
Jonny Daniels wyraźnie cieszy się ze zwycięstwa PiS. I nie ma się mu co dziwić. Szczególnie, że jedyne ugrupowanie, które realnie sprzeciwiało się uznawaniu żydowskich roszczeń nie przekroczyło progu wyborczego.
– Frekwencja 43 proc. była ogromnym skokiem wobec poprzednich lat w polskich wyborach do Parlamentu Europejskiego, co sprawiło, że zwycięstwo PiS (w exit polls) jest jeszcze większe – napisał wieczorem Jonny Daniels.
Turnout of 43% was a massive jump from the previous years in the Polish elections for the European Parliament, making the PiS victory (according to exit polls) even more significant. #EuElection2019
— Jonny Daniels (@MrJonnyDaniels) May 26, 2019
Z rana na wieść o znalezieniu się Konfederacji poniżej progu wyborczego zdecydowanie się ucieszył. – Dzień dobry – it’s a very very good morning – czytamy we wpisie.
dzień dobry – it’s a very very good morning ☀️
— Jonny Daniels (@MrJonnyDaniels) May 27, 2019
Potem jeszcze postanowił wyszydzić z prawicowego ugrupowania. – Pogłoski mówią, że ostateczny wynik Konfederacji wynosi 4,47 proc. – napisał Daniels.
Rumors are running that final results for Konfederacja are 4,47%
— Jonny Daniels (@MrJonnyDaniels) May 27, 2019
[Źródło]
Komentarz: JEŻELI ŻYD CIESZY SIĘ ZE ZWYCIĘSTWA PiS-u TZN. ŻE JEST ONO DOBRE DLA ŻYDÓW, A NIE DLA POLAKÓW ! Kim jest ten „gość” i jaką rolę pełni w Polsce, spotykając się regularnie z tzw. „polskimi politykami”? W czyim imieniu? Wygląda to na wtrącanie się w wewnetrzne sprawy suwerennego państwa polskiego. Czy Daniels nie powinien być poproszony o opuszczenie Polski, a co najmniej o formalne zarejestrowanie się jako agent wpływu zewnętrznych sił i obcych państw lub organizacji?



