Wojska amerykańskie już w Polsce. Co tu robią?

yghAmerykańskie jednostki wojskowe defilują przez Europę. Duża ich część będzie rozmieszczona w Polsce. Mówiono nam, że chodzi o zabezpieczenie tzw. przesmyku suwalskiego przed agresywnymi zapędami Moskwy. Mówiono, że to dla naszego bezpieczeństwa. Prześcigano się w demonizowaniu Rosji, w szerzeniu Rusofobii, aby nas przekonać, że sprowadzenie wojsk i rakiet USA na ziemie polskie to dobry pomysł. Na początku mówiono, że to nie przeciw Rosji, tylko przeciw rakietom irańskim, pamiętacie? Dziś otwarcie się mówi, że chodzi o „otoczenie i powstrzymywanie” Rosji.

Rosja odbiera to jako bezpośrednie zagrożenie własnego bezpieczeństwa i jako prowokację. Rosja reaguje przenosząc Iskandery do Obwodu Kaliningradzkiego i przesuwając swoje wojska bliżej swoich granic. W gazetach czytamy, że to rosyjska „prowokacja”, gdy w istocie jest to reakcja Rosji na amerykańską prowokację, którą można tylko porównać do kryzysu kubańskiego w 1962 roku. Pamiętamy jak na to zareagowała Ameryka. Świat stanął wtedy na krawędzi wojny nuklearnej. Tym razem role się odwróciły. Dziś znów zbliżamy się do ryzyka totalnej wojny. Tylko dziś to nie Rosja przesuwa swoje wojska pod granice USA, a odwrotnie. Pierwsze ciosy będą wymienione na terytorium Polski. Bez względu na ostateczny wynik, my ucierpimy i nie wiadomo czy przeżyjemy. Ale obecny polski rząd, kierowany przez koszernych polityków, nie bierze tego pod uwagę. Sytuacja jest gorsza niż za czasów Targowicy. Wtedy sprzedali na swoi. Dziś wystawia nas na ryzyko zorganizowana grupa należąca do jednej mniejszości etnicznej, grupa, która najwidoczniej służy kryminalnym interesom amerykańskim na koszt bezpieczeństwa Polski. Grupa o wątpliwej lojalności wobec Polski i Polaków. Trzeba o tym mówić głośno, nie wolno się tego obawiać. Bez zidentyfikowania wroga nie można go będzie pokonać.

To jednak nie wyjaśnia wszystkiego. Dlaczego amerykańskie „jednostki szybkiego reagowania” maja być w Polsce także rozmieszczone wzdłuż granicy z Niemiecami? Wielu komentatorów zachodnich uważa, iż chodzi tu o uniemożliwienie odbudowania przyjaznych stosunków i współpracy ekonomicznej między Europą i Rosją. Wielu twierdzi, że temu służyły anty-rosyjskie sankcje, do których USA zmusiły Europę. Otwarcie mówi się o tym, że te sankcje miały „zwolnić” gospodarkę europejską konkurującą z gospodarką amerykańską.

Jak w tym kontekście wygląda wkroczenie wojsk amerykańskich do Polski? Przyjrzyjmy się na rodzaj tych wojsk – zmotoryzowana piechota. Takich wojsk nie używa się dziś na polu bitwy (patrz Libia i Syria). Do tego używa się satelitów, dron, rakiet samosterujących i lotnictwa. Zmotoryzowanej piechoty używa się w celu okupacji podbitych krajów. Czyżby więc chodziło o to, by z Polski zrobić strefę buforową, której zadaniem jest niedopuszczenie do zbliżenia Europy i Rosji? Jest więc nieistniejące, rzekome „zagrożenie” ze strony Rosji iluzją stworzoną po to by wprowadzić okupację Europy (i Polski) przez USA? Bardzo prawdopodobne.

