Czy to koniec Polski? Auschwitz, LGBT, Antifa i inne zarazki! Bąkiewicz i Piotrowski wRealu24

Komentarz: Redaktor Szlachtowicz ma rację. Po okresie demoralizacji i destabilizacji przychodzi czas na okres kryzysu, po którym nastąpi normalizacja. Mówił o tych planach sowietów były oficer KGB, który uciekł na Zachód. Posłuchajcie wywiadu z Juri Bezmenowem (napisy polskie) od czasu 1.07.28 – tu: https://www.youtube.com/watch?v=e0-gusHVL-8

Mam wiarygodne powody, żeby sądzić, że Sowieci przygotowywali się do transformacji i tzw. „ucieczki do przodu” już w latach 1960-tych. Zdali sobie sprawę z tego, że eksport ideologii komunistycznej jest mało skuteczny ponieważ stopa życiowa w krajach zachodnich była wyższa niż w krajach bloku sowieckiego. Dlatego prowadzili dywersję ideologiczną oraz działania stymulujące niezadowolenie społeczne. Żeby ten cel osiągnąć, musiały jednak zaistnieć warunki, które sprzyjały wzrostowi nastrojów antysystemowych w społeczeństwach zachodnich. Pomaga temu zastąpienie „przyjaznego kapitalizmu” kapitalizmem krwiożerczym. (Capitalism with human face evolved into capitalism in your face).

Złożyło się na to kilka czynników:

– Po pierwsze, zniesienie regulacji państwowych i ograniczenie roli państwa, co zaowocowało monopolizacją rynku, nieustającymi wzrostami cen i zubożeniem społeczeństwa. Zaowocowało to również likwidacją ochrony praw konsumenta i pracownika. Dodatkowym rezultatem było osłabienie i zwyrodnienie związków zawodowych.

– Po drugie wyeksportowanie do krajów tanich realnej ekonomii (przemysłu i wielu usług) pod pretekstem ochrony środowiska i walki z jego zanieczyszczaniem. Temu m.in. służyła afera „global warming”. Skutek był taki, ze inwestorzy zwiększyli swoje zyski, a ludzie potraculi prace, oszczędności, domy i emerytury.

– Po trzecie, mieszanie kultur i wspieranie konfliktów między różnymi grupami społecznymi w państwach zachodnich – po to aby osłabić siłę i polityczne znaczenie tych społeczeństw.

– Wreszcie po czwarte, korupcja systemu i upadek demokracji, przejęcie kontroli nad politykami przez międzynarodowe korporacje i elity.

Znaczną rolę w tych zjawiskach odgrywała Rosja, a ich natężenie zwiększyło się po tzw. „upadku ZSRR”. Z tego natychmiast skorzystali zachodni kapitaliści uruchamiając tzw. „restructuring”. Żeby źródło tych inicjatyw było lepiej zakamuflowane, ten teatrzyk wprowadzany jest w życie przez prawicę, a społeczna reakcja na te zjawiska kierowana jest przez lewicę. Po obu stronach grę prowadzą „najemnicy” wywodzący się z jednej mniejszości etnicznej. Tej samej, która sterowała ZSRR i KGB. Przypadek?

Na tym polega plan, nad którym tak usilnie pracowało KGB (patrz wywiad z Bezmenowem). To także pozwala lepiej zrozumieć dlaczego lewica w USA i na całym świecie tak zawzięcie zwalcza Trumpa, który stanął na drodze rewolucji.

I tak wkroczyliśmy w decydującą fazę eksportu rewolucji komunistycznej nowymi metodami, czyli porzez wspieranie „drapieżnego kapitalizmu”. Tym samym usunięto dywanik spod zachodnich społeczeństw, bo wysoka stopa życiowa na zachodzie nie była już potrzebna, skoro współzawodnictwo między ideologiami kapitalizmu i komunizmu się zakończyło wraz z upadkiem ZSRR. Jeśli to wszystko jest prawdą, to właśnie teraz sytuacja dojrzała do ostatecznej rozgryki, co słusznie zauważył red. Szlachtowicz.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka, Wybory. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.