Część 2: Działalność legalna (10 listopada 1980 – 13 grudnia 1981 r.)

left     up4     right

Dr Marcin Zwolski, IPN

W listopadzie doszło do założenia drugiego MKZ w województwie – w Suwałkach. Z relacji wynika, że większość suwalskich działaczy nie wiedziała o funkcjonowaniu MKZ w Giżycku i jego pełnomocnictwie na reprezentowanie związku w województwie, udzielonym przez KKP. Z pewnością jednak niektórzy orientowali się w sytuacji, gdyż w giżyckim MKZ były zarejestrowane pojedyncze zakłady z Suwałk. O powołaniu nowego MKZ decydowały też kwestie ambicjonalne – mieszkańcy stolicy województwa nie chcieli oddać związkowej władzy Giżycku. Spotykający się od pewnego czasu robotnicy, organizowani m.in. przez Lucynę Moryc z PKS Suwałki, poprosili ks. Zawadzkiego o nawiązanie kontaktu z MKZ w Warszawie. Ksiądz Zawadzki jeździł do Warszawy 6 i 10 listopada, pytając o możliwość założenia MKZ w Suwałkach[28].

12 listopada reprezentanci 24 zakładów pracy z Suwałk i okolicy, w których komitety założycielskie skupiały około 3 tys. członków, spotkali się w budynku Oddziału Wojewódzkiego Stowarzyszenia PAX (ul. Noniewicza 35). Założyli MKZ w Suwałkach i wybrali siedmioosobowe prezydium, którego przewodniczącym został Tadeusz Tylenda z PKS Suwałki[29]. Członkowie prezydium wystosowali pismo do wojewody, w którym domagali się udostępnienia odpowiednio wyposażonego lokalu. Do czasu jego otrzymania ich dyżury miały się odbywać we wtorki i piątki w pomieszczeniu udostępnionym przez PAX[30].

Sekretariat KW PZPR w Suwałkach zaczął domagać się ustalenia zasięgu i liczby członków oraz zapewnienia stałego dostępu do informacji na temat „Solidarności”. Funkcjonariusze SB stwierdzili, że do 18 listopada do „Solidarności” w województwie wstąpiło około 12 tys. osób (na 110 tys. pracujących w jednostkach gospodarki uspołecznionej). Większość skupiał MKZ w Giżycku, któremu podporządkowało się 25 komitetów
założycielskich reprezentujących ponad 8 tys. członków. MKZ w Suwałkach zebrał około 4 tys. członków z zakładów z Suwałk i najbliższej okolicy[31].

Oba MKZ wyznaczyły sobie inne priorytety działalności. Działacze w Giżycku poświęcali się interwencjom. Ci z Suwałk również je prowadzili, ale na pierwszy plan ich działalności wysunęła się sprawa budowanej właśnie, monumentalnej jak na warunki Suwałk, siedziby KW PZPR. 18 listopada w sali parafii p.w. św. Aleksandra w Suwałkach doszło do zebrania kilkudziesięciu reprezentantów zakładów pracy z przedstawicielem MKZ z Warszawy[32]. Nauczyciel z Suwałk Ireneusz Pogodziński zaapelował, żeby nie pozwolić na przeprowadzkę pracowników KW PZPR do nowego budynku. O budowanym gmachu mówiło się od jakiegoś czasu, m.in. za sprawą listu innego nauczyciela Jerzego Broca, jaki ukazał się w „Gazecie Współczesnej” sześć dni wcześniej. Autor wskazał, że budynek ten jest potrzebny do innych celów. Na zagrożenie wynikające z oburzenia mieszkańców na niepotrzebny rozmach inwestycji wskazywała nawet SB. W trakcie spotkania postanowiono rozpocząć zbieranie podpisów pod postulatem przekazania gmachu na cele społeczne. Jednocześnie podjęto próbę zainteresowania sprawą KKP i komitetów „Solidarności” w całym kraju. Ponieważ najczęściej domagano się przeznaczenia budynku na szpital, nadzór merytoryczny nad tematem objął lekarz – Krzysztof Zadrąg[33].

Wojewoda odmówił związkowcom z Suwałk lokalu, stwierdzając, że MKZ obejmujący działaniem całe województwo istnieje w Giżycku. Po zarejestrowaniu MKZ przez Tylendę w Gdańsku zgodził się jednak na rozmowy. 21 listopada związkowcy poinformowali go o żądaniach dotyczących gmachu KW PZPR i poprosili o oficjalną odpowiedź w sprawie lokalu – tę kwestię wojewoda rozstrzygnął w ciągu tygodnia, ale działacze nie zgodzili się na przyjęcie zaproponowanego, małego pomieszczenia. W połowie grudnia wprowadzili się do większego lokalu przy ul. Kościuszki 55[34].

Do 2 grudnia oba MKZ skupiły ponad 120 komitetów założycielskich i około 18 tys. członków. Dwa tygodnie później powiększyły liczbę członków do 25 tys. skupionych w 190 komitetach (do „Solidarności” należał już co czwarty zatrudniony w gospodarce uspołecznionej). W liczbie tej znalazło się około 3,5 tys. członków PZPR. Nowe komitety założycielskie powstawały w chaosie. W ponad połowie zakładów, gdzie funkcjonowała „Solidarność”, istniały po dwa komitety założycielskie, których działacze nie mogli dojść do porozumienia. Wybory do władz, zatwierdzone przez MKZ, udało się przeprowadzić tylko w 36 zakładach. Do końca roku liczba członków „Solidarności” wzrosła do 35 tys. (z czego 25 tys. obejmował MKZ w Giżycku). Najchętniej do związku zapisywali się pracownicy służby zdrowia (według danych SB do związku należało 98 proc. pracowników tej branży), nauczyciele (około 70 proc.) i pracownicy kultury (około 50 proc.). W celu inwigilacji MKZ w Suwałkach SB 28 listopada wszczęła
SO krypt. „Wulkan”[35].

W grudniu nastąpiła zmiana na stanowisku przewodniczącego MKZ w Giżycku.
W pierwszych dniach miesiąca delegacja MKZ udała się do Gołdapi na rozmowy o utworzeniu Komisji Koordynacyjnej. Po dwóch dniach wróciła do Giżycka, poza Kolankiewiczem, który pozostał w Gołdapi na kolejne dni. Według niektórych Kolankiewicz namawiany do powrotu i wyjaśnienia swego zachowania oświadczył, że zamierza pozostać tam na stałe. Jego samowola i – jak to określono – „niewłaściwe zachowanie podczas delegacji” stały się przyczyną odwołania z funkcji, co nastąpiło 15 lub 17 grudnia. Przewodniczącym został Sztabkowski, a jego zastępcą Jarocki[36].

Do obu MKZ docierały sygnały, że KKP nie będzie tolerować funkcjonowania dwóch central związkowych w województwie. Problemem był także kształt terytorialny przyszłego regionu, gdyż pojedyncze zakłady weszły w skład MKZ w Białymstoku i Olsztynie, a kilka z województwa olsztyńskiego zarejestrowało się w Giżycku. Już
18 listopada, na wspomnianym spotkaniu w Suwałkach, wysunięto postulat zjednoczenia komitetów pod zwierzchnictwem MKZ w Suwałkach. Poza argumentem o ulokowaniu w stolicy województwa, działacze suwalskiego MKZ nie mieli jednak atutów, które mogłyby przekonać Giżycko do uznania ich zwierzchności. MKZ w Giżycku był liczniejszy i lepiej zorganizowany – do końca grudnia powołał pięć komisji koordynacyjnych (w Ełku, Giżycku, Gołdapi, Piszu i Węgorzewie; trwały rozmowy o utworzeniu komisji koordynacyjnej w Olecku), zorganizował komisje branżowe: Wychowania i Kultury, Ochrony Zdrowia i Środowiska, Budownictwa, Zaopatrzenia, Handlu i Usług oraz do spraw Nadużyć i Wykroczeń, których przedstawiciele brali udział w sesjach rad narodowych. Suwałki zaczęły rozbudowywać strukturę dopiero w styczniu – powstały wówczas komisje: Oświaty, Wychowania i Kultury, Koordynacyjna, Propagandy i Kulturalno-Bytowa (Interwencyjna i Pracowników Służby Zdrowia powstały w marcu)[37].

Działacze z innych miejscowości nie chcieli włączać się w spór pomiędzy Giżyc-kiem a Suwałkami. Związkowcy z Ełku próbowali zgłosić akces do Regionu Białystok; gdy okazało się to niewykonalne, podporządkowali się Giżycku. Padła też propozycja utworzenia jednego, silnego regionu skupiającego działaczy województw: białostockiego, suwalskiego i łomżyńskiego. Pomimo poparcia Jarosława Kaczyńskiego, doradcy „Solidarności” z Warszawy, nie udało się jej zrealizować[38].

W grudniu MKZ w Giżycku przestał wydawać „Komunikat…”, a pod koniec miesiąca ukazał się pierwszy numer „Biuletynu Informacyjnego MKZ Giżycko”[39]. Było to zasługą Karolika, który zaproponował zorganizowanie drukarni związkowej. Delegowany przez MKZ udał się do Witolda Łuczywo – szefa poligrafii Regionu Mazowsze, którego znał z okresu współpracy z KOR. Otrzymał najpierw powielacz ramkowy, a w połowie stycznia 1981 r. powielacz białkowy; następnie podjął pracę na pół etatu w drukarni MKZ. Próba uruchomienia profesjonalnego druku „Biuletynu” nie powiodła się – Zakłady Graficzne w Biskupcu odmówiły związkowcom wydawania ich pisma. Kolejny powielacz Giżycko otrzymało z KKP w marcu[40].

W grudniu 1980 r. niezależne pismo ukazało się też w Suwałkach, ale nie redagowali go związkowcy, lecz uczniowie szkół średnich. Nie była to zresztą pierwsza opozycyjna akcja młodzieży, która działając pod przywództwem M. Butkiewicza, 11 listopada zorganizowała patriotyczną manifestację i złożenie kwiatów pod tzw. Dębem Wolności w Suwałkach[41]. Pomysłodawcą pisma „Ława” był również Butkiewicz, który z Andrzejem Tylendą (synem przewodniczącego MKZ) i Wojciechem Wasilewskim podjął się redakcji pierwszego numeru[42]. Współpracowali oni z suwalską „Solidarnością”, która pozwalała na druk pisma na maszynach związkowych. MKZ w Suwałkach dysponował dwoma punktami poligraficznymi z powielaczami. Mimo to pierwszy numer swojego „Biuletynu Informacyjnego” wypuścił dopiero w styczniu 1981 r.[43] Z powodu braku papieru numer drugi ukazał się dwa miesiące później[44].

„Solidarność” województwa włączyła się w sposób zorganizowany do ogólnopolskich akcji 17 grudnia, w czasie obchodów rocznicy Grudnia 1970 r. Na budynkach zakładów zawisły flagi państwowe i związkowe; niektórzy przerwali pracę na jedną minutę. W styczniu 1981 r., gdy walczono o egzekwowanie części porozumień sierpniowych, w strajkach uczestniczyło dwukrotnie po około 7 tys. związkowców[45].

Do połowy grudnia 1980 r. związkowcy zebrali kilka tysięcy podpisów pod petycją w sprawie budynku KW PZPR. 23 grudnia dostarczyli je do Urzędu Rady Ministrów. Spotkali się z wicepremierem Stanisławem Machem, ale – podobnie jak podczas późniejszej wizyty w KC PZPR – nie uzyskali żadnych konkretów. 28 stycznia Tylenda spotkał się z I sekretarzem KW PZPR Eugeniuszem Lubowickim, który odrzucił żądania związkowców i odmówił rozmów o gmachu partii[46].

Sukcesy w rozmowach z władzami mieli działacze z Giżycka. 16 stycznia zorganizowali spotkanie z wojewodą Złotorzyńskim i naczelnikami miast województwa. Uczestniczyło w nim według różnych źródeł nawet do trzystu osób, a MKZ wystąpił w roli gospodarza. W spotkaniu wziął też udział przedstawiciel MKZ w Suwałkach. Poruszono cały wachlarz problemów i wniosków zgłoszonych przez działaczy z terenu. Pytano także o gmach komitetu partii. W ocenie SB negocjacje były „ostre”, a działacze „Solidarności” „zmusili wojewodę”, aby zobowiązał się do podjęcia działań w poruszonych sprawach[47].

Działacze MKZ w Suwałkach uzyskali od UW zgodę na nadawanie komunikatów za pomocą nagłośnienia. 2 lutego, w godz. 16.00–18.00, z głośników umieszczonych w oknie siedziby MKZ popłynęły pierwsze komunikaty – głównie uchwały KKP i komunikaty MKZ. Piotr Bajer prowadził też na żywo krótkie wywiady z działaczami „Solidarności”. Następnego dnia do siedziby MKZ wtargnęło dwóch prokuratorów z funkcjonariuszami MO i SB i zarekwirowało sprzęt nagłaśniający; zabrali też ulotki i część dokumentacji związkowej. „Solidarność” ogłosiła jednogodzinny strajk protestacyjny – 5 lutego o godz. 12.00. Związkowcy zorganizowali też nowe głośniki, a Bajer skonstruował wzmacniacz akustyczny i 4 lutego wznowili nadawanie. 5 lutego protest podjęły 83 zakłady; w innych wywieszono flagi. Związkowcy spotkali się z wojewodą i zażądali zwrotu sprzętu oraz ukarania winnych wtargnięcia[48].

Uchwała o organizacji terenowej związku przyjęta przez KKP 28 stycznia zabraniała tworzenia regionów mniejszych niż obszar województwa. Zjednoczenie komitetów z województwa suwalskiego było więc już tylko kwestią czasu. Największe emocje budziło ulokowanie siedziby zjednoczonego MKZ. W odpowiedzi na decyzję KKP MKZ w Giżycku wydał 5 lutego oświadczenie, w którym zaproponował kryteria mające decydować o wyborze siedziby: data powstania MKZ, liczba zarejestrowanych zakładów i członków, zasięg działania. Oświadczenie nie było, jak widać, próbą zawarcia kompromisu, ale jasną deklaracją, że Giżycko nie zrezygnuje z walki o przewodniczenie lokalnej „Solidarności”[49].

Mimo sporu o lokalizację siedziby działacze z Giżycka chcieli pomóc kolegom z Suwałk w walce o gmach KW PZPR. „Solidarność” suwalska zaplanowała na 7 lutego
manifestację i strajk ostrzegawczy. Około stu związkowców zebrało się w hotelu OHP. Na spotkaniu stawili się też przedstawiciele MKZ w Giżycku, którzy zaoferowali mediacje z władzami. Rozmowy z wojewodą utknęły jednak w martwym punkcie i postanowiono zorganizować za cztery dni kolejne spotkanie[50].

11 lutego w UW w Suwałkach do rozmów przystąpiło po około dwudziestu przedstawicieli obu stron. Związkowcy mieli w zanadrzu pisemne poparcie 47 MKZ z całego kraju i obietnicę przystąpienia do ewentualnego strajku powszechnego przez kilka z nich; w Suwałkach przebywali ponadto przedstawiciele MKR ze Szczecina – Krzysztof Jagielski i Jerzy Zimowski, którzy z ramienia KKP badali sprawę wtargnięcia prokuratorów do siedziby MKZ w Suwałkach[51]. Rozmowy trwały od 15.00 do 2.00. Złotorzyński, chcąc utrzymać gmach dla partii, zaproponował przekazanie na cele społeczne dwunastu innych obiektów. Związkowcy nie znali tych budynków, poprosili więc o przełożenie rozmów na 25 lutego, aby mieli czas na ich zlustrowanie. Partia nie czekała na kolejną turę rozmów. W nocy z 14 na 15 lutego, pod osłoną funkcjonariuszy MO i SB, do nowego gmachu przewieziono dokumentację i sprzęty – budynek został uruchomiony. W odpowiedzi związkowcy próbowali zorganizować ogólnopolski strajk, jednak KKP nie zgodziła się go poprzeć[52].

14 lutego zapadła decyzja o scaleniu komitetów i utworzeniu MKZ NSZZ „Solidarność” Region Pojezierze z tymczasową siedzibą w Giżycku; jednocześnie utworzono delegaturę MKZ w Suwałkach. Nie zachował się decydujący o tym dokument, a byli działacze wspominają połączenie w zupełnie odmienny sposób, co uniemożliwia przedstawienie szczegółów tego wydarzenia. Wydaje się, że powyższa decyzja zapadła w KKP wskutek wspomnianego oświadczenia MKZ w Giżycku z 5 lutego. Na tymczasowego przewodniczącego MKZ Pojezierze wyznaczono Sztabkowskiego, a jego zastępcę Tylendę. Związkowcom zostawiono zaakceptowanie decyzji o scaleniu i wybór nowych władz, co miało nastąpić na zebraniu plenarnym 5 marca w Giżycku[53].

Suwalscy działacze początkowo przyjęli do wiadomości decyzję o scaleniu (świadczą o tym ówczesne dokumenty związkowe podpisywane m.in. „Region Pojezierze. Delegatura w Suwałkach”), jednak nie złożyli broni w walce o siedzibę regionu. 27 lutego ponownie spotkali się z wojewodą i zaproponowali zorganizowanie referendum w sprawie gmachu partii – wojewoda odmówił. Na zebraniu związkowców w Suwałkach Tylenda poinformował, że ogłoszenie powstania MKZ Pojezierze było przedwczesne, gdyż o powołaniu takiej struktury mogą zadecydować jedynie delegaci z regionu. Zapadła decyzja o ogłoszeniu gotowości strajkowej do czasu uzyskania kompromisu w sprawie siedziby KW PZPR i o zbojkotowaniu zebrania plenarnego w Giżycku. Wydaje się, że suwalscy działacze chcieli dokończyć sprawę gmachu partii, aby wzmocnić swoją pozycję przed spotkaniem zjednoczeniowym. Spór między komitetami nie zaszkodził rozbudowie związku w województwie. Do końca lutego w 482 zrzeszonych zakładach zebrano ponad 53 tys. członków, w 360 zakładach funkcjonowały już wybrane komisje zakładowe[54].

W lutym doszło do zorganizowania wojewódzkich struktur „Solidarności Wiejskiej”. Pierwsze wiejskie koło założycielskie w województwie powstało 26 listopada 1980 r. w Rydzewie w gminie Miłki, ale z zakładaniem kolejnych rolnicy się nie spieszyli.
W połowie stycznia otrzymali obietnicę pomocy organizacyjnej od MKZ w Suwałkach. Do kontaktów z rolnikami zgłosił się Zadrąg, a MKZ rozesłał do sołtysów odezwy nawołujące do zakładania „Solidarności” na wsi. W styczniu i lutym założono kilkanaście kół „Solidarności Wiejskiej”. Najwięcej, bo siedem z nich, powstało w okolicy Grabowa w gminie Gołdap, gdzie powołano tzw. rejon „Solidarności Wiejskiej”, którego przewodniczącym został Karol Dziekoński z Siedliska. Pomocy rolnikom udzielał ks. Mieczysław Kozik z parafii w Grabowie. Silne koło powstało też w Szypliszkach[55].

Wojewódzki Zjazd Założycielski NSZZ „Solidarność Wiejska” odbył się 26 lutego 1981 r. w kościele p.w. św. św. Piotra i Pawła w Suwałkach. Obrady w nawie głównej prowadził Zadrąg. W zjeździe uczestniczyło, według różnych źródeł, od stu do dwustu delegatów. Obrady przebiegały w nerwowej atmosferze; podczas dyskusji nad kandydatami na przewodniczącego część z zebranych wyszła. Udało się jednak powołać Wojewódzki Komitet Założycielski, którego przewodniczącym został Marek Daniłowicz z Leszczewka koło Suwałk, a jego zastępcami Wincenty Milanowski i Henryk Sawko. Wybrano dwunastu członków WKZ i pięciu Komisji Rewizyjnej. Według danych SB do 16 marca w regionie powstało około siedemdziesięciu kół „Solidarności” rolniczej, zrzeszających prawie tysiąc członków. Działania WKZ były śledzone w ramach prowadzonej od 9 marca SO krypt. „Strzecha”[56].

Pomimo zbojkotowania przez suwalskich związkowców zaplanowanego spotkania zjednoczeniowego, a także drugiego, które usiłowano zorganizować, w delegacji wysłanej na rozmowę z Lechem Wałęsą 16 marca znaleźli się przedstawiciele obu byłych MKZ: Zadrąg i Jarosław Słabiński z Suwałk oraz Lech Biegalski z Giżycka. Uzyskali oni poparcie w sprawie gmachu partii; Wałęsa zalecił wprowadzenie gotowości strajkowej w województwie. Prezydium MKZ Region Pojezierze na zebraniu 18 marca w Giżycku ogłosiło, zgodnie z zaleceniami, gotowość strajkową aż do podjęcia rozmów z komisją rządową. Dwugodzinny strajk ostrzegawczy zaplanowano na 26 marca, a okupacyjny od 1 kwietnia[57].

Decyzje KKP podjęte w związku z tzw. kryzysem bydgoskim odsunęły w czasie protest „Solidarności” w województwie. Zarówno MKZ Region Pojezierze w Giżycku,
jak i formalnie nieistniejący MKZ w Suwałkach przekształciły się w Międzyzakładowe Komitety Strajkowe i przeniosły swoje siedziby do zakładów, które były najbezpieczniejsze w razie próby pacyfikacji – WPS „Kolbet” w Suwałkach i PP „Żegluga Mazurska” w Giżycku. Oba MKS wyznaczyły do strajku 94 zakłady w województwie, w których pracowało ponad 19 tys. członków „Solidarności”. 27 marca, podczas powszechnego strajku ostrzegawczego, zastrajkowało 17,5 tys. związkowców w 83 zakładach[58].

Po zakończeniu akcji strajkowej kontynuowano próby rozwiązania kryzysu w regionie. 5 kwietnia w Olecku odbyło się kolejne spotkanie, ponownie zbojkotowane przez Suwałki. Zebrani przegłosowali wotum nieufności wobec obu byłych MKZ, po równo obarczyli je winą za niedogadanie się w kwestii połączenia. Aby umożliwić, jak to określono, „normalne funkcjonowanie związku”, tymczasową władzę oddano w ręce Komisji Rewizyjnej MKZ Pojezierze, na której czele stał Andrzej Bereśniewicz z Olec-ka. Miał on doprowadzić do zjazdu, w którym wezmą udział przedstawiciele całego regionu. Następnego dnia na zebraniu związkowców suwalskich zjawili się członkowie Komisji Rewizyjnej. Okazało się, że prezydium byłego MKZ w Suwałkach nie informowało pozostałych działaczy o organizowanych po 5 marca spotkaniach w Giżycku i Olecku, nie chcąc dopuścić do zjednoczenia. Przyjęto oświadczenie w sprawie zwołania wspólnego zebrania[59].

Zjazd delegatów odbył się 9 kwietnia w świetlicy WPPM w Ełku. Zaakceptowano zjednoczenie i powołanie MKZ Region Pojezierze z siedzibą w Giżycku. Zlikwidowano delegaturę MKZ w Suwałkach, a utworzono Miejskie Komisje Koordynacyjne w Augustowie, Ełku, Giżycku, Gołdapi, Mikołajkach (obejmującą terenem działania Ruciane-
-Nidę), Olecku, Orzyszu, Piszu (z Białą Piską), Rynie, Suwałkach (z Sejnami) i Węgorzewie[60]. Do czasu przeprowadzenia wyborów obowiązki przewodniczącego miał pełnić Sztabkowski, a jego zastępcy Tylenda (kilka dni później Tylenda, jako przeciwnik zjednoczenia, zrzekł się funkcji, którą objął Słabiński)[61]. Na rzecznika prasowego wyznaczono Mrozinkiewicz. Powołano Komisję Wyborczą z Andrzejem Herbstem z Gołdapi na czele; w jej składzie znaleźli się przedstawiciele wszystkich większych ośrodków województwa z wyjątkiem Suwałk i Giżycka. Odwołano gotowość strajkową w sprawie gmachu partii, zobowiązując jednocześnie tymczasowy zarząd do załatwienia tej sprawy. Mimo faktycznego scalenia struktury związkowej SB nadal prowadziła odrębne SO na środowiska związane z byłymi MKZ. Dopiero 20 października materiały SO krypt. „Wulkan” zostały włączone do akt SO krypt. „Porozumienie”[62].

W kwietniu ze stanowiska wojewody został zdjęty Złotorzyński. Nieoficjalnie mówiło się, że powodem dymisji było przerwanie rozmów z „Solidarnością” i wprowadzenie partii do nowej siedziby przed zapadnięciem postanowień. 24 kwietnia na sesji WRN przedstawiono kandydata na wojewodę – dotychczasowego wicewojewodę Aleksego Łozowskiego. W imieniu obecnych na sesji przedstawicieli Pojezierza głos zabrała Halina Sarul z Giżycka, która sprzeciwiła się tej kandydaturze, przedstawiając Łozowskiego jako jednego z winnych fiaska rozmów w sprawie gmachu. Członkowie WRN nie zaakceptowali więc kandydatury, a ponadto wyrazili zainteresowanie propozycją zgłoszenia wspólnego kandydata z „Solidarnością”[63].

Zjednoczony związek ponownie podjął walkę o gmach partii. KKP doprowadziła do udziału w negocjacjach przedstawicieli rządu i KC PZPR. Obecni byli też eksperci KKP: Stanisław Wądołowski, Ludwik Święcicki i Jan Mędrzak. Rozmowami, które toczyły się w UW w Suwałkach 25 i 26 kwietnia, kierował Biegalski wspomagany przez Mrozinkiewicz, Słabińskiego i Zadrąga. Były one transmitowane poza budynek, gdzie słuchał ich tłum zgromadzony na parkingu. Po szesnastu godzinach przedstawiciele MKZ Pojezierze zgodzili się na rezygnację z walki o gmach. Pomimo że wytargowali w zamian przekazanie na cele społeczne wielu innych budynków i lokali, rezygnacja z budynku partii została odebrana w regionie jako porażka[64].

Przewodniczący komisji zakładowych spotkali się z zarządem MKZ Pojezierze
30 kwietnia w Ełku. Przebieg negocjacji przedstawił Zadrąg. Okazało się, że swe poparcie w walce o gmach partii cofnęła KKP, której przedstawiciele uważali, iż upieranie się w tej kwestii przyniesie same szkody. Ponieważ wciąż nie była uregulowana kwestia finansowania MKZ, przyjęto uchwałę, że komisje zakładowe będą przekazywać na jego potrzeby 40 proc. składek. W strukturze byłego MKZ w Giżycku nie powstał Komitet Obrony Więzionych za Przekonania, postanowiono więc nadać rangę wojewódzką komitetowi suwalskiemu, który działał od marca. Informację o jego działalności przedstawił przewodniczący Harbaszewski. Komitet prowadził działania propagandowe, przygotowując i kolportując ulotki z żądaniami zwolnienia więźniów politycznych, m.in. Leszka Moczulskiego[65].

Wynik negocjacji w sprawie gmachu partii legł u podłoża próby rozbicia regionu. 15 maja na zebraniu przedstawicieli KZ suwalskich przedsiębiorstw zgłoszono wniosek o zorganizowanie zebrania delegatów, na którym będzie możliwe uchwalenie wotum nieufności wobec zarządu i ponownego odłączenia MKZ w Suwałkach. Do zorganizowania takiego spotkania jednak nie doszło[66].

30 kwietnia Daniłowicz w imieniu WKZ doprowadził do spotkania z wicewojewodą Józefem Smarżewskim, z którym podpisał porozumienie w kwestii polityki rolnej województwa. Pomimo tego sukcesu coraz więcej rolników odwracało się od przewodniczącego WKZ, któremu zarzucano autokratyzm. W mediację włączyli się związkowcy z „Solidarności” robotniczej i 19 maja zorganizowali spotkanie Daniłowicza z jego oponentami. Ustalono, że jeśli Daniłowicz zorganizuje spotkanie z przewodniczącymi komitetów wiejskich i ureguluje sporne sprawy, to pozostanie na stanowisku[67].

13 maja ukazało się oficjalne pismo MKZ, a następnie ZR Pojezierze – „Kres”[68]. Jego wydanie było możliwe dzięki współpracy z drukarnią w Gdańsku, gdzie wydrukowano pierwsze trzy numery. W czerwcu Biuro Informacyjno-Prasowe ZR Pojezierze zdobyło powielacz offsetowy, dzięki któremu od czwartego numeru „Kres” był drukowany w Suwałkach. Swoje biuletyny informacyjne wydawały ponadto niektóre struktury branżowe i komisje zakładowe w województwie, m.in. Regionalna Komisja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania czy komisje zakładowe przy ZOZ w Giżycku i Rominckim Kombinacie Rolnym w Gołdapi[69].

Przez cały maj trwały konsultacje w sprawie kandydatów na wojewodę. 21 maja na sesji WRN poinformowano o kandydatach zgłoszonych przez wiceministra Zdzisława Adamczewskiego, byli nimi Kazimierz Jabłoński i Jarosław Żagiel. Radni przegłosowali, że będą ich opiniować bez dalszych konsultacji społecznych. Protest zgłosiła Sarul, po której wypowiedzi delegacja „Solidarności” opuściła salę obrad. Radni w kolejnym głosowaniu zmienili decyzję i przełożyli opiniowanie kandydata na 30 maja. Dzień wcześniej zorganizowano spotkanie w Ełku, na którym kandydaci mieli przedstawić program i odpowiedzieć na zgłaszane pytania. Poparcie „Solidarności” uzyskał Jabłoński, uważany za jednego z twórców pozytywnie ocenianej inicjatywy KM PZPR w Suwałkach, jaką było zorganizowanie Forum Dyskusyjnego „Partia ’81”[70]. Radni WRN zgodzili się z wyborem związkowców, dzięki czemu Jabłoński został wojewodą. Powszechne przekonanie, że to poparcie „Solidarności” zapewniło Jabłońskiemu stanowisko, a także późniejsza dobra współpraca wojewody ze związkiem sprawiły, że doprowadzenie do takiego wyboru jest do chwili obecnej uznawane za jeden z największych sukcesów „Solidarności” w regionie. Jak wspominają byli działacze, wtedy właśnie odczuli, że mają wpływ na to, co dzieje się w województwie. Również SB uznała ingerencję „Solidarności” w opiniowanie przez WRN kandydatów na wojewodę za jeden z najważniejszych przejawów „wrogiej działalności” związku w okresie legalnym[71].

28 maja w WPPM w Ełku odbył się Wojewódzki Zjazd Delegatów, w którym wzięło udział około pięciuset delegatów. Wybrano 56-osobowy Zarząd Regionu i przewodniczącego. Kandydowania odmówił Sztabkowski, który uznał, że wykonał swoje zadanie polegające na doprowadzeniu do zjednoczenia oraz wyborów, i chciał powrócić do pracy związkowej w samym Giżycku. W tej sytuacji zabrakło wyraźnego faworyta i wybór padł na Biegalskiego, znanego z prowadzenia negocjacji z władzami (m.in. na temat gmachu PZPR) i referowania przebiegu obrad KKP, na które był często delegowany. Rzecznikiem prasowym i doradcą prawnym ZR została Mrozinkiewicz, a kierownikiem Działu Informacyjno-Prasowego Romuald Łanczkowski z Suwałk. Przewodniczącą Komisji Rewizyjnej została Teresa Trocka z Ełku[72]. Zmieniono nazwy dotychczasowych MKK na Oddziały Zarządu Regionu; ponadto powołano oddziały w Rucianem-Nidzie i Sejnach. 7 czerwca na zebraniu ZR ustalono skład prezydium, z dwoma wiceprzewodniczącymi: Słabińskim i Jarockim[73].

Tabela nr 1. Skład Prezydium ZR Pojezierze NSZZ „Solidarność” wybranego 7 czerwca 1981 r.

Lp. Imię i nazwisko Miejscowość Funkcja Zakres odpowiedzialności
1. Lech Biegalski Giżycko przewodniczący
2. Jarosław
Słabiński
Suwałki wiceprzewodniczący koordynator Działu
Informacyjno-Prasowego
3. Jan Jarocki Giżycko wiceprzewodniczący koordynator Działu
Interwencyjnego
4. Jerzy Broc Suwałki członek redaktor naczelny Biuletynu „Kres”
5. Włodzimierz Rymsza Olecko członek koordynator Działu Sekcji Branżowych
6. Romuald
Mieniok
Ełk członek koordynator Działu Analiz Bieżących
7. Marek
Sztabkowski
Giżycko członek koordynator Działu Organizacyjno-
-Administracyjnego
8. Izydor Karbowski Augustów członek bez dodatkowych funkcji
9. Jan Milewski Ełk członek bez dodatkowych funkcji

Źródło: Władze, „Kres”, nr 5, 18 VII 1981, s. 3–4.

Przedstawiciele ZR zajmowali się interwencjami i uczestniczyli w sesjach WRN. Kontakt z wojewodą Jabłońskim był niemal stały. Związkowcy uczestniczyli w posiedzeniach Wojewódzkiego Sztabu Antykryzysowego zawiązanego przy wojewodzie (w końcu września przedstawicielem ZR do kontaktów z WSA została Krystyna Zdun). Aby zbierać problemy i postulaty do przedstawienia władzom, ZR utworzył Forum Aktywności Społecznej, które miało obradować w gronie chętnych i w różnych, ważnych dla województwa sprawach. Przy ZR funkcjonowały działy: Organizacyjno-Administracyjny (później Organizacyjno-Gospodarczy), Informacyjno-Prasowy, Interwencyjny (później Interwencyjno-Prawny), Sekcji Branżowych[74], Analiz Bieżących, Oddziałów ZR. Współpracowano nie tylko z „Solidarnością” wiejską, ale też rzemieślniczą – tymczasowy przewodniczący założonej w maju w Giżycku regionalnej „Solidarności” Rzemieślniczej Tadeusz Flisiński – właściciel zakładu wulkanizatorskiego z Giżycka – pozostawał w stałym kontakcie z ZR. Przykładem zaangażowania w działania ponadregionalne było zorganizowanie Krajowego Zjazdu Biur Interwencyjnych w Giżycku, który odbył się 9–10 lipca[75].

Sukcesem było zorganizowanie dobrze wyposażonej bazy poligraficznej w Suwałkach i założenie przez Biuro Informacyjne ZR Oficyny Wydawniczej „Q”. Dzięki otrzymaniu w maju nowego lokalu w Suwałkach, przy ul. Kościuszki 91, w starym można było zorganizować poligrafię[76]. W czerwcu M. Butkiewicz zwrócił uwagę Słabińskiemu na nieużywany powielacz offsetowy, który stał w Zespole Szkół Budowlanych w Suwałkach. Wiceprzewodniczący załatwił u wojewody wypożyczenie go na potrzeby ZR. Z czasem wyposażenie poligrafii wzbogaciło się o kolejny offset, nowoczesny kserograf i gilotynę do papieru. Zapasy papieru zgromadzone dzięki operatywności działaczy były tak duże, że wspomagano papierem Wydawnictwo 3 Maja i Region Białystok. Oficyną kierował Łanczkowski, etatowymi drukarzami byli Sobolewski i Butkiewicz. W poligrafii drukowano plakaty, ulotki i odezwy, „Kres” oraz nowe pismo – „BIP. Biuro Informacyjne Pojezierza”[77]. Oficyna wydała także sześć
książek[78]. Działalność wydawniczą „Solidarności” w regionie uzupełniał Karolik, który przedrukowywał wiele wydawnictw niezależnych. W największym nakładzie (około 1,5 tys. egz.) wydrukował wydawnictwo Katyń[79].

Oddziały ZR prowadziły interwencje, ale w praktycznie każdy wykazywał też własne inicjatywy. Żądano przekazania budynków partyjnych i milicyjnych na potrzeby społeczne, głównie przedszkola, których bardzo brakowało, poruszano problem słabego zaopatrzenia sklepów. Oddział w Augustowie doprowadził do reaktywacji Augustowskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego; oddział w Węgorzewie powołał zespół miast i gmin Wielkich Jezior Mazurskich, który miał zapewnić ochronę ekologiczną tej krainy. Pozostałe oddziały pracowały nad równie interesującymi inicjatywami[80].

26 sierpnia odbyła się druga tura WZD. Zorganizowano ją w budynku KW PZPR, tym samym, o który związkowcy tyle czasu walczyli. Region skupiał około 60 tys. członków w 350 komisjach zakładowych. W zjeździe wzięło udział tylko 308 delegatów na 544 uprawnionych, co było głównie efektem niedociągnięć organizacyjnych – do niektórych komisji nie dotarły na czas informacje o zwołaniu zjazdu. Obradom przewodniczył Karol Banasiak z Gołdapi z pomocą Herbsta i Broca. Sprawozdanie z prac ZR zdał przewodniczący Biegalski. Następnie wybrano delegatów na zjazd krajowy – region miał prawo do wydelegowania sześciu osób. Przyjęto zasadę, że delegatami nie mogą być osoby z prezydium ZR (poza przewodniczącym, który był członkiem KKP). Zgłoszono siedemnastu kandydatów. W pierwszym głosowaniu wymaganą liczbę głosów (ponad 50 proc.) otrzymali: Biegalski, Zygmunt Łoś (Olecko), Sarul, Andrzej Smółka (Węgorzewo), Zadrąg. W drugim dokooptowano do nich Edwarda Olszewskiego (Augustów). Następnie zatwierdzono program działania ZR. Postanowiono też zmniejszyć sumy odprowadzane przez komisje zakładowe na potrzeby działalności ZR – miało to być już tylko 25 proc. składek. Biegalski zgłosił wniosek o przeniesienie siedziby ZR do Suwałk, motywując to ułatwieniem kontaktu z władzami województwa oraz zapewnieniem komfortowych warunków lokalowych i skupienia prezydium w jednym miejscu (władze zobowiązały się zapewnić członkom prezydium mieszkania w Suwałkach). Większość delegatów przegłosowała wniosek[81].

Zaskakujące przeniesienie siedziby stało się przyczyną wznowienia konfliktu w regionie. Część działaczy była zbulwersowana, że Biegalski prowadził rozmowy z władzami, nie informując o tym związkowców. Szczególnie rozczarowani byli giżycczanie, którzy spotykali się na co dzień z Biegalskim w lokalu oddziału ZR, gdzie gościnnie urzędował, i mimo to nie wiedzieli o jego planach. Powstała więc rezolucja, której sygnatariusze wyrażali oburzenie brakiem konsultacji w tej sprawie i wzywali do wstrzymania wykonania uchwały do czasu ogłoszenia referendum, w przeciwnym razie grozili wystąpieniem z Regionu Pojezierze. Rezolucję podpisały liczne komisje zakładowe. Niektóre z nich rzeczywiście podjęły rozmowy z Zarządem Regionu Warmińsko-Mazurskiego w sprawie podporządkowania się, a nawet zawiesiły przekazywanie składek członkowskich[82].

Po zakończeniu pierwszej tury KZD delegaci z Regionu Pojezierze odbyli serię spotkań w miastach województwa, na których przedstawiali przebieg zjazdu. 15 września w Ełckim Domu Kultury odbyło się spotkanie Biegalskiego, Sarul i Łosia z członkami ZR. Nie omawiano na nim jednak zjazdu, odsyłając zainteresowanych do kaset z nagranymi obradami. Zajęto się sprawami organizacyjnymi, okazało się bowiem, że czterech członków prezydium złożyło rezygnacje – Sztabkowski, Jarocki i Mieniok motywowali to brakiem zgody na przeniesienie siedziby ZR, a Broc ogromem pracy zawodowej i związkowej. Z funkcji rzecznika i doradcy ZR zrezygnowała też Mrozinkiewicz. Na kolejnym spotkaniu zarządu, 23 września, w tym samym miejscu, Zdun przyjęła funkcję wiceprzewodniczącego ZR w miejsce Jarockiego. Powołano też regionalną Komisję Interwencyjną w składzie: Jarocki (przewodniczący), Mrozinkiewicz, Mieniok. Słabiński zaproponował poparcie regionalnej akcji protestacyjnej „Solidarności” RI[83], która nie zyskała jednak uznania ZR. Na zebraniu po raz pierwszy w sposób otwarty padło pod adresem Biegalskiego oskarżenie o współpracę z SB[84].

Tymczasem 18 września do ZR dotarła informacja, że w nocy kolumna radzieckich czołgów przekroczyła granicę w okolicy Wiżajn i skierowała się na zachód. Biegalski wysłał ludzi do zbadania sytuacji, a sam ze Słabińskim udał się wojewody. Jabłoński zgodził się pojechać w miejsce domniemanego wydarzenia. Obie wyprawy uzyskały od miejscowych potwierdzenie informacji o incydencie. Nikt nie wiedział, czy fakt ten był zaplanowanym i uzgodnionym ruchem wojsk, czy też może radziecką prowokacją, więc Słabiński za zgodą Biegalskiego wysłał teleksy informujące o wydarzeniu do KK i niektórych regionów „Solidarności”; do ich treści dodał zasłyszaną plotkę o planowanych aresztowaniach najaktywniejszych związkowców[85]. Sprawę „podchwyciła” prasa związkowa w różnych częściach kraju, co wywołało gdzieniegdzie duże poruszenie. Nie została ona ostatecznie wyjaśniona[86].

W nocy z 25 na 26 września Biegalski i Słabiński przebywali w siedzibie ZR. Słabiński dyżurował, a Biegalski czekał na wyjazd do Gdańska na drugą turę KZD (miał wyruszyć przed świtem). Przez okno obserwowali wysłanych przez siebie ludzi rozlepiających plakaty propagandowe. Spostrzegli, że za nimi idzie grupa MO, która zrywa te plakaty. Zdenerwowani, sami zaczęli rozlepiać kolejne w miejsce zerwanych. Zostali zatrzymani i odprowadzeni na komendę. Do siedziby ZR przyszedł Jerzy Fiećko, pracownik Biura Informacyjno-Prasowego ZR, który wrócił akurat z delegacji. Gdy nikogo nie zastał, wyszedł na ulicę, gdzie został zatrzymany przez MO. Zarówno Biegalski ze Słabińskim, jak i oddzielnie trzymany Fiećko, wysłuchali tej nocy agresywnej reprymendy płk. Kołodziejskiego, po czym zostali wypuszczeni. Kierownictwo SB obawiało się strajku, gdyż zaalarmowani przez świadka zatrzymania związkowcy z „Kolbetu” i PKS zagrozili wstrzymaniem od rana ruchu autobusowego[87].

Mazury i Suwalszczyzna były popularnym miejscem wypoczynku. Duża liczba turystów wykupywała w sklepach i tak nieliczne towary. Z końcem lata dało się więc odczuć kolejne pogorszenie zaopatrzenia w towary spożywcze. Wiceprzewodniczący Słabiński, zniechęcony brakiem poparcia ZR dla protestu rolników, zorganizował z pomocą związkowców z WPS „Kolbet” samowolną akcję protestacyjną. 9 października robotnicy wkroczyli do budynku UW w Suwałkach i rozpoczęli okupację pomieszczeń, żądając poprawy zaopatrzenia sklepów. Akcję poparł i uczestniczył w niej osobiście szef WKZ RI Daniłowicz. Okupacja zaskoczyła członków ZR, którzy na zwołanym naprędce posiedzeniu zdecydowali dla dobra związku poprzeć samowolną akcję i ogłosili gotowość strajkową w regionie. Do okupowanych pomieszczeń wpuszczono Biegalskiego i Zdun, którzy dołączyli do protestu. Organizatorzy nie mieli pomysłu na zakończenie akcji. Po dyskusji Biegalski zadzwonił do prof. Romualda Kukołowicza, doradcy ZR Pojezierze z ramienia KK i prymasa Polski, którego poprosił o zorganizowanie rozmów z rządem. Pomimo nacisków, również ze strony Episkopatu, rząd zwlekał z wyznaczeniem terminu. Dopiero gdy 11 października Daniłowicz ogłosił zerwanie przez rolników umowy kontrakcyjnej na skup żywca w geście poparcia dla okupujących, przedstawicieli ZR zaproszono na rozmowy z wicepremierem Januszem Obodowskim. Tego dnia zakończono okupację[88].

Pomimo że nazajutrz związkowcy podpisali ugodę gwarantującą m.in. poprawę zaopatrzenia sklepów w województwie i otrzymanie legitymacji upoważniających do kontroli rynku żywnościowego, zakończenie okupacji z niezadowoleniem przyjęli robotnicy. Biegalskiego ponownie oskarżono o niekonsultowanie decyzji, chociaż rozmowy ze stroną rządową przygotowywał za zgodą uczestników okupacji. Warto dodać, że ocena sposobu zakończenia protestu była w kraju zupełnie inna. W wywiadzie, jakiego udzielił prof. Kukołowicz „Słowu Powszechnemu”, wśród najważniejszych dla „Solidarności” wydarzeń, takich jak strajki sierpniowe, porozumienia rzeszowsko-ustrzyckie czy
I KZD, wymienił porozumienie ZR Pojezierze z wicepremierem Obodowskim jako przykład racjonalnego i sensownego konsensusu[89].

