Na ten sam temat:
Spójrzmy na to tak: Tzw. pokolenie „baby boomers”, czyli liczne pokolenie ludzi urodzonych po wojnie, wkracza właśnie w wiek umieralności. To właśnie starzenie się tego pokolenia ponoć spowodowało kryzys w systemie emerytalnym, a więc musi to być pokolenie bardzo liczne. Dla przykładu, ludzie urodzeni w 1945 roku mają dziś: (2020 – 1945) = 75 lat. Jak wiadomo, na stare lata ludzie częściej chorują i wymagają zwiększonej opieki lekarskiej. Jeśli generalnie zablokuje się dostęp do regularnej opieki zdrowotnej, ludzie w tej kategorii wiekowej będą umierać najczęściej. To wszystko było do przewidzenia. Podejrzewam, że rząd celowo do tego doprowadził, aby rozwiązać problem systemu emerytalnego. Ktoś przekręcił te pieniądze lub użył je do czegoś innego i stąd dziś mamy brak pieniędzy w systemie. Ten brak wyjasnia dlaczego rząd nic nie robi i cicho czeka, aż emeryci po prostu wymrą. A potem zwalą wszystko na „pandemię”, której nie ma. W ten sposób problem sam się rozwiąże.
I słusznie. Moje opinie są moją własnoscią intelektualną i ich naruszanie, gdy nie łamią obowiązującego prawa krajowego, powinno być karane tak jak np. naruszanie praw autora tekstu piosenki, książki, itp. twórczości. To, że mam prawo do poszukiwania i wyrażania mojej opinii w każdej formie, już dawno zostało zagwarantowane w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych, Art. 19, tutaj.