Konkurencja między UE i USA o kontrolę nad Polską to rzecz nie nowa. Na terenie Polski, ta wojna jest rozgrywana przez dwie agentury: PiS (reprezentujące interesy USA) oraz koalicję PO/Nowoczesna/KOD (reprezentującą interesy UE). Unia walczy o utrzymanie Polski jako kolonii starej Europy, podczas gdy USA potrzebuje Polski jako poligonu na potrzeby konfrontacji z Rosją. Trzeba też wyraźnie powiedzieć, że zarówno PiS jak i PO/Nowoczesna/KOD są silnie anty-rosyjskie.

Artykuł I Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych mówi:

  1. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Z mocy tego prawa swobodnie określają one swój status polityczny i swobodnie zapewniają swój rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny.
  1. Wszystkie narody mogą swobodnie rozporządzać dla swoich celów swymi bogactwami i zasobami naturalnymi bez uszczerbku dla jakichkolwiek zobowiązań wynikających z międzynarodowej współpracy gospodarczej, opartej na zasadzie wzajemnych korzyści, oraz z prawa międzynarodowego. W żadnym przypadku nie można pozbawiać narodu jego własnych środków egzystencji.
  1. Strony niniejszego  Paktu,  włącznie  z  Państwami  odpowiedzialnymi  za administrację terytoriów niesamodzielnych i terytoriów powierniczych, będą popierały realizację prawa do samostanowienia i będą szanowały to prawo zgodnie z postanowieniami Karty Narodów Zjednoczonych.

Nic dodać, nic ująć.

Na skalę Polski, wariant „Genialnego Stratega” Jarosława Kaczyńskiego polega na sprowadzeniu armii USA tak, aby partia PiS mogła utrzymać się przy władzy na tej samej zasadzie, na której Pinochet utrzymywał się przy władzy w Czile. Pal diabli demokrację, pal diabli bezpieczeństwo Polski i Narodu. Opozycja wyląduje w więzieniu albo się nią zajmą tzw. „death squads”. Ten „genialny” kurs widać doskonale. Jestem pewny, że wśród Targowiczan też byli ludzie, którzy myśleli, że są genialnymi strategami. Widzę też, że mamy obecnie w Polsce kult jednostki – mam nadzieję, że tak samo się to skończy jak kult Stalina. Poza tym, czekam na to jak „Genialny Strateg” wyjdzie na swojej strategii po 20 stycznia. To będzie naprawdę ciekawe, z wielu względów.  Wreszcie, nie mogę poprzeć „genialnej strategii”, opartej na sojuszu z największym faszystowskim imperium 21 wieku. Strategia to nie wszystko, istnieją jeszcze kryteria moralne, zwłaszcza w Katolickiej Polsce.

Głośno krzycząc o demokracji, PiS potępia i zwalcza wszelkie przejawy opozycji do”jedynie słusznej” pisowskiej ideologii,  „jedynie słusznej” pisowskiej koncepcji państwa, oraz do „jedynie słusznej” pisowskiej polityki. To nie jest rolą państwa w systemie demokratycznym. W demokracji obywatele mają prawo dążyć do urzeczywistnienia różnych aspiracji oraz maja prawo dzielić się swoimi opiniami z innymi. Ja, na przykład jestem za poprawą stosunków Polski z Rosją i mam do takiej opinii pełne prawo. Być może jacyś byli funkcjonariusze PZPR i SB mają inne opinie i inne aspiracje. Jako pełnoprawni obywatele i wyborcy też maja do tego prawo. Na tym polega demokracja – „Mogę się nie zgadzać z Twoją opinia, ale muszę szanować Twoje prawo do posiadania opinii innej niż moja”. PiS tego nie rozumie. PiS do demokracji nie dorósł. PiS nam tego zabrania, PiS to zwalcza. PiS nas straszy Babą Jagą. Funkcyjny aparatczyk PiS-u z Suwałk, z którym koresponduję,  konsekwentnie ignoruje moje pytanie o to za co właściwie siedzi Mateusz Piskorski, jakie są przeciwko niemu zarzuty, jakie są dowody, czy ma obrońców i kiedy będzie rozprawa.  To nie jest demokracja, to jest faszyzm, to jest powrót do komuny.

up4

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s