Zarzuty Romualda Łanczkowskiego

ZARZUT Nr 1:
(postawiony mnie)

„Warszawa, 12 października 2017 roku

Pan
Leszek Antoni Biegalski

Szanowny Panie,
uprzejmie proszę o wyjaśnienie powodów, dla których w swoim biogramie do Encyklopedii Solidarności (http://www.encysol.pl/wiki/Lech_Antoni_Biegalski) zataił Pan fakt przynależności do ORMO (Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej), co w sposób jednoznaczny odsłonił inwentarz archiwalny IPN (zob. http://inwentarz.ipn.gov.pl/showDetails?id=3064701&q=lech%20biegalski&page=1&url=%5B|typ=0]).

Z poważaniem

Romuald Łanczkowski
b. rzecznik prasowy Zarządu Regionu „Pojezierze” NSZZ „Solidarność” w Suwałkach
b. kierownik Biura Informacyjnego Zarządu Regionu „Pojezierze” NSZZ „Solidarność” w Suwałkach
b. internowany
b. uchodźca polityczny
b. członek Zarządu Regionu „Pojezierze” NSZZ „Solidarność” w Suwałkach”

INNE ZARZUTY:
(przekazane przez Łanczkowskiego, za moimi plecami, autorowi artykułu w Wyborczej – Białystok, redaktorowi Maciejowi Chołodowskiemu)

  • że żadnego listu polecającego nie było,
  • że byłem w ORMO, co (rzekomo – L.B.) ukrywam,
  • że nie wróciłem do Polski jak prawdziwy patriota (jak on),
  • że jestem antysemitą,

…i takie tam.

Reklamy