
Hipokryzja ma to do siebie, że sama się kompromituje i często sama sobie zaprzecza. Oto ostatni przykład:
Podczas niedawnej wizyty w Mongolii, John Kerry nalegał by Chiny nie podejmowały jednostronnych akcji w sprawie instalacji obrony powietrznej w strefie Morza Południowo-Chińskiego co, jak stwierdził, jest zachowaniem prowokacyjnym.
A czym wobec tego jest jednostronne rozmieszczanie przez USA i NATO instalacji obrony powietrznej naokoło granic Rosji? Podwójną prowokacją, bo Chiny zabezpieczają swoje podwórko, podczas gdy USA, instalując rakiety przy granicach Rosji, robią to z daleka od swojego terytorium. Jest więc jasne, że nie jest to działanie o charakterze obronnym, lecz raczej agresywna prowokacja skierowana przeciwko Rosji.
Kolaboracja PiS-u z tą agresywną inicjatywą będzie miała negatywne skutki dla Polski. Niestety, rządzi Polską agentura Waszyngtonu (na zmianę z agenturą Berlina i Brukseli). Obie te agentury należy wykopać, po czym należy wybrać rząd polski, a nie rząd kontrolowany przez wiadomą mniejszość etniczną. To nie jest zdrowe, to nie jest demokracja. Trzeba się wzorować na Izraelu, gdzie kluczowe stanowiska i funkcje w państwie mogą być wyłącznie sprawowane przez Żydów, a nie przez przedstawicieli mniejszości arabskich. Tak długo jak obecna sytuacja ma miejsce nie uda się zatrzymać handlu Polską, skłócania narodu, wojny i wynikającego stąd bałaganu.



