Do czego zmierza reforma systemu oświaty?

ródło]

Komentarz: Powód tych „ogłupiających” reform systemu edukacji jest bardzo prosty: ludzie w koloniach nie powinni być wykształceni, mądrzy i inteligentni. Poza tym, po wyeksportowaniu realnej ekonomii do Chin i innych tanich krajów, pojawiła się ogromna grupa społeczna tzw. bezużytecznych zjadaczy (useless eaters), z których większość nie znajdzie zatrudnienia wymagającego jakiegokolwiek wykształcenia. Stąd nagle mamy przeludnienie i programy depopulacji oraz związane z tym plandemie, zmiany klimatyczne, celowe zawalanie gospodarek narodowych, rozmaite inne zagrożenia i projekt Wielkiego Resetu. Te reformy edukacji w Kanadzie zaczęto wprowadzać od 1998 roku, a w USA już w latach 1980-tych. Początkowo nie bardzo było wiadomo o co chodzi, było dużo propagandy i małych stopniowych zmian tak w programach nauczania jak i w samym funkcjonowaniu systemu. Powoli i stopniowo wyłączano przedmioty akademickie i ocenianie oraz wprowadzano edukację włączającą, czyli w praktyce kształcącą dzieci na poziomie najniższego mianownika. Dziś mamy seks, gender i inne atrakcyjne kierunki nauczania. Piszę o tym od wielu lat, np. w tym artykule oryginalnie opublikowanym w 2006 roku oraz w tym artykule z 2010 roku.

Zwracałem na to uwagę polskim czytelnikom i polskim mediom, ale nikt za tym nie poszedł. Niestety, wiele osób w Polsce bezpodstawnie wierzy w to, że wszystko wiedzą najlepiej, znacznie lepiej od osób mieszkających zagranicą i mających dostęp do informacji międzynarodowych, osób, które przez te reformy już dawno przeszły, były ich świadkami i poznały ich skutki. Nie będę tym „mądralom” zarzucał ignorancji bo to by było za mało. Taką postawę i taką propagandę, zwłaszcza w środowisku nauczycielskim i wśród osób wykształconych, mogą demonstrować i promować jedynie osoby związane z wrogą Polsce agenturą. Co innego zaściankowe zacietrzewianie się i zalecanie aby na polityków akceptować tylko tych mężczyzn, którzy zapinają marynarki jak stoją, a odpinają je tylko wtedy kiedy siedzą. To jest ten poziom „debat politycznych”. Czarno widzę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.