Refleksja na temat mojej Ojczyzny

Przez pierwszych 50 lat mojego życia, świat nie był idealny, ale stawał się lepszy, ludzie stawali się lepsi. Czasy Gierka były lepsze od czasów Gomułki, a czasy Gomułki były lepsze niż czasy Bieruta. Byliśmy dumni z siebie, z naszych zasad, z tego, że żyliśmy w okresie odbudowy ze zniszczeń wojennych, w okresie wielkich osiągnięć ludzkości w dziedzinie nauki, kultury, moralności oraz praw człowieka i obywatela. Społeczne protesty częściej wyrażały dążenie ludzi do wyższej stopy życiowej niż do „niepodległości”. Niektóre z nich były inspirowane przez zewnętrznych wrogów lub były wynikiem walki o władzę między różnymi frakcjami w partii i w rządzie. Ja to pamiętam, więc wiem „z pierwszej ręki”, że tak było. I tak jest także dziś. Byliśmy też dumni z tego, że, mimo napięć, panował pokój, było bezpiecznie w kraju i na ulicy.

Nie było bezrobocia, nie było ludzi bezdomnych. Mieliśmy darmowe sanatoria i wczasy pracownicze, darmowe studia wyższe, darmową służbę zdrowia, tanie lekarstwa, kontrolę cen, kontrolę jakości, różne subsydia wspierające rolnictwo i słabsze gałęzie przemysłu, jedne z najlepszych w Europie stocznie, sprawny przemysł, prawie darmowe mieszkania, darmowe obiekty sportowe i tereny rekreacyjno-wypoczynkowe, darmowe obozy dla dzieci i młodzieży, darmowe programy telewizyjne, rozmaite darmowe kursy i imprezy …

I nagle, po 1991 roku roku, wszystko się odwróciło.

Kłócimy się, nienawidzimy, lekceważymy prawo międzynarodowe, ubliżamy naszym bliźnim, kłamiemy, napadamy i okupujemy inne narody. Honor, uczciwość i prawdomówność zniknęły z naszych zachowań i z naszego stosunku do świata. Tak jakby szatan zstąpił na Ziemię i opętał umysły ludzi, szatan z twarzą kryminalisty, arogancką, zimną, zawistną, napełnioną pychą, zazdrością i pogardą, prącą do wojny .. w interesie bankierskich mafii … w interesie syjonistów … na podstawie kłamstw i hipokryzji … w celu grabieży zasobów należących do innych suwerennych narodów. Ta twarz jest symbolem zła. Nie wiem czy istnieje Bóg, ale zaczynam wierzyć w to, że istnieje diabeł. Bóg nas chyba opuścił bo poznał, że nie jesteśmy Jego godni. Nieudany eksperyment. Cofamy się w czasie i w rozwoju do barbarzyństwa, do totalitaryzmu. Przyszłość wygląda czarno. Szkoda. Szkoda tego świata, który przeminął.

Jak to się stało? Po upadku Związku Radzieckiego i komunizmu – (który kapitaliści natychmiast utożsamili z socjalizmem aby przejąć społeczną własność i zapewnić sobie większe zyski na koszt społeczeństwa) – zakończyło się ideologiczne współzawodnictwo między Wschodem i Zachodem. W krajach kapitalistycznych zaczęło się celowe zubożanie społeczeństw, bo powszechny dobrobyt i wysoka stopa życiowa były także bronią w wojnie ideologicznej. Po jej zakończeniu nie były już potrzebne.

Ideologia upadła po obu stronach żelaznej kurtyny. Świat utracił systemy wartości, na których się dotąd opierał. Ludzie utracili oś, kręgosłup, kierunek, sterowność. Pozostał tylko pęd do pieniędzy i dóbr materialnych oraz „drapieżny”, bezwzględny kapitalizm. Zniknęła współpraca, pozostało współzawodnictwo. Zniknęła sprawiedliwość społeczna. Zanika praworządność. Próby zastąpienia ideologii religią zawiodły bo kościół też wpadł w sidła „materialnego diabła” i utracił swój moralny autorytet. Bez ideologii, bez wspólnego systemu wartości społeczeństwo traci sens istnienia, sens wspólnoty, zaczyna zanikać kultura, normy zachowania, szacunek do innych ludzi, integralność, solidarność i prawość. Pomaga temu mieszanie kultur – (sprawa przesiedleńców).

