” (Ustaw kanał jako nie przeznaczony dla dzieci)
7. Kliknąć „Save” (Zapisz)

A tu jest przykład mojego widea, pod którym dziś zamieściłem komentarz z linkiem – i jest on widoczny. Również dziś, moich dwóch kolegów także umiesciło tam komentarze z linkami i są one także widoczne: /*2

https://www.youtube.com/watch?v=wd3Riv7XGGY

Musiałem jednak najpierw zmienić ustawienie, jak powyżej, bo wcześnie też nie pojawiał się tam mój komentarz. To zjawisko nie dotyczy komentarzy starych, umieszczonych przed wprowadzenie przez YouTube zmian dot. kanałów i filmów dla dzieci. Te wciąż są widoczne, jak to widać na przykładzie starszego komentarza pod moim wideem i, z tego co rozumiem, są przedmiotem rozciągniętej w czasie weryfikacji przez YT./*2

Niemożliwość umieszczenia na Waszym Kanale komentarzy, w tym  z linkami, musiała być rezultatem Waszego ustawienia Waszego własnego kanału, co również wyjaśnia brak komentarzy od pewnego czasu pod innymi Waszymi filmami. Tak najprawdopodobniej się stało.

Nie wiem czy celowo wybraliście takie ustawienie, czy jest to wynikiem nieświadomości wprowadzonych przez YouTube zmian, ale wygląda na to, że fakt nie pojawienia się moich pierwszych komentarzy na Waszym kanale był winą Waszych ustawień, a nie regulacji YouTube dotyczących linków – (takie obecnie nie istnieją). 

W związku z tym nie czuję się zobowiązany do przeprosin wywołanych Waszymi ustawieniami, które uniemożliwiły mi wpisanie widocznych komentarzy. Zostałem przez te ustawienia wprowadzony w bład. Tym bardziej, że Pani sama nie wyjaśniła mi faktu takiego ustawienia i podawała mi błędne wyjaśnienie blokowania moich komentarzy, na przykład, że to YT usunął moje komentarze bo były w nich linki lub spam. /*2 Przypuszczam, że Pani też o ostatnich zmianach w YouTube po prostu nie wiedziała.

Na marginesie, zmiana ustawień umożliwi Waszym regularnym widzom umieszczanie komentarzy i z pewnością w ten sposób ożywi Wasz kanał. Za moje wskazówki nie musi Pani dziękować. Najlepszego…

Lech Biegalski

Oświadczenie do Redakcji TVSuwałki
5 maja 2020 r.,  05:18 czasu polskiego

Z przyczyn, które wyjaśniłem w moim końcowym mailu do p. B. Orzechowskiej, – (patrz nasza korespondencja TUTAJ) – nie czuję się zobowiązany do żadnych przeprosin. Moje pierwsze komentarze, w których nie było ani słowa o TVSuwałki, zniknęły z Waszego kanału dlatego, że:
– albo Wasze ustawienia nie pozwalały na publikację komentarzy;
– albo je usunęliście przez moderację w YT Studio > Comments;
– albo zgłosiliście je do YT w celu ich usunięcia;
Innej możliwosci nie było, ponieważ YT nie zabrania publikowania linków w komentarzach, co próbowaliście mi fałszywie wmówić.

Na zniknięcie moich pierwszych komentarzy zareagowałem moim późniejszym artykułem, w którym po raz pierwszy wspomniałem o TVSuwałki. Ten artykuł, po naszych obopólnych wyjaśnieniach, zmodyfikowałem do jego obecnej postaci. Tekst, który pozostał jest, moim zdaniem i w oparciu o naszą korespondencję, prawdziwy i obiektywny. Tyle mogę dla Was zrobić, proszę więcej nie oczekiwać.

Jednocześnie oświadczam, że moja umowa między autorką zamieszczonego w moim artykule i na moim portalu widea jest umową między nią i mną. Wideo to odzwierciedla dokładnie co się wydarzyło i nie ma w nim, (poza zachowaniem się policjantów), nic nielegalnego lub niewłaściwego. Nie było również nic niewłaściwego w umieszczeniu przeze mnie linku do tego widea w moim artykule oraz, wcześniej, w komentarzu na Waszym kanale. Komentarz ten jednak zniknął i od tego momentu nie macie podstaw aby się faktem publikacji tego widea przeze mnie i na moim portalu interesować. Wszelkie próby zastraszania kogokolwiek z powodu tego widea, jeśli będą miały miejsce, będą nielegalne i bezprawne i będą mogły być wykorzystane przeciwko Wam.

Lech Biegalski


/*1 – Po wyjaśnieniu przyczyny blokowania moich komentarzy na kanale YT TVSuwałki, te fragmenty straciły swoją ważność. 

/*2 – Fragmenty dodane po wyjasnieniu się przyczyny znikania moich komentarzy na kanale YT TVSuwałki.