Czy pornografia może być zdrowa?

Komentarz:  Od dawna zastanawiałem się jak to się stało, że tak poważne ograniczenia pornografii jeszcze w latach 80-tych, nagle tak szybko, na całym świecie, zmieniły się w totalną wolność pornograficzną, nawet dla dzieci i młodzieży. Dochodzę do wniosku, że mamy tu do czynienia z celową i dobrze skoordynowaną akcją walki z przeludnieniem.

Warto zauważyć, że zmiany te rozpoczęły się po tym, jak próby propagowania kondonów i świadomego macierzyństwa srodze zawiodły. Te próby zaczęły się w latach 70-tych, zaraz po zakończeniu przez komisję Henry Kissingera pracy nad tzw. „Memorandum 200”. „National Security Study Memorandum 200” to dokument stwierdzający, że przeludnienie na Ziemi jest jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Uchwalone w 1974 roku, było początkowo dokumentem tajnym, ale wyciekło do mediów i wiadomości publicznej w latach 90-tych.

Czyżby więc chodziło o redukcję ziemskiej populacji? Czy temu samemu celowi służy ruch feministyczny, propagowanie aborcji, łatwiejsze i coraz tańsze rozwody, ruch LGBT-XYZ oraz programy i ideologia gender w szkołach? Szczepionki, nowe wirusy, wojny? Na tym świecie wszystko jest możliwe, nic mnie już nie dziwi, tym bardziej, że wszystkie te zmiany w polityce wszystkich państw rozwiniętych miały miejsce w tym samym mniej więcej czasie i według identycznego scenariusza. I wszędzie wprowadza te zmiany to samo środowisko nielojalnych wobec żadnego narodu „kosmopolitów”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Społeczeństwo, Zdrowie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.