
Parlament Słowenii przyjął poprawkę do konstytucji tego kraju, w której zagwarantował obywatelom dostęp do wody pitnej. Uchwała mówi, że „źródła czystej wody są dobrem publicznym zarządzanym przez państwo”, a nie „towarem na rynku”. Słowenia chroni w ten sposób dostęp do źródeł jako pierwsze państwo w Unii Europejskiej.
Komentarz: A u nas? Ciekawe kiedy będziemy płacić za powietrze, którym oddychamy, bo rząd je sprywatyzuje i ktoś zacznie je sprzedawać w puszkach (np. „Czyste powietrze górskie”, albo „Oddech Jastarni”, albo np. „Zapach Puszczy Białowieskiej”)? Albo rząd je upaństwowi i zacznie pobierać „podatek oddechowy”. W Kanadzie dostęp do wielu naturalnych źródeł jest zamykany, bo wykupują je firmy, które sprzedają wodę butelkowaną i ludzie muszą płacić za coś, co przedtem mieli za darmo. Słowenia daje dobry przykład jak takim przekrętom zapobiegać. Warte uwagi.



