Tusk grzmi po Paradzie Równości: „Kibole, antysemici, homofobia”

Przeczytaj artykuł w Wiadomości.WP.PL

Komentarz: Tusk gra kartą antysemityzmu w celach politycznych, ale także z powodów osobistych. Znałem jego dziadka, Józefa Tuska, który miał warsztat lutniczy na mojej ulicy w Sopocie. Józef Tusk nie ukrywał swojego żydowskiego pochodzenia, mówił o tym otwarcie i był z tego dumny. Nie ma w tym nic nagannego, natomiast za nagłaśnianiem rzekomego antysemityzmu i homofobii Polaków kryje się poważne niebezpieczeństwo. Już wyjaśniam:

Widziałem wideo z całego Marszu Równości (od placu aż do końca) – nakręcone non-stop przez MN (Media Narodowe). Tam widać grupę uczestników marszu otoczoną kordonem policji. Niektórzy z nich też krzyczą i skandują. Na zewnątrz kordonu uczestnicy kontrdemonstracji, także poddenerwowani i skandujący oraz postronni gapie. Nie widać ataków fizycznych i bezpośredniej bijatyki bądź szarpaniny, choć kamienie lecą – z obu stron, również od strony demonstrujących elgebetów. Jak napisała postronna obserwatorka, mieszkanka Białegostoku, „Tu dzbany nawalały się z dzbanami. Tradycyjnie.”

No i organizowanie marszu kur w zagajniku lisów (na katolickim Podlasiu) wygląda mi trochę na prowokację, tym bardziej, że wśród organizatorów byli znani nam opozycjoniści, głównie z szeregów (byłego?) KOD-u, którzy na udawaniu lub popieraniu „ofiar” tradycyjnie zbijają kapitał. To widać w ich akcjach. Nie wykluczam, że ich udział w tym marszu miał taki cel, aby sprowokować reakcję i pokazać światu rzekomy prymitywizm Polaków. W tym kierunku idzie obecnie cała propaganda Koalicji. To jest akcja o charakterze anty-polskim i mam nadzieję, że wyborcy to widzą.

Być może, że wraz z Obserwatorium Wyborczym, (kwestionującym wynik zbliżających się wyborów), na podstawie takich relacji oraz oskarżeń o antysemityzm i homofobię, opozycja wystąpi do Unii o interwencję. Taki scenariusz jest obecnie rozgrywany w Wenezueli, gdzie opozycja Guaido zwróciła się oficjalnie do rządu USA o interwencję zbrojną i pomoc w obaleniu demokratycznie wybranego rządu Maduro. Wenezuela nie jest pierwszym przykładem zastosowania tego skryptu.

Jak zwykle, hałas przycichnie po wyborach, tak jak wiele innych tematów demonstracji organizowanych przez Koalicję przy pomocy kodziarzy. Dziś wykorzystano elgebetów, wczoraj niepełnosprawnych, przedwczoraj Konstytucję i praworządność, albo śmierć Piotra Szczęsnego lub Pawła Adamowicza, albo otwarcie wystawy w Suwałkach (gdzie pisowcy popełnili błąd), albo skrobanki i czarne parasolki, itp. A całościowego programu dla kraju jak nie było tak nie ma.

Podobnie jak na Zachodzie, granie kartą rasizmu i dyskryminacji ma jeszcze jeden cel – nie dopuszcza do zjednoczenia się społeczeństwa, bo podsyca podziały i konflikty wewnętrzne wokół problemów zupełnie dla funkcjonowania państwa nieistotnych. Dziel i rządź to stara formuła od dawna stosowana wobec miejscowej ludności przez wszystkich kolonizatorów.

Po nocy zawsze nadchodzi dzień, to wszystko przeminie. Mam nadzieję, że poseł Bożena Kamińska wyłamie się z dyscypliny partyjnej i nie będzie wzywać do interwencji obcych sił w Polsce.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Tusk grzmi po Paradzie Równości: „Kibole, antysemici, homofobia”

  1. Nie musiałem długo czekać – umiędzynarodowianie tego tematu już się zaczyna. Amnesty International wydała właśnie oświadczenie w związku z sobotnimi wydarzeniami w Białymstoku:

    „Stanowczo potępiamy nienawistne i przemocowe zachowania, do których doszło w Białymstoku 20 lipca 2018 roku przy okazji pierwszego w tym mieście Marszu Równości” – czytamy w oświadczeniu organizacji.

    Jakoś nie widzę oświadczeń Amnesty International potępiających kryminalne i zbrodnicze wojny zaborcze USA, nielegalne okupacje i aneksje okupowanych przez naszych „przyjaciół” terytoriów, zbrodnie popełnione przez izraelską armię na protesujących cywilach palestyńskich, zbrodnie sponsorowanych przez naszych „sojuszników” terrorystów, oraz krwawe i niekonstytucyjne przewroty finansowane przez Zachód.

    Natomiast w Wielkiej Brytanii urząd premiera obejmuje Borys Johnson, zagorzały zwolennik Brexitu i krytyk Unii Europejskiej, co wskazuje na istotny polityczny trend oraz na dalsze budzenie się Europy z politycznego letargu i zaślepienia. Way to go !!!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s