Facebook nadal cenzuruje…

Link do postu opublikowanego poniżej (wczoraj), został usunięty przez Facebook jako „spam” niezgodny z tzw. „zasadami społeczności”. Dają możliwość odwołania się, ale bez własnych uwag, tylko poprzez selekcję ich kilku szablonowych odpowiedzi. Tak więc nie mogę dać im mojej odpowiedzi.

Jest to kontynuacja cenzury, jaką Facebook uprawia od dawna z powodów politycznych. Ta sama banda opłacana przez tych samych sponsorów, którym się wydaje, że mają prawo dyktować w co mam wierzyć, co mam prawo czytać i czym mam prawo dzielić się z innymi. Jeszcze niedawno, Zuckerberg tłumaczył się w amerykańskich mediach, że Facebook cenzurował, ale był do tego zmuszony przez amerykańskie służby. Jak się okazuje, ta skrucha i odwilż nie trwały długo. Entuzjastom sztucznej Inteligencji (AI) dodam, że w notyfikacji o usunięciu postu, FB napisał, że posłużył się w tym … no właśnie … sztuczną inteligencją. Wbrew wielu Konstytucjom oraz ratyfikowanym m.in. przez Polskę, Kanadę i USA międzynarodowym prawom człowieka i obywatela. Wygląda mi to na mafijną zorganizowaną przestępczość. Tylko patrzeć aż przyślą mi o 4-tej rano siepaczy 🙂

Coraz mniej się przejmuję tym, czy mi zamkną konto, czy nie. Na razie mój blog, Region Pojezierze, jest jeszcze dostępny, choć już widzę opóźnienia w ładowaniu stron i edytowaniu wpisów. Jak i to zamkną, będziecie musieli sami znaleźć inne niezależne źródła informacji lub włączyć własne krytyczne myślenie. Ja robię to już od 10-ciu lat i jeśli dotąd kogoś nie przekonałem, to znaczy, że już nie przekonam i marnuję tylko mój czas. Natomiast tym z Was, którzy już prawdę „przejrzeli”, nie jestem właściwie potrzebny. Być może nadchodzi czas aby oddać Wam Wasze cumy i pozwolić Wam dryfować samodzielnie. Zaś tym lewackim, kabalskim i innym „szpiegom”, którzy się załapali na moich facebookowych „znajomych” oddam te cumy bez żalu. Nie jesteście aż tak „niewidzialni” jak wam się wydaje.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.