Zebranie ZR, które miało doprowadzić do wyjaśnienia samowolnego rozpoczęcia okupacji, odbyło się w nocy z 12 na 13 października. Przerodziło się w ostre starcie pomiędzy Biegalskim a Słabińskim, Jarockim i Mieniokiem. Dwaj ostatni byli przez większość członków ZR nadal uważani za pełnoprawnych członków prezydium. Dyskutanci oskarżyli się nawzajem o brak zaangażowania w prace związku, nieudolność, ustępliwość wobec władz oraz współpracę z SB. Doszło do głosowania nad wotum zaufania, w którym najwięcej głosów poparcia otrzymał Jarocki (30 na 39); dalej kolejno Słabiński (20), Biegalski (14) i Mieniok (12). Biegalski złożył rezygnację, której ZR nie przyjął, stwierdzając, że głosowanie pokazało problemy całego prezydium. Przewodniczący został więc zawieszony w obowiązkach do czasu zwołania nadzwyczajnego WZD[90].

Nadzwyczajny zjazd obradował 23 października w Suwałkach, z udziałem Wądołowskiego, którego o przyjazd poprosił Biegalski. Wzięło w nim udział, według różnych źródeł, od 352 do 380 na 540 uprawnionych delegatów. Na początku padł wniosek o samorozwiązanie Regionu Pojezierze i podzielenie jego komisji pomiędzy regiony: Białystok i Warmińsko-Mazurski. Powodem było przeniesienie siedziby ZR i kontrowersje wokół Biegalskiego. Wniosek miał poparcie znacznej części delegatów, głównie z Giżycka, Węgorzewa, Rynu i Mikołajek. Okazało się też, że na sali byli obecni przedstawiciele Zarządu Regionu Warmińsko-Mazurskiego, zaproszeni przez wnioskodawców. Rozpoczynającą się dyskusję przerwał Wądołowski, który zaapelował o nierozbijanie związku. Goście z Olsztyna oznajmili, że nie zamierzają przyjmować żadnych oderwanych oddziałów. Po tym oświadczeniu dyskusje umilkły, a delegacja Oddziału Ryn opuściła salę.

Odczytano protokół z posiedzenia ZR, co miało wyjaśnić motywy zwołania zjazdu. Treść protokołu, a właściwie – jak się okazało – stenogramu, przytaczającego nawet emocjonalne wypowiedzi niektórych członków ZR, wywołała oburzenie zebranych. Niektórzy delegaci oświadczyli wprost, że uważają Biegalskiego za „kapusia” SB. Ten odpowiedział, że namawiano go do współpracy, ale odmówił – co było zgodne z prawdą[91]. Dyskusję tonował Wądołowski, jednak kolejni delegaci stopniowo opuszczali salę. Przeprowadzono głosowanie nad wotum zaufania dla Biegalskiego, który uzyskał
52 proc. głosów poparcia. Prowadzący zjazd Broc zaproponował udzielenie głosu członkom ZR, aby wypowiedzieli się, czy widzą możliwość dalszej współpracy z Biegalskim. Rezygnację z pracy w ZR zgłosiło osiemnastu członków oraz przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Trocka. Próba przyjęcia rezygnacji i uzupełnienia składu ZR nie powiodła się z powodu braku wymaganego kworum – była już prawie druga w nocy i na sali znajdowało się niespełna dwustu delegatów[92].

Wydaje się, że duży wpływ na sytuację w ZR miała SB, która podsycała konflikt między działaczami. Na początku 1983 r., w ściśle tajnym raporcie, funkcjonariusze przyznawali się do działań „dezinformacyjnych i dezintegracyjnych” w środowisku „Solidarności” przed wprowadzeniem stanu wojennego. Faktem była też próba zwerbowania do współpracy Biegalskiego, który jednak odmówił podjęcia jakiegokolwiek dialogu z SB[93]. Podsycanie konfliktu, choćby przez rozpowszechnianie plotek o jego współpracy, mogło być zemstą SB za jego postawę. Z drugiej strony w części dokumentacji sprawozdawczej funkcjonariusze twierdzą, że usiłowali wpłynąć na delegatów zjazdu w Ełku, aby przewodniczącym został Biegalski, a potem wzmacniać jego pozycję, podobnie jak innych, uchodzących za spokojnych i ugodowych działaczy, aby stanowili przeciwwagę dla – jak ich określali – ekstremistów, głównie Jarockiego, Sztabkowskiego, Sarul, Trockiej i Mienioka, których wpływy próbowali osłabić. Esbecy przyznawali też jednak, że nie podobały im się ostatnie posunięcia przewodniczącego, np. nasilenie akcji propagandowej (plakaty i ulotki), przez które zbliżył się do „radykałów”[94].

Funkcjonariusze SB dysponowali już wtedy środkami, które umożliwiały wpływanie na członków ZR. W końcu 1980 r. mieli tylko jednego TW w obu funkcjonujących wówczas MKZ (Kopcych) i dwóch w Komisjach Zakładowych. Wartościowych informacji dostarczał im też TW funkcjonujący w powiązanym z suwalskim MKZ środowisku młodzieży redagującej „Ławę”. W 1981 r. sieć TW mających wpływ na działalność „Solidarności” w regionie rozbudowywała się. Podsumowując działania SB z tego okresu, komendant wojewódzki MO w Suwałkach płk Franciszek Kaczmarek stwierdził: „Zintensyfikowano rozpoznanie środowisk, zakładów pracy, istniejących i tworzących się struktur «Solidarności». […] rozbudowano osobowe źródła informacji”. Już w listopadzie 1980 r. SB zainstalowała podsłuchy telefoniczne w obu siedzibach MKZ, później zakładano je w nowych lokalach „Solidarności”, w tym siedzibach MKS w marcu. W materiałach nie zachowały się informacje o instalowaniu w siedzibach związku podsłuchów pokojowych[95].

Ważnym osiągnięciem rozpracowujących Region Pojezierze funkcjonariuszy było zwerbowanie w sierpniu 1981 r. przez por. Antoniego Majewskiego członkini ZR,
a zarazem bliskiej współpracowniczki Słabińskiego – Wandy Folejewskiej[96]. Według zachowanych materiałów była ona najważniejszym TW rozpracowującym „Solidarność” w województwie. Przez półtora roku przekazywała szczegółowe informacje o pracach ZR, odpisy dokumentów związkowych, a najprawdopodobniej także własnoręcznie wykonane nagrania magnetofonowe z niektórych zebrań zarządu. SB wykorzystywała ją też do przeprowadzania tzw. kombinacji operacyjnych[97].

Jesień 1981 r. była ciężka nie tylko dla robotniczego związku. W listopadzie część członków rolniczej „Solidarności” zbuntowała się przeciwko Daniłowiczowi. Pomimo że przewodniczący WKZ aktywnie działał – w sierpniu na polecenie OKZ ogłosił, że w ramach protestu rolnicy nie będą płacić podatku za III i IV kwartał roku, we wrześniu uzyskał lokal na samodzielną siedzibę związku (Suwałki, pl. Wolności 2), a w październiku włączył się w protest robotniczy (okupacja UW) – to miał coraz mniejsze poparcie wśród rolników. Było to w dużej mierze spowodowane działaniami operacyjnymi SB, która uważała Daniłowicza za „radykała” i starała się osłabić jego pozycję. Aparat represji dysponował wśród członków „Solidarności” rolniczej wartościowymi TW. Członkiem WKZ był Henryk Sadowski[98], współpracujący ze Zwiadem WOP (Zwiad WOP prowadził też wielu innych TW rozpracowujących struktury rolniczego związku). Dzięki swojej pozycji donosił on o najważniejszych działaniach WKZ, realizował też zadania operacyjne, np. skłócił działaczy z gminy Szypliszki. Podobne zadania realizowali inni TW, np. zwerbowany przez SB Zygmunt Filipowicz[99] z Poddubówka, który swoimi działaniami doprowadził do rozpadu koła związku w tej wsi.

W ciągu roku funkcjonariusze SB przeprowadzili ponad osiemdziesiąt rozmów z działaczami rolniczej „Solidarności”, skutkiem czego było pozyskanie szesnastu OZI. Dzięki nim mogli podjąć próby skompromitowania nie tylko Daniłowicza, ale też innych uważanych za radykalnych i groźnych dla władzy aktywistów. Z materiałów archiwalnych wynika, że podejmowali takie działania wobec Marka Cholewy (Wiżajny), Ryszarda Kempistego (Blenda), Józefa Laskowskiego (Wiżajny) i Tadeusza Skupskiego (Berżniki)[100].

Najważniejszą operację skierowaną przeciwko Daniłowiczowi przeprowadzili sami esbecy. Oczekując wojewódzkiego zjazdu rolników, na którym miały się odbyć wybory władz związku, pracownicy Wydziału IV KW MO wykonali i 3 listopada rozwiesili ulotki mające skompromitować przewodniczącego. Przedstawiały one Daniłowicza jako autokratę nieliczącego się ze zdaniem członków związku i sugerowały, że defrauduje związkowe pieniądze. Funkcjonariusze meldowali, że wskutek ich działań Daniłowicz „stracił zaufanie znacznej części członków związku”. Pomimo to Daniłowicz doprowadził 17 listopada do ponownych rozmów z wicewojewodą Smarżewskim, w czasie których poinformował go o nowych protestach podjętych z powodu niewywiązania się rządu oraz władz wojewódzkich z porozumień zawartych z OKZ i WKZ[101].

Nadzwyczajny WZD sparaliżował pracę Regionu Pojezierze. 28 października ogólnopolski, godzinny strajk podjęło tylko 8,8 tys. związkowców w 87 zakładach. Kolejne zebranie ZR udało się zwołać dopiero 10 listopada w Ełku, a i tak zostało ono zbojkotowane przez przedstawicieli Węgorzewa. Po apelu Biegalskiego o jedność i odpowiedzialność większość członków ZR zadeklarowała współpracę. Wyjątkiem był Jarocki, który podtrzymał swoją decyzję o rezygnacji; prośbę o zwolnienie z obowiązków przekazali także nieobecni Sztabkowski i Mieniok. Skład prezydium uzupełniono o Herbsta, Banasiaka i Nietupskiego. Rzecznikiem ZR został Łanczkowski. Utworzono nową funkcję – pełnomocnika ZR ds. realizacji ustaleń i porozumień, którym został Zadrąg (utworzenie tej funkcji szczególnie rozdrażniło funkcjonariuszy SB). Sformalizowano też dotychczasowe kontakty Zadrąga z „Solidarnością” rolniczą, powierzając mu organizację Komisji Współpracy z NSZZ RI „Solidarność”, której miał przewodniczyć. Obecny na spotkaniu Daniłowicz poprosił o wsparcie WKZ bezzwrotną pomocą finansową (ponieważ ściągalność składek była wśród rolników słaba, WKZ utrzymywał się z dobrowolnych datków, przekazywanych głównie przez duchowieństwo katolickie). ZR zdecydował o przekazaniu 100 tys. zł. Zaakceptowano próbę utworzenia we współpracy z Regionem Białystok cenzurowanego i kolportowanego przez RSW „Książka-Prasa-Ruch” tygodnika związkowego[102]. Zdecydowano się także włączyć do walki o odwołanie naczelnika miasta i gminy Ryn, rozpoczętej przez Oddział ZR w Rynie (związkowcy mieli zastrzeżenia do moralnej postawy i dotychczasowych działań naczelnika)[103].

