Michalkiewicz: nadchodzące wybory to spór o to, który gang uzyska dostęp do pieniędzy obywateli

Komentarz:

Mam mieszane uczucia na temat trendu, o którym tu mowa – politycy, jak szczury, uciekają z tonących partii i zmieniaja majtki klubowe przystępując do tych „drużyn”, które mają szansę wygrać wybory. Albo jest to akcja infiltrowania wrogich obozów, albo oznacza to, że politycy nie identyfikują się z żadną ideologią i żadnym merytorycznym programem dla kraju, a jedyną ich motywacją i celem jest ich osobista kariera. I tak źle i tak niedobrze. Dlaczego? Bo tacy politycy, dla własnej karierty i zysku, sprzedadzą własne państwo i własny naród – podobnie jak to zrobiły rzekomo partiotyczne i broniace socjalizmu PRL-owskie służby, przechodząc na żołd kapitalistów i odwiecznych wrogów Polski. Nic dziwnego, że nikt nie jest w stanie sklecić kompletnego programu i nic dziwnego, że nie ma na kogo głosować.

„Niepodległość może nie jest wartością absolutną, ale jest warunkiem wolności”. To prawda, ale prawdziwej wolności nigdzie nie ma i chyba nie będzie. Natomiast niepodległość jest kluczowym warunkiem utrzymania własnej kultury oraz wartości kształtujących stosunki między ludźmi i nasze codzienne życie. Kultura nadaje sens naszemu zbiorowemu życiu i naszym działaniom bardziej niż ideologia. I dlatego nasza narodowa kultura i identyfikacja są obecnie celowo niszczone.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.