Pytanie do Grzegorza Schetyny – (uzupełnione)

Jaka „dyscyplina partyjna” może wymagać od posłów głosowania w sposób naruszający obowiązujące prawo?

Polska ratyfikowała dwa dokumenty ONZ, które stały się podstawą praw człowieka i obywatela. Tym samym, prawa te zaczęły obowiązywać w prawodawstwie polskim. Tymi dokumentami