Polaki po wojnie – Bartek Zwycięzca [2/2]

Komentarz: Spór o to, która partia będzie „rządzić” nie ma znaczenia bo tą decyzję, po ustaleniach podjętych podczas wizyty Bidena w Niemczech, podejmą Niemcy. Amerykanie chcą zaledwie zachować kontrolę nad armią. Marzenia tzw. „lewicy” mogą się zatem spełnić. To będzie oznaczało koniec suwerennej Polski, a zatem rządy te będą ograniczone do kompetencji wojewody, oczywiście czasowo. Tak jak w noweli „Bartek Zwycięzca”, Niemcy szybko tych naiwnych Polaków, którzy im pomagali wymienią swoimi, co może tylko cieszyć ludzi, którzy nie czują się Polakami.

Takich ludzi jest dość sporo i są w Polsce od czasów Targowicy i dłużej, a od drugiej wojny światowej sami ich widzieliśmy. Najpierw pracowali dla Sowietów, a teraz część poszła na garnuszek niemiecki, a inni na garnuszek amerykański. Możemy zapomnieć o prawie do samostanowienia i, konsekwentnie, o prawach człowieka i obywatela.

Nie można Polski porównywać ze starą Europą, bo to są narody od wieków kulturowo i etnicznie związane z Niemcami (lub cesarstwem austro-węgierskim). Polacy (i historycznie Słowianie) zawsze byli po drugiej stronie granicznych słupów. Wystarczy poczytać „Krzyżaków”, albo akt oskarżenia przeciwko Hansowi Frankowi z Trybunału Norymberskiego. I zaznajomić się z Artykułem 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych. To są fakty i argumenty merytoryczne. Żarciki, „łapki”, oraz personalne obelgi w stylu „półgłówki” itp. to jedynie emocjonalne reakcje i próby manipulowania emocjami mniej świadomych „mas”, których także w Polsce nie brakuje.

Jeszcze jeden szczegół: Gdyby „p.Tusk” czuł się Polakiem, nie popierałby utraty przez Polskę suwerenności na rzecz Niemiec. Gdyby „p.Kaczyński” czuł się Polakiem, nie popierałby utraty przez Polskę suwerenności na rzecz interesów USA i Izraela. To są tylko dwie strony tego samego medalu. Aż dziw bierze jak wielu tego nie widzi i nie rozumie, choć to widać „gołym okiem”.

W tym temacie:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.