Przewodniczący oddziału w Rynie Eugeniusz Gromczyński dzień przed zebraniem ZR ogłosił gotowość strajkową. Po upłynięciu terminu ultimatum, 16 listopada, związkowcy rozpoczęli okupację świetlicy Metalowo-Elektrotechnicznej Spółdzielni Inwalidów „Pokój” w Rynie. Po trzech dniach udało się doprowadzić do podpisania porozumienia z wojewodą, w ramach którego pozostawiono urzędnika na stanowisku do końca roku, na okres próby. Do oceny okresu próbnego nie doszło z powodu wprowadzenia stanu wojennego[104].

W końcu listopada działacze Pojezierza otrzymali informację o rozprowadzaniu przez bufet w budynku KW PZPR alkoholu poza systemem reglamentacji. 2 grudnia powiadomili agencje prasowe o „aferze alkoholowej”. I sekretarz KW Waldemar Berdyga
razem z wojewodą zaprosili związkowców na spotkanie i usiłowali przekonać ich o bezcelowości drążenia tego tematu. Pomimo to Dział Informacyjno-Prasowy ZR wydał materiały pointerwencyjne, w których szczegółowo zanalizował sprawę i przedstawił kopie faktur oraz komentarz w postaci rysunków satyrycznych[105].

Początkowa neutralność aparatu partyjnego z Suwałk wobec „Solidarności” przeradzała się w coraz większe zniecierpliwienie i sprzeciw. Jesienią na posiedzeniach sekretariatu KW coraz częściej padały stwierdzenia, że „Solidarność” pozwala sobie na zbyt wiele, nawoływano do „zrobienia porządku” ze związkiem. Przeciwko „Solidarności” występowało też coraz częściej kierownictwo zakładów. Ich przedstawiciele zwracali się nawet do SB z prośbami o interwencje, np. wcielenie do wojska szczególnie uciążliwych działaczy[106].

Związek w województwie liczył w końcu roku 62 tys. członków, komitety „Solidarności” funkcjonowały w 530 zakładach. Na etatach zatrudniał 58 osób (w ZR dziewiętnaście, w oddziałach ZR dziewięć, w komisjach zakładowych trzydzieści). Poza bazą poligraficzną ZR na wyposażeniu oddziałów znajdowało się pięć powielaczy białkowych i dwa spirytusowe. Według notatek SB na kontach „Solidarności” 13 grudnia pozostawało się około 14 mln zł (z tego 1,5 mln do dyspozycji ZR, reszta na kontach komisji zakładowych). Majątek związku uzupełniał fiat 125p kombi[107].

W „Solidarności” RI do 13 grudnia powstało około dwustu kół skupiających 3 tys. rolników (do Związku Kółek i Organizacji Rolniczych należało około 45 tys. osób). Sukcesem rolniczego związku było wciągnięcie do działalności pojedynczych przedstawicieli mniejszości litewskiej i ukraińskiej, które nie zainteresowały się współpracą z „Solidarnością” robotniczą[108].

up4

—–

[28]  AIPN Bi, 06/314/1, Informacja dotycząca ks. J. Zawadzkiego, 8 II 1982 r., k. 29v; Relacja Henryka Buraczew-skiego z 2 XII 2008 r.

[29]  Pozostali członkowie prezydium: Henryk Buraczewski (Zakład Eksploatacji Kruszywa w Sobolewie), Jan Jakubowski (Żwirownia PKP Suwałki), Jarosław Kozakiewicz (Zakłady Płyt Wiórowych w Suwałkach), Piotr Kowalewski (Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Warmia” w Suwałkach), Weronika Merecka (Technikum Mechaniczne w Suwałkach) oraz Krzysztof Zadrąg (Wojewódzki Szpital Zespolony w Suwałkach).

[30]  Wydajność wzrasta…, s. 3; J. Schabieński, „Solidarność” w województwie…, s. 115; Pismo prezydium MKZ Suwałki do wojewody suwalskiego, 12 XI 1980 r. (kopia w zbiorach autora).

[31]  AIPN Bi, 0044/187/3, Ocena zagrożenia woj. suwalskiego, 14 III 1985 r., k. 1; AP Suwałki, KW PZPR, 242, Protokół z zebrania sekretariatu KW PZPR w Suwałkach, 3 XI 1980 r., k. 107.

[32]  Był nim dr Smolarek, przedstawiany jako pracownik Instytutu Badań Opinii Społecznej; bliższych danych nie udało się ustalić.

[33]  J. Broc, Dużo biurek, mało działania [list w dziale „Sygnały i opinie”], „Gazeta Współczesna”, 12 XI 1980; AIPN Bi, 01/40/1, Notatka ze spotkania z KO ps. „Sosna”, 19 XI 1980 r., k. 3–5; AIPN Bi, 01/40/2, Notatka służbowa, [listopad 1980 r.], k. 7–7v.

[34]  AIPN Bi, 01/40/2, Notatka za spotkania wojewody suwalskiego z Prezydium MKZ NSZZ „Solidarność” w Suwałkach, 21 XI 1980 r., k. 8–9.

[35]  AIPN Bi, 039/384, Sprawozdanie z działalności Wydziału III KW MO w Suwałkach za 1980 r., 21 XII 1980 r., k. 143; AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 664, Sytuacja w ruchu związkowym, 2 I 1981 r., k. 10; AIPN Bi, 01/39, Wniosek o zaniechanie SO krypt. „Wulkan”, 20 X 1981 r., k. 3.

[36]  AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 664, Sytuacja w ruchu związkowym, 22 XII 1980 r., k. 6; Relacja Moniki Borowskiej-Kolankiewicz z 24 IX 2008 r.; Relacja Tadeusza Czepukojcia z 11 VIII 2009 r.; Relacja Marka Sztabkowskiego z 11 VIII 2009 r.

[37] AIPN Bi, 01/40/1, Notatka z odbytego spotkania z KO „Sosną”, 19 XI 1980 r., k. 3–5; AIPN Bi, 01/40/2, Uzupełnienie do informacji dotyczącej sytuacji polityczno-operacyjnej w obiektach gospodarki narodowej,
16 XII 1980 r., k. 25–29; „Biuletyn Informacyjny MKZ NSZZ «Solidarność» w Suwałkach”, nr 2, z 18 III 1981.

[38] T. Danilecki, M. Kietliński, Region Podlaski NSZZ „Solidarność” w latach 1980–2005 [w:] Droga do niepod-ległości. Solidarność 1980–2005, Warszawa 2005, s. III; M. Zwolski, Region Pojezierze…, s. 77.

[39] „Biuletyn Informacyjny MKZ Giżycko”; od nr. 8 „Informator MKZ NSZZ Solidarność Region Pojezierze” – pismo MKZ NSZZ „Solidarność” Region Mazury w Giżycku, następnie MKZ NSZZ „Solidarność” Region Pojezierze; wydawane nieregularnie od grudnia 1980 r. do kwietnia 1981 r., początkowo na powielaczu ramkowym w nakładzie kilkudziesięciu egz., następnie powielaczu białkowym w nakładzie 100–500 egz.; format A4, objętość 2–8 stron. Ukazało się kilkanaście numerów. Redakcja: Sztabkowski, Mrozinkiewicz, Jarocki, Lech Biegalski. Zawierało głównie przedruki, ale też oświadczenia i uchwały MKZ; Mrozinkiewicz redagowała porady prawne. Za druk i sprawy techniczne odpowiadał Karolik (M. Zwolski, Biuletyn Informacyjny MKZ Giżycko [w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[40] AIPN Bi, 06/295/3, Pismo naczelnika Wydziału III A KW MO w Suwałkach do naczelnika Wydziału III KW MO w Suwałkach, 14 I 1981 r., k. 29; Relacja Sławomira Karolika z 9 I 2008 r.

[41] 3 V i 11 XI 1981 r. obchody pod Dębem Wolności organizowała młodzież we współpracy z „Solidarnością”.

[42] „Ława” – pismo wydawane od grudnia 1980 r. do listopada 1981 r. nieregularnie w formacie A4 (nr. 1 i 2, metodą białkową) i A5 (offset), o objętości 8–24 stron, w nakładzie 500–3500 egz. Ukazało się sześć numerów. Numery 1–3 redagowali Butkiewicz, Tylenda i Wasilewski; nr. 4–5 dodatkowo Wojciech Domaradzki;
nr 6 wydała zupełnie nowa redakcja. Pismo zawierało artykuły redaktorów oraz przedruki (M. Zwolski, Ława
[w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[43] „Biuletyn Informacyjny MKZ NSZZ Solidarność w Suwałkach” – pismo wydawane przez MKZ NSZZ „Solidarność” w Suwałkach; ukazywało się nieregularnie od stycznia do kwietnia 1981 r., powielane w formacie A4, o objętości 1–2 stron, nakład nieznany. Ukazały się 4 numery; dodatkowo 7 numerów w czasie strajku marcowego jako „Biuletyn Informacyjny MKS NSZZ Solidarność w Suwałkach”; zawierało doniesienia z regionu, informacje o działalności MKZ oraz przedruki. Redakcja: Broc, Merecka, Romuald Łanczkowski, Regina Skórkiewicz, Tadeusz Stupak. Za druk odpowiadał Andrzej Sobolewski (M. Zwolski, Biuletyn Informacyjny MKZ NSZZ „Solidarność” w Suwałkach [w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[44] J. Schabieński, „Solidarność” w województwie…, s. 117, 131–132; idem, „Ława” – niezależne pismo młodzieży suwalskiej 1980–1981, „Rocznik Augustowsko-Suwalski” 2005, t. 5, s. 163–170.

[45] Idem, „Solidarność” w województwie…, s. 118.

[46] AIPN Bi, 06/275/2, Meldunek operacyjny, 18 XII 1980 r., k. 49; AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z notatki służbowej ze spotkania z TW „Tadeuszem”, 12 II 1981 r., k. 19–19 v.

[47] AIPN Bi, 01/40/2, Protokół ustaleń ze spotkania, 16 I 1981 r., k. 34–40v; AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 664, Sytuacja w ruchu związkowym, 19 I 1981 r., k. 12.

[48] K. Jagielski, Za burtą legendy, Szczecin 1992, http://www.jagielski.com.pl, 22 X 2009 r.; AIPN Bi, 039/379, Plan pracy SB RUSW w Giżycku na 1983 r., 1 IV 1983 r., k. 175; Uchwała Prezydium MKZ NSZZ „Solidarność” w Suwałkach, 3 II 1981 r. (kopia w zbiorach autora); Komunikat Prezydium MKZ NSZZ „Solidarność” w Suwałkach, 7 II 1981 r. (kopia w zbiorach autora); Relacja Piotra Bajera z 2 XII 2009 r.

[49] AIPN Bi, Oświadczenie MKZ NSZZ „Solidarność” w Giżycku, 5 II 1981 r. (Kolekcja Oddziału NSZZ „Solidarność” Regionu Warmińsko-Mazurskiego w Giżycku; w opracowaniu).

[50] AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z notatki służbowej ze spotkania z TW „Tadeuszem”, 12 II 1981 r., k. 19 v.

