Mateusz Piskorski: Antypolskie wystąpienie Putina – jakie były przyczyny i jakie będą tego skutki

Warty odnotowania wywiad z Mateuszem Piskorskim, do niedawna więźniem politycznym podejrzanym o współpracę z Rosją i Chinami, politologiem i publicystą związanym z mediami rosyjskimi, m.in. z redakcją polskiej edycji Sputnika. Nie we wszystkim się z p. Piskorskim zgadzam – moją polemikę zamieszczam poniżej.

Komentarz:  Czy wy ludzie nic nie rozumiecie?

W ZSRR już w latach 60-tych zauważono, ze komunizmu nie da się odgórnie eksportować na Zachód metodą „wprost”. Był za mało konkurencyjny. Zaczęli więc promować drapieżny kapitalizm i redukcję roli państwa, wiedząc, że chciwości raz spuszczonej ze smyczy nie da się zatrzymać. Cała pierestrojka to było podłożenie się, które umożliwiło Rosji bardzo ograniczoną transformację ustrojową oraz zakamuflowanie działań Kominternu. Natomiast eksport komunizmu komuniści zastąpili eksportem drapieżnego kapitalizmu, co ma spowodować oddolną rewolucję w społeczeństwach docelowych. Jednocześnie szkoli się w nich i zaprawia do boju karnych lewackich zadymiarzy, którzy mają taką rewolucję poprowadzić, gdy przyjdzie czas. Te grupy przeprowadzają różne akcje protestacyjne i charytatywne, czym oswajają, organizują i tresują społeczeństwo. Moim zdaniem, jedną z takich akcji jest WOŚP. Taką rewolucję już widać, np we Francji. Komunistyczna międzynarodówka nie mogłaby sobie wymarzyć lepszej formy eksportu rewolucji. A w Polsce pełną parą idą przygotowania.

Ten scenariusz nie wypali bo my go widzimy i zdajemy sobie z niego sprawę.

Co wy nam tu wmawiacie? „Jeśli będziemy eskalować konflikt z narracją rosyjską, to stoimy na przegranej pozycji”? Niby dlaczego? Czy nie istnieją fakty? Czy nie było zaborów, Cytadeli i Bramy Straceń? Czy nie było II Wojny Światowej? Czy nie było Paktu Ribbentrop – Molorow wraz z protokółem? Czy inwazji Armii Czerwonej na Polskę 17 września nie było? Czy nie było wywózek i Katynia? Obławy augustowskiej? Więzienia, torturowania i zabijania polskich patriotów, np. żołnierzy AK? Czy to Polacy budowali obozy koncentracyjne i zabijali w nich Żydów? Czy nie istnieją oparte na faktach akty oskarżenia Trybunału Norymberskiego? Czy Merkel nie przyznała, że za zbrodnię Holokaustu odpowiedzialni byli Niemcy? Czy w Waszyngtonie i w Moskwie nie ma kopii aktu oskarżenia Trybunału Norymberskiego przeciwko Hansowi Frankowi? Tu jest opis po polsku: https://regionpojezierze.com/2019/05/24/trybunal-norymberski-akt-oskarzenia-przeciwko-hansowi-frankowi-polityka-iii-rzeszy-wobec-polakow-i-zydow/, a tu jest kopia oryginału w języku angielskim: https://regionpojezierze.files.wordpress.com/2019/12/nuremberg-tribunal-charges.pdf – i wystarczające dowody.

Jeśli to prawda co p. Piskorski sugeruje, to Putin, przy całym swoim sprycie, jest prymitywny i głupi. „Najsłabsze ogniwo” na podstawie oficjalnych stosunków między Moskwą i obecnym rządem w Warszawie – ten wybór nic mu nie da. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że ten rząd nie reprezentuje Polaków. Anty-rosyjska polityka tego rządu ma w Polsce wielu przeciwników. Natomiast atak na naród polski – bo tak jego słowa zostały w Polsce odebrane – spowoduje jedynie, że więcej ludzi zacznie popierać rząd PiS-u i wielu, którzy dotąd popierali politykę zagraniczną Rosji, zacznie się od Rosji odwracać.

Poza tym, to była akcja przygotowana. Już kilka tygodni przed wypowiedzią Putina, było wyraźnie widać uaktywnienie się agresywnych, anty-polskich trolli w mediach rosyjskich, np. w Sputniku i w RT, a także na Facebooku i innych mediach społecznościowych. Trend ten podchwyciły rosyjskie media i dopiero po jakimś czasie Putin wystrzelił w stronę Polski z wielkiej armaty, która narobiła dużo hałasu i dużo smrodu, ale jednocześnie mało szkody.

Ja myślę, że wypowiedzi Putina były bardziej prowokacją niż chęcią wciskania nam rosyjskiej narracji historycznej. Na to polska kultura jest za silna i na to jeszcze za wcześnie – żyją ludzie, których rodzice i dziadkowie przeżyli II Wojnę Światową. Ci ludzie znają fakty od bezpośrednich świadków. Putin musiał o tym wiedzieć, a więc jego cel musiał być inny. Pytanie, jaki? Czy ma to związek z oddziałami USA i NATO stacjonującymi na terytorium Polski? Czy jest to plan stworzenia strefy buforowej przez „strategicznych partnerów”, Rosję i Niemcy? Czy ma to związek ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi? Czy jeszcze coś innego?

Ta bajka o „historycznej narracji”, panie Piskorski, to zasłona dymna. W Polsce istnieją i działają piąte kolumny niemieckie i rosyjskie, więc taki atak musiał być wcześniej przez Rosję uzgodniony z Niemcami. Jeśli tak, to istnieje jakiś plan, który jest przez Niemcy i Rosję realizowany względem Polski. Od dawna polaryzujecie nasze społeczeństwo i próbujecie destabilizować nasze państwo. Zaostrzenie stosunków można było przewidzieć. Lepiej zajmijcie się swoimi sprawami w Rosji, zamiast mieszać w Polsce. Mało wam było afery Russia Gate w USA?

Jeszcze jedno: zaprzeczaniem i wypieraniem się nic nie zdziałacie. Wystąpienie Putina przekonało nas, że polityce Rosji nie można ufać, ani politykom wierzyć. A szkoda, bo ja miałem nadzieję, że Rosja buduje dyplomację opartą na uczciwości, takie przynajmniej próbowała sprawiać wrażenie. Proszę przekazać panu Putinowi, że marnuje czas. Może nas złamać fizycznie, ale naszego ducha nie złamie – i niech nie próbuje. A „swołoczy” niech szuka na własnym podwórku. Rosja popełniła więcej „świństw” wobec Polski, niż Polska wobec Rosji i my jesteśmy tego rachunku świadomi. Pojednanie może nastąpić tylko na bazie prawdy. Wybaczenie krzywd jest możliwe, ale nie wymagajcie od nas zapomnienia naszej własnej historii. My jesteśmy ludźmi, a nie robotami, które można przeprogramować.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.