Czy musi dojść do wielkiej wojny aby ten trend się odwrócił? Nie wiem. Ale wiem, że trzeba pewnych ludzi odsunąć od polityki. Wszędzie, nie tylko w Polsce. Bez tego będziemy się staczać coraz szybciej.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Kultura, Nasze Losy, Polityka, Religia, Wspomnienia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Refleksja na temat mojej Ojczyzny

  1. Jerzy Stoberski pisze:

    Jestem Tobą Leszku zaskoczony i zadziwiony. Znam Ciebie od ok.50 lat. Obserwuję i czytam z uwagą Twoje publikacje. Ja już niestety z uwagi na wiek nie jestem w stanie komentować naszego trudnego życia a tu raptem taka niespodzianka. TY zaczynasz pisać to, co ja chciałbym napisać. Ja przechodząc w stadium konsumenckiego myślenia sądziłem, że pozostaje mi teraz czytanie Przeglądu z felietonami prof.prof.Łagowskiego, Stommy i Widackiego, a tu taka niespodzianka. W internecie mogę z przyjemnością i szacunkiem czytać Twoje przemyślenia. Powodzenia.

    Lubię to

    • Drogi Panie Jerzy – z ręką na sercu zapewniam Pana, że wolałbym tego nie pisać, ale świat się zmienia … niestety na gorsze, a nie na lepsze. Nie ominęło to także Polski. Takie coś nie zdarza się pierwszy raz, więc mam nadzieje, że po zimie znów nastanie lato. Od niepamiętnych czasów cyklicznie oscylujemy między „dobrem” i „złem” – musi to więc być jednym z praw natury, a natura ma zadziwiającą zdolność przetrwania i odradzania się. Niech Pan będzie dobrej myśli 🙂

      Lubię to

  2. Waldemar Linowski pisze:

    Szanowny Panie. Z dużą przyjemnością przeczytałem Pana wypowiedź. Zgadzam się całkowicie z treścią. Aż, dziwne wydaje się, że autorem jest tylko 50-cio latek. Niestety zgadzam się też z podsumowaniem wypowiedzi. To zmierza w kierunku zwycięstwa barbarzyństwa i głupoty. Mam nadzieję, że obaj mylimy się w naszych przewidywania. Pozdrawiam.
    Ps. Nie ustrzegł się Pan jednego popularnego błędu. Mówienie o komunizmie w Polsce (i innych krajach) jest błędem wynikającym z nieznajomości definicji tego określenia. Polakom celowo wmówiono, że był „komunizm” i że ktoś „daje” pracę. Te dwa kłamstwa stworzyły podwaliny pod dzisiejszą sytuację.

    Lubię to

    • Dokładnie, to właśnie miałem na myśli, choć może niezbyt jasno się wyraziłem. W Polsce celowo używano i nadal używa się słowa „komunizm” jako straszaka, aby zniechęcić ludzi do socjalizmu, czyli państwa opiekuńczego. Kapitalizm nie jest systemem opiekuńczym i dlatego jest lepszy z punktu widzenia kapitalisty i kolonizatora. Komunizm i socjalizm to nie to samo. Niestety wiele osób, zwłaszcza z młodszego pokolenia, które wychowało się już w tzw. „wolnej Polsce”, socjalizmu (np. modelu szwedzkiego) nie pamięta i tej różnicy nie rozumie.
      Także – komunizmu w Polsce ani w ZSRR nie było. Ideologia mówiła, że do niego dążymy, ale było to utopią, podobnie jak Chrześcijaństwo, bo ludzkość ani do jednego, ani do drugiego nie dorosła i chyba nigdy nie dorośnie. Jednostki tak, ale nie ludzkość. Jesteśmy na to zbyt chciwi, zbyt egoistyczni i zbyt leniwi. Niech Pan sobie wyobrazi jak rozdymalibyśmy swoje „potrzeby” i kurczyli swoje „możliwości”, gdyby nagle zaczęła obowiązywać zasada „Od każdego według jego możliwości, każdemu według jego potrzeb.”
      Na marginesie, 50 lat miałem w 1990 roku, to jest w chwili gdy nastąpił początek transformacji ideologicznej w ZSRR.
      Dziękuję za miłe słowa. Jest pocieszające, że coraz więcej ludzi dostrzega i prawidłowo rozumie te zjawiska. Serdecznie pozdrawiam.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s