[51] Mimo iż wbrew doniesieniom SB nie wzięli oni udziału w spotkaniu, zapewnili miejscowych działaczy o swoim poparciu.

[52] K. Jagielski, Za burtą…; A. Matusiewicz, Partia nie chciała oddać, http://www.wspolczesna.pl, 14 III 2008; AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z notatki służbowej ze spotkania z TW. „Tadeuszem”, 12 II 1981 r., k. 19 v–20 v.

[53] AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 664, Sytuacja w ruchu związkowym, 2 III 1981 r., k. 27; AIPN Bi, 01/40/2, Teleks z KM MO w Giżycku do Wydziału III KW MO w Suwałkach, 16 II 1981 r., k. 66.

[54] AIPN Bi, 01/40/2, Komunikat MKZ NSZZ „Solidarność” Region Pojezierze, Delegatura w Suwałkach, 27 II 1981 r., k. 77; ibidem, Pismo naczelnika Wydziału III A KW MO w Suwałkach do naczelnika Wydziału I Departamentu III A MSW, 5 III 1981 r., k. 79–80.

[55] AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 664, Sytuacja w ruchu związkowym, 10 XII 1980 r., k. 2; AIPN Bi, 0013/316, Wyciąg z notatki służbowej, 13 I 1981 r., k. 11.

[56] Nie rzucim ziemi…, „Krajobrazy”, nr 21, 31 V 1981, s. 3; AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 664, Protokół z Wojewódzkiego Zjazdu Założycielskiego NSZZ „Solidarność Wiejska”, 26 II 1981 r., k. 25; AIPN Bi, 01/54, Kierunki działań operacyjnych Wydziału IV KW MO w Suwałkach, 16 III 1981 r., k. 4.

[57] AIPN Bi, Uchwała zebrania delegatów MKZ NSZZ „Solidarność” Region Pojezierze, 18 III 1981 r. (Kolekcja Oddziału NSZZ „Solidarność” Regionu Warmińsko-Mazurskiego w Giżycku; w opracowaniu); Dodatek specjalny do „Informatora MKZ NSZZ «Solidarność» Regionu Pojezierze” (kopia w zbiorach Sławomira Piotrowskiego); A. Matusiewicz, Partia nie chciała

[58] „Biuletyn Informacyjny ZOZ Giżycko”, 28 III 1981.

[59] Oświadczenie delegatów MKZ NSZZ „Solidarność” w Giżycku, 5 IV 1981 r. (kopia w zbiorach Sławomira Piotrowskiego); AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z notatki ze spotkania z TW „Stachem”, 17 IV 1981 r., k. 31–31 v.

[60] Przewodniczącym MKK w Augustowie został Edward Olszewski (zastąpiony później przez Andrzeja Nietupskiego, następnie przez Zygmunta Ropelewskiego), w Ełku Jerzy Danieluk (zastąpiony później przez Andrzeja Bacha), w Giżycku Sztabkowski, w Gołdapi Andrzej Herbst, w Mikołajkach Jerzy Nowak, w Olecku Włodzimierz Rymsza (zastąpiony przez Ludwikę Jachimowicz), w Piszu Bronisław Raszczyk-Ławski, w Rynie Eugeniusz Gromczyński, w Suwałkach Słabiński (zastąpiony przez Marka Kubasa), w Węgorzewie Andrzej Smółka; nie udało się ustalić nazwiska przewodniczącego MKK w Orzyszu.

[61] Wśród członków tymczasowego zarządu znaleźli się: Biegalski, Buraczewski, Czepukojć, Bogdan Górski, Harbaszewski, Jakubowski, Jarocki, Kozakiewicz, Merecka, Moryc, Mrozinkiewicz, Piotrowski, Ryszard Porolniczak, Halina Sarul, Słabiński, Zadrąg. Komisji rewizyjnej przewodził Bereśniewicz, a w jej skład weszli się też Ryszard Kurantowski i Teresa Trocka.

[62] Uchwała MKZ NSZZ „Solidarność” region „Pojezierze” w Giżycku, „Gazeta Współczesna”, 15 IV 1981; AIPN Bi, 01/40/2, Pismo KW MO w Suwałkach do naczelnika Wydziału III A KW MO w Olsztynie, 14 IV 1981 r.,
k. 109–110; AIPN Bi, 01/39, Wniosek o zaniechanie SO krypt. „Wulkan”, 20 X 1981 r., k. 3.

[63] AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z informacji TW „Stacha”, 5 V 1981 r., k. 35, 35v; Relacja Haliny Sarul z 7 II 2007 r.

[64] A. Matusiewicz, Partia nie chciała…; „Wojna o Komitet”. Dokumenty „Solidarności” dotyczące sporu o budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Suwałkach w 1981 r., oprac. W. Brenda, „Znad Pisy” 2004/2005, nr 13–14;
J. Schabieński, „Solidarność” w województwie…, s. 121–122; J. Broc, Protokół ustaleń, „Kres”, nr 1, 13 V 1981.

[65] AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z informacji TW „Stacha”, 5 V 1981 r., k. 34-35v.

[66] AIPN Bi, 01/40/2, Votum separatum Komisji Zakładowych NSZZ „Solidarność” z suwalskich zakładów pracy, 15 V 1981 r., k. 120.

[67] Oświadczenie WKZ NSZZ RI „Solidarność” Regionu „Pojezierze”, „Krajobrazy”, nr 20, 24 V 1981, s. 2; AIPN Bi, 01/54, Plan działań operacyjnych i analiza SO krypt. „Strzecha”, 12 I 1982 r., k. 10–11.

[68] „Kres” – dwutygodnik wydawany przez MKZ, następnie ZR od maja do listopada 1981 r., w nakładzie od kilkuset do 2 tys. egz.; ukazało się 13 numerów (w tym 1 podwójny). Redakcja: Broc (red. nacz.), Łanczkowski, Słabiński, Wigierski (nr. 1–3), Wasilewski (nr. 1–2), M. Butkiewicz (nr 1). Pismo zawierało wiadomości z regionu i kraju, odezwy i aktualności związkowe, teksty historyczne. Drukarze: Sobolewski, M. Butkiewicz (M. Zwolski, Kres [w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[69] Ibidem.

[70] Forum Dyskusyjne „Partia ’81” – cykliczne debaty zorganizowane przez KM PZPR w Suwałkach, podczas których dyskutowano na temat relacji partia–władza–społeczeństwo; miały zbliżyć partię do obywateli, a także odegrać rolę „wentyla bezpieczeństwa” – możliwość uczestnictwa w otwartych dyskusjach miała zahamować odpływ członków z PZPR. Forum stało się miejscem, gdzie członkowie „Solidarności” i PZPR otwarcie krytykowali działania partii. W kwietniu i maju odbyły się co najmniej trzy spotkania Forum (M. Zwolski, Forum Dyskusyjne „Partia ’81” w Suwałkach [w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[71] J. Schabieński, „Solidarność” w województwie…, s. 128; AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 521, Teleks sekretarza KW PZPR w Suwałkach do KC PZPR, 21 V 1981 r., k. 34–36; E-mail Lecha Biegalskiego do autora,
29 XII 2006; Relacja Haliny Sarul z 7 II 2007 r.

[72] Pozostali członkowie Komisji Rewizyjnej: Krzysztof Gerbszt (Pisz), Irena Kotek (Giżycko), Kozakiewicz, Stanisław Sobczak (Augustów), Juliusz Uss (Olecko).

[73] J. Schabieński, „Solidarność” w województwie…, s. 127–128; Władze, „Kres”, nr 5, 18 VII 1981; AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 521, Teleks sekretarza KW PZPR w Suwałkach do KC PZPR, 30 V 1981 r., k. 62; Relacja Marka Sztabkowskiego z 11 VIII 2009 r. Pozostali członkowie ZR: z Suwałk – Buraczewski, Wiesław Doliwa, Wanda Folejewska, Tadeusz Furman, Harbaszewski, Mirosław Kraft, Wanda Krynicka, Waldemar Nieboraczek, Stanisław Wilk, Krystyna Zdun; z Giżycka: Zdzisław Czerwonka, Górski, Leonard Jurewicz, Kurnatowski, Piotrowski, Andrzej Plichta, Sarul; z Ełku: Bach, Ignacy Kłoczko, Henryk Kupiec, Tadeusz Lorent, Aleksander Masłowski, Krystyna Obrębowska, Leszek Ostrowicz, Andrzej Sawicki, Alina Songin; z Pisza: Ewa Boratyńska, Zdzisław Grzeszczak, Jan Kozikowski, Edward Laszuk, Danuta Liwoch, Grażyna Ryk; z Olecka: Zygmunt Łoś, Antoni Maksimowicz, Jan Terlecki; z Augustowa: Andrzej Nietupski, Olszewski, Bożena Wilczewska; z Gołdapi: Karol Banasiak, Herbst; z Rucianego-Nidy: Ignacy Wasilak, Wiesław Żarnowski; z Węgorzewa: Jan Jewula, Kazimierz Młodziński; z Mikołajek Jerzy Nowak; z Rynu Gromczyński; z Sejn Bolesław Jankowiak.

[74] ZR powołał następujące sekcje branżowe (zorganizowano je też w oddziałach): Opieki Zdrowotnej i Społecznej, Budownictwa Mieszkaniowego i Architektury, Spółdzielczości, Kształtowania i Ochrony Środowiska, Kontroli Społecznej, Kultury, Oświaty oraz Wychowania i Sportu, Informacji, Zaopatrzenia, Handlu i Usług, Interwencji, Zatrudnienia i Płac.

[75] AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 521, Teleks sekretarza KW PZPR w Suwałkach do KC PZPR, 10 VII 1981 r., k. 86; AIPN Bi, 06/365, Meldunek operacyjny, 17 II 1982 r., k. 16v; AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z informacji TW „Sergiusza”, 14 V 1981 r., k. 36; Relacja Tadeusza Czepukojcia z 11 VIII 2009 r.; Forum Aktywności Społecznej, „Kres”, nr 4, 26 VI 1981, s. 7; Krajowy Zjazd Biur Interwencyjnych, „Kres”, nr 5, 18 VII 1981, s. 2; Relacja Krystyny Zdun z 4 VII 2008 r.

[76] „Solidarność” w Giżycku także otrzymała nowy lokal – przy ul. Obrońców Stalingradu 13 (obecnie Olsztyń-ska), ale musiała oddać pomieszczenie dotychczas zajmowane.

[77] „BIP. Biuro Informacyjne Pojezierza” – pismo nieregularne, wydawane od sierpnia do grudnia 1981 r. w formacie A4, techniką offsetową, o objętości 8–33 stron. Ukazało się 9 numerów. Zawierało sprawozdania ze zjazdów, interwencji, uchwały i apele. Nie miało redakcji, materiały dobierali Łanczkowski i Słabiński (M. Zwolski, BIP Biuro Informacyjne Pojezierza [w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[78] Reprint opracowania Ludwika Smolenia z 1929 r. Zarys historji wojennej Pułków Polskich 1918–1920.
41 Suwalski Pułk Piechoty imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego
i dzieła Czesława Miłosza: Światło dzienne, Traktat moralny, Traktat poetycki, Król Popiel i inne wiersze, Zdobycie władzy. Wydrukowano także Zniewolony umysł Miłosza, jednak cały nakład zarekwirowała SB po wprowadzeniu stanu wojennego (M. Zwolski, Oficyna Wydawnicza Q [w:] Encyklopedia Solidarności, w druku).

