Bardzo ciekawy wywiad z amerykańskim Senatorem ze Stanu Virginia (Richard Black), który wspomagając kampanię Donalda Trumpa i będąc blisko jego doradców do spraw polityki międzynarodowej mówi jak będzie wyglądała polityka zagraniczna USA.
Przede wszystkim, Trump autentycznie pragnie pokojowej współpracy z Rosją.
Po drugie, Trump zakończy wojny w Syrii i w Afryce oraz poparcie dla najemników i terrorystów walczących jako proxy USA. Zakończy również politykę „zmiany reżimów”, „kolorowych rewolucji” itp.
Trump obiecuje szybko zniszczyć wszystkie organizacje terrorystyczne zaangażowane w destabilizacji innych suwerennych państw.
Trump poprze rząd Syrii, uznając prezydenta Baszara al-Assada i jego rząd za prawowite władze Syrii.
O Ukrainie nie ma mowy w tym wywiadzie, ale sprawa Ukrainy będzie z pewnością częścią bezpośrednich negocjaji między Waszyngtonem i Moskwą.
Odnoszę wrażenie, że polityka zagraniczna Trumpa będzie oparta na narzędziach ekonomicznych, raczej niż na sile militarnej USA. W ten sposób stanie się możliwe zakończenie kosztownych wojen i ograniczenie obecności amerykańskich wojsk poza granicami USA. Nastąpi zmiana priorytetów – z polityki zagranicznej za politykę wewnętrzną oraz odbudowanie gospodarki i stopy życiowej w USA.
Trump sam finansował swoja kampanię wyborczą. Nie ma długów, ani długów wdzięczności, nie ma więc żadnych zobowiązań politycznych wobec nikogo. Ma zatem wolną rękę i może rządzić tak jak chce, a nie tak jak mu każą.
—
Reperkusje dla Polski
(tego nie ma w tym wywiadzie, to są wyłącznie moje wnioski)
PiS, który zbudował całą swoją ideologię polityki zagranicznej na Rusofobii i fałszywej propagandzie o rzekomych zagrożeniach ze strony Rosji oraz na prowokowaniu Rosji i przygotowaniach do wojny z Rosją, utraci grunt pod nogami.
PiS straci poparcie administracji USA.
PiS nie będzie w stanie odbudować zaufania oraz pozytywnej współpracy dyplomatycznej i ekonomicznej z Rosją.
PiS w tej nowej rzeczywistości stanie się ciężarem oraz szkodliwym i niepożądanym reliktem, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć. Rząd powinien podać się do dymisji i nowe wybory powinny zostać rozpisane jak najszybciej.
Na podobny temat:




