W koalicji 13. grudnia zatrzeszczało!

Komentarz: Tak sobie myślę, że niedługo trwała euforia z podobno wygranych mniejszością głosów wyborów. Stare powiedzonko radzi: Nie mów „hop” póki nie przeskoczysz. Tusk i Sikorski zostali gwałtownie oderwani od niemieckiego cycka, a Trump dokończy podmianki bo nie lubi lewactwa. Przyjdzie walec i wyrówna. Oby tylko nie wyrównał w kształcie równi pochyłej nachylonej w stronę Ukrainy, bo i to jest możliwe. Prowadzony przez Michała Kobosko Hołownia ponoć był amerykańskim kandydatem na zastąpienie Kaczyńskiego – takie chodziły słuchy między tymi co wiedzą lepiej. Ale na wojnę to już Trump nie pozwoli. Prędzej nas zmusi do wypłacenia żydowskich odszkodowań za bezspadkowe majątki utracone w wyniku II Wojny Światowej, co będzie sprzeczne nawet z amerykańskim prawem, ale za to zgodne z amerykańską Ustawą 447, którą sam za poprzedniej prezydentury podpisał. Przecież jak przegramy woję z Rosją to Żydowie tych odszkodowań nigdy nie zobaczą. Dlatego do wojny nie można dopuścić. Taki już nasz los, jak nie kijem nas walą to pałką. Może jednak warto uwierzyć we własne siły i przypomnieć sobie o prawie narodów do samostanowienia. Problem w tym, że nie widzę orła, który by o tym przekonał ani Putina, ani Trumpa. Alleluja!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.