Polsko, nie pchaj palca gdzie Tobie niemiło i nie rób drugiemu między drzwi


Gen. Sulejmani przed i po misji U.S. Army „w obronie pokoju”

Po raz pierwszy mam kłopot z zebraniem materiałów i dokończeniem rozpoczętych artykułów. Sytuacja się zagmatwała i trzeba odczekać aż się wyklaruje. Na razie za dużo jest niewiadomych aby napisać coś z sensem. Jedno natomiast nie ulega wątpliwości. Coś innego kryje się za zamachem na Sulejmaniego, niż się to nam wmawia. Z tej akcji Ameryka nie ma żadnych korzyści – następca już został mianowany, a motywacja do zemsty zwiększyła się, zamiast się zmniejszyć. Ryzyko tzw. ataków terrorystycznych na cele w krajach zachodnich jest dziś większe, niż było przed zabójstwem Sulejmaniego. Więc o co chodziło?

Ja myślę, że chodziło o to aby sprowokować Iran do odpowiedzi i w ten sposób uzyskać legalny pretekst do inwazji Iranu, tak jak to miało miejsce w Iraku, w 2003 roku. Być może taka „odpowiedź Iranu” jest już także zaplanowana i przygotowana – coś w rodzaju 9/11, albo innej masowej akcji lub operacji false-flag. A Iran, obok Iraku, Libii, Syrii i Korei Północnej, był i jest jednym z pięciu państw, na które USA oficjalnie ostrzy sobie zęby od września 2000 r. – „Rebuilding America’s Defenses: Strategies, Forces, and Resources For a New Century” – strony 51 – 52.

Nieoficjalnie, ale faktycznie, USA wspiera wszelkie działania przeciwko republice Iranu od czasu obalenia szacha i tzw. irańskiej rewolucji w 1979 roku, np. popierając Saddama Hussaina i Irak podczas wojny iracko-irańskiej w latach 1980-tych. Nie można nikomu wierzyć na słowo, tym bardziej, że na kłamstwach oparto również  inwazję Iraku w 2003 roku – (The secret Downing Street Memo – tajny dokument gabinetu brytyjskiego, który stwierdza, że przed inwazją Iraku dane wywiadu były dostosowywane do celów politycznych – czyli sfabrykowane tak aby usprawiedliwić kryminalną wojnę zaborczą). 

Do tego wszystkiego dochodzi wrogi do nas stosunek Rosji, który ostatnio ujawnił się w wypowiedziach Putina, wspieranie zadym i separatystycznych akcji przez Niemcy oraz roszczenia żydowskie. Mamy dużo na talerzu i trzeba jeść ostrożnie, żeby się nie udławić. Jednocześnie, patrzeć wszystkim polskim siłom politycznym na ręce – WSZYSTKIM bez wyjątku.

Jest wiele niewyjaśnionych pytań. Dlaczego Amerykanie zabili Sulejmaniego, który organizował walkę na terenie Iraku z terrorystami ISIS, a w Afganistanie pomagał zwalczać Taliban? Czyżby prawdą były podejrzenia, że to właśnie Amerykanie sponsorowali tych terrorystów? Dlaczego Trump wysługuje się Izraelowi, chociaż w USA to właśnie pro-izraelskie organizacje żydowskie i pro-izrelscy politycy wspierają wysiłki, aby go usunąć z prezydentury? Dlaczego morderstwo Sulejmaniego zdarzyło się właśnie teraz, gdy Trump jest osłabiony impiczmentem, a zbliżają się wybory prezydenckie? Dlaczego Putin tak oburza się rzekomym antysemityzmem Polaków i pomaga Żydom rozpętać antypolską kampanię, choć Izrael wspiera destabilizację Syrii przez terrorystów, z któymi walczy Rosja, a Żydzi kierowali próbami ograbienia Rosji i anty-putinowskimi demonstracjami w Moskwie? Trudno jest się w tym wszystkim rozeznać – na razie. Jest możliwe, że mamy tu do czynienie z jedną wielką inscenizacją, z jakimś międzynarodowym skryptem i podziałem na role w ramach hybrydowej wojny i hybrydowej polityki.

Nie zgadzam się też ze zdaniem niektórych publicystów, że należy „coś za coś” wytargować, że np. poprzemy wojnę USA z Iranem, jeśli USA wycofają się z Ustawy 447 i wspierania żydowskich roszczeń wobec Polski. Czyż nie byłoby to postawą Judasza i złamaniem zasad chrześcijańskiej moralności? Polska nie jest prostytutką!

Dlatego Polska powinna trzymać się od Bliskiego Wschodu z daleka i dlatego trzeba odczekać, aż sytuacja się wyklaruje, aby wyciągnąć z niej jakieś sensowne wnioski.
A jeśli Kaczyński znów się wyrwie na ochotnika bronić Izraela, to dać mu łuk, strzały, scyzoryk i beret z lilijką – i samego wysłać na front – wraz z wszystkimi jego kolesiami. Żaden polski żołnierz nie powinien ryzykować swojego życia i zabijać niewinnych ludzi po to by Izrael mógł się nielegalnie rozrastać.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.