A kto zdefiniuje co to znaczy „nienawiść”? Czy uzasadniona krytyka postępowania pewnych ludzi i środowisk jest „nienawiścią”? Czy krytyka i próba powstrzymania zdrajców Polski i narodu poskiego jest „nienawiścią”, czy może jest sprawiedliwością i patriotycznym obowiązkiem? Czy ludzie publicznie skandujący „Będziesz siedział !” pod adresem demokratycznie wybranego rządu są nienawistnikami? Czy próby kradzieży naszej Ojczyzny zasługują na krytykę i karę? Czy krytyka zadymiarza i złodzieja oraz kara za zło mogą być uważane za „nienawiść”? Nie dajmy się zwariować i narzucić sobie psychozy zastraszenia opartej na tak kolosalnej hucpie.



