Warszawski polemizuje z Ziemkiewiczem. Mamy kryzys męskości czy kobiecości?

Komentarz(e): Kochani mężczyźni 21 wieku, nie teoretyzujcie, nie szukajcie sobie skomplikowanych, „naukowych” usprawiedliwień. Popatrzcie w lustro. Odpowiedź jest prosta. Nie macie jaj. :-))))) Ale sie nie martwcie, jak ostatni raz sprawdzałem (w encyklopedii), kobiety też nie mają 🙂 .

A teraz poważnie – wszystkie te sztucznie wywoływane konflikty i podziały są celowo promowane przez elity starające się sprowadzić społeczeństwo do bezpodmiotowej roli robotów. Z chwilą gdy jedyną różnicą między kobieta i mężczyzną stało sie to co mają między nogami, cały urok partnerstwa prysnął, stał się mechaniczny i fizyczny. To np. Fundacja Rockefellerów finansowała magazyn feministyczny i promowała ten ruch w USA. Dlaczego? Trzy cele:

  1. Aby wreszcie opodatkować kobiety;
  2. Aby rozbić tradycyjny model rodziny;
  3. Aby poprzez państwo przejąć kontrolę nad wychowaniem dzieci.

Nie nazywałbym tego „komunizmem”, choć celem ostatecznym jest, oczywiście, system totalitarny. W tym wypadku prawica jest tak samo winna jak lewica, budując tzw. „drapieżny kapitalizm”, który niczym nie różni się od komunizmu. Koło się zamyka.

I jeszcze jedno – proszę, nie nazywajcie Marty kobietą. Ani jej, ani jej kohort. Ich problem polega na tym, że już nie są kobietami, ale nigdy nie będą mężczyznami. I stąd się bierze ich frustracja. I to, że mężczyźni wolą pornuski. Mam na to radę. Mężczyźni powinni pójść na strajk i zacząć kobiety ignorować. Zobaczymy jak długo zajmie, żeby zaczęły za chłopakami latać jak opętane. Stara rynkowa zasada – jak się zmniejsza podaż, to się zwiększa popyt. Nie wymyśliłem tego. To już działa w niektórych państwach zachodnich.

Jaki „emocjonalny tampon”? Kochani, już nie te czasy. Dziś „prawdziwa” kobieta jest zaradna i szuka dwóch rzeczy: kasy i dobrego seksu. Jak jej to zapewnisz, na pewno nie odejdzie, (chyba, ze trafi na wiekszą kasę i lepszy seks). Cała reszta to bajki dla dzieci i kamuflarz, zasłona dymna.

Inny ważny aspekt tej sprawy – wolność seksualna od najwcześniejszych lat. Nie oszukujmy się – to też jest powód, dla którego wielu młodych męźczyzn ma problem ze znalezieniem żony i matki dla swoich dzieci. Spójrzcie na to co się dziś dzieje w internecie. Dziewczyny są tresowane w pewnym modelu seksu, który zaczyna sie od robienia laski, loda i deep throat, koniecznie kilku pozycji, mechanicznej akcji, często z pomocą wibratorów, a na końcu podstawiania twarzy pod wytrysk. Wyobrażam sobie, że wiele uważa, że tak musi być, że tak to działa. Nie zdają sobie sprawy z tego, że to ich zniewala i poniża nawet w oczach partnerów. Można to lubić, tak jak się lubi łatwy łup, ale nie da się szanować. To jest cena, którą się zwykle płaci za tego rodzaju popularność.

A potem młodzi mężczyźni maja taki właśnie wybór, z dużym przebiegiem, dużymi luzami i doświadczeniem, z którym trudno konkurować. Z potencjalnym rozwodem po roku. Z przyzwyczajeniem, że jak coś nie działa, to się partnera zmienia jak rękawiczki, zamiast próbować to naprawić. Jaki poważny mężczyzna chce się z taką kobietą wiązać, kiedy nie ma na czym zbudować zaufania, a ryzyko, że się zostanie z alimentami jest ogromne? Taka jest prawda.

Oczywiście, mężczyźni też nie zawsze są święci, ale to jest to samo zjawisko, które się bierze z ogólnej demoralizacji społeczeństwa, z rozluźnienia obyczajów, z niszczenia kultury, tradycji i religii. I zobaczcie kto to promuje. Ci sami „ludzie”. Bo to niszczy społeczeństwo i osłabia państwo. Taka jest ich misja. Szkoda mi tylko tych młodych dzieci, które się na taki model „wolności” dają nabierać.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kultura, Społeczeństwo. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.