[79] Ibidem; AIPN, 0716/217/2, Notatka służbowa, 24 VII 1981 r., k. 160; Relacja Romualda Łanczkowskiego z 27 II
2007 r.; Relacja Sławomira Karolika z 9 I 2008 r.; Relacja Andrzeja Sobolewskiego z 4 VII 2008 r. W regionie ukazywał się też miesięcznik „Puzon Suwalski. Niezależny Organ Wewnętrzny”, jednak analiza jedynego znanego numeru (nr 7 z lipca 1981 r.) pozostawia wątpliwości co do jego autentyczności. Istnienia takiego pisma nie potwierdził też żaden z działaczy. Wydaje się możliwe, że był to element nieznanej prowokacji SB.

[80] AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 46, Protokół z posiedzenia egzekutywy KW PZPR, 8 VI 1981 r., k. 227; A. Makowski, Augustów w okresie pierwszej „Solidarności”, „Przegląd Augustowski” 1998, nr 9 (41); J. Broc, Zarząd Oddziału w Węgorzewie, „Kres”, nr 5, 18 VII 1981, s. 5–6.

[81] I. Sewastianowicz, W rok po sierpniu, „Krajobrazy”, nr 37, 20 IX 1981, s. 4–5; Uchwały w sprawie działalności finansowej, „BIP”, nr 6, 14 IX 1981, s. 10.

[82] Rezolucja KZ NSZZ „Solidarność” przy PP „Żegluga Mazurska” w Giżycku, 10 IX 1981 r. (kopia w zbiorach Sławomira Piotrowskiego); AIPN Bi, Oświadczenie KZ Mechanicznych Zakładów Produkcyjnych WZSR „FCH” w Giżycku, 22 X 1981 r. (Kolekcja Oddziału NSZZ „Solidarność” Regionu Warmińsko-Mazurskiego w Giżycku; w opracowaniu).

[83] Zob. niżej.

[84] AIPN Bi, 01/40/1, Notatka z rozmowy z kandydatem na TW, 17 IX 1981 r., k. 47–48v; ibidem, Notatka z rozmowy z kandydatem na TW, 24 IX 1981 r., k. 55–55v.

[85] Plotka ta mogła być skutkiem bliżej nieznanego przecieku; w tym okresie w kręgach władzy rzeczywiście dyskutowano możliwość siłowego rozwiązania kwestii „Solidarności”.

[86] Archiwum Ośrodka KARTA, Kolekcja Solidarność – narodziny ruchu, A/12.24, Teleks Działu Informacyjno-Prasowego Regionu Pojezierze do Sekretariatu KKP, 18 IX 1981 r.; AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 521, Teleks sekretarza KW PZPR w Suwałkach do KC PZPR, 22 IX 1981 r., k. 215; AIPN Bi, 01/40/1, Wyciąg z doniesienia TW „Krystyny”, 25 IX 1981 r., k. 56; E-mail Lecha Biegalskiego do autora, 9 I 2007 r.

[87] Według Fiećki w piwnicy KW MO, gdzie go sprowadzono, znajdowała się duża liczba uzbrojonych funkcjonariuszy MO i ZOMO, którzy albo przygotowywali się do jakiejś operacji, albo byli w trakcie ćwiczeń. Twierdził, że byli pod wpływem alkoholu (E-mail Jerzego Fiećki do autora, 29 I 2007 r.; E-mail Lecha Biegalskiego do autora, 30 XII 2006 r.).

[88] AIPN Bi, Uchwała ZR Pojezierze, 10 X 1981 r. (Kolekcja Oddziału NSZZ „Solidarność” Regionu Warmińsko-Mazurskiego w Giżycku; w opracowaniu); AIPN, MSW II, 17/IX/231, t. 46, Ocena sytuacji polityczno-operacyjnej w woj. suwalskim w październiku 1981 r., [listopad 1981 r.], k. 93; E-mail Lecha Biegalskiego do autora,
29 XII 2006 r.; Relacja Krystyny Zdun z 4 VII 2008 r.

[89] Informacja za: „Kres”, nr 13, 30 XI 1981, s. 7.

[90] Wabik z listy wojewódzkiej (rozmowa S. Kulikowskiego z J. Brocem), „Krajobrazy”, nr 17, 23 IV 1989, s. 8–9; AIPN, MSW II, 17/IX/231, t. 46, Ocena sytuacji polityczno-operacyjnej w woj. suwalskim w październiku 1981 r.,
[listopad 1981 r.], k. 93; Relacja Jana Jarockiego z 6 XI 2008 r.

[91] Zob. niżej.

[92] J. Bacewicz, Wielkie pranie, „Krajobrazy”, nr 45, 15 XI 1981, s. 4–5, 9; J. Schabieński, „Solidarność” w województwie…, s. 135–136; J. Broc, Nadzwyczajny Walny Zjazd Delegatów, „Kres”, nr 12, 12 XI 1981, s. 1–2.

[93] Studiując w 1971 r. na Wojskowej Akademii Technicznej, Biegalski przyjął propozycję współpracy z WSW jako TW „Laufer”; po miesiącu został wyrejestrowany z powodu odejścia z akademii, w tym czasie informacji nie składał, wynagrodzenia nie pobierał. Od grudnia 1980 r. był opracowywany przez SB jako kandydat na TW; do próby werbunku doszło 19 II 1981 r., kiedy to mimo posiadania przez funkcjonariuszy materiału kompromitującego w postaci wiedzy o współpracy z WSW zdecydowanie odmówił podjęcia współpracy i nie zgodził się na dalsze spotkania. 8 X 1981 r. ostatecznie zrezygnowano z dalszego opracowywania jako kandydata na TW (AIPN Bi, 0014/689, Teczka TW „Laufra”; AIPN Bi, 0046/371, Materiały opracowania kandydata na TW L.B.; E-mail Lecha Biegalskiego do autora, 30 XII 2006 r.).

[94] AIPN Bi, 039/382/10, Sprawozdanie z realizacji przedsięwzięć Wydziału V KW MO w Suwałkach w 1981 r., [styczeń 1982 r.], k. 8–9; AIPN, MSW II, 17/IX/231, t. 46, Ocena sytuacji polityczno-operacyjnej woj. suwalskiego w 1982 r., [styczeń 1983 r.], k. 261.

[95] M. Zwolski, Represje władz wobec NSZZ „Solidarność” Regionu „Pojezierze” w stanie wojennym, „Rocznik Augustowsko-Suwalski” 2006, t. 6, s. 47–48; idem, Ocena sytuacji polityczno-operacyjnej woj. suwalskiego w 1982 roku w świetle raportu komendanta wojewódzkiego MO w Suwałkach, „Rocznik Augustowsko-Suwalski” 2008, t. 8, s. 190; J. Schabieński, Inwigilacja NSZZ „Solidarność” w woj. suwalskim w pierwszym okresie działalności – sposoby, cele, działania, kolportaż informacji, ibidem, s. 121–130.

[96] Wanda Folejewska – od sierpnia 1981 r. KO, od września TW „Ewa”. Zdjęta z ewidencji 30 III 1983 r. z powodu utraty dojścia do środowisk opozycyjnych. Odbyła ponad pięćdziesiąt spotkań z oficerem prowadzącym, przekazała niemal trzysta informacji; otrzymała wynagrodzenie na kwotę ponad 30 tys. zł (M. Zwolski, Tajny współpracownik w Zarządzie Regionu „Pojezierze”, „Rocznik Augustowsko-Suwalski” 2008, t. 8, s. 135–144).

[97] Ibidem.

[98] Henryk Sadowski – 21 X 1975 r. zarejestrowany jako TW „Andrzej”; prowadzony przez oficera Zwiadu WOP w Rutce Tartak ppor. S. Szostaka. Wskutek działań SB włączony do suwalskiej delegacji na KZZ, który odbył się w marcu w Poznaniu; do Poznania wysłano także jego oficera prowadzącego (AIPN, Wypis z kartotek, BU III 2 5537-100(2)/09; AIPN Bi, 01/54, Załącznik do pisma w sprawie sytuacji polityczno-operacyjnej na wsi, 8 V 1981 r., k. 26; ibidem, Meldunek o sytuacji na odcinku „Solidarności Wiejskiej” w woj. suwalskim, 4 III 1981 r., k. 17).

[99] Zygmunt Filipowicz – zarejestrowany przez Wydział IV KW MO w Suwałkach 16 III 1981 r. jako TW „Jan” (AIPN Bi, Wypis z kartotek, BUBi I-5537-1(2)/09).

[100] AIPN Bi, 01/54, Meldunek o sytuacji na odcinku „Solidarności Wiejskiej” w woj. suwalskim, 4 III 1981 r.,
k. 17; AIPN Bi, 039/383, Ocena stanu bezpieczeństwa na terenie woj. suwalskiego za 1981 r., 25 I 1982 r., k. 109.

[101] AIPN, MSW II, 17/IX/231, t. 46, Ocena sytuacji polityczno-operacyjnej w woj. suwalskim w listopadzie 1981 r.,
[grudzień 1981 r.], k. 102; AIPN Bi, 06/524, Notatka służbowa, b.d., k. 32; ibidem, Szyfrogram naczelnika Wydziału IV KW MO w Suwałkach do naczelnika Wydziału IV Departamentu IV MSW, 18 XI 1981 r., k. 36.

[102] Prace nad tygodnikiem przerwał stan wojenny.

[103] J. Broc, Dodatek. Zebranie Zarządu Regionu, „Kres”, nr 12, 12 XI 1981; AIPN Bi, 01/40/2, Stenogram z zebrania ZR Pojezierze, 10 XI 1981 r., k. 174–190; AIPN Bi, 039/382/10, Sprawozdanie z realizacji przedsięwzięć Wydziału V KW MO w Suwałkach w 1981 r., [styczeń 1982 r.], k. 9.

[104] AIPN Bi, 01/40/2, Ocena działalności „Solidarności” Region Pojezierze, [styczeń 1982 r.], k. 199v.

[105] Materiały pointerwencyjne NSZZ „Solidarność” Region Pojezierze. Suplement, [grudzień 1981 r.]; E-mail Lecha Biegalskiego do autora, 30 XII 2006 r.

[106] AIPN Bi, 360/28/4, Protokół z narady naczelników wydziałów KW MO w Suwałkach, 26 III 1981 r., k. 81v–82; AIPN Bi, 06/473, Notatka służbowa, 1 IX 1981 r., k. II/2.

[107] AIPN Bi, 039/382/10, Sprawozdanie z realizacji przedsięwzięć Wydziału V KW MO w Suwałkach w 1981 r., [styczeń 1982 r.], k. 3; AIPN Bi, 01/40/2, Pismo KW MO w Suwałkach do naczelnika Wydziału III Departamentu V MSW, 12 II 1982 r., k. 207–208; ibidem, Notatki odręczne, [luty 1983 r.], k. 253v.

[108] AIPN Bi, 039/383, Ocena stanu bezpieczeństwa na terenie woj. suwalskiego za 1981 r., 25 I 1982 r., k. 98;
AP Suwałki, KW PZPR w Suwałkach, 4, Sprawozdanie sekretariatu KW PZPR w Suwałkach za grudzień 1979–
–maj 1981 r., [czerwiec 1981 r.], k. 89–90.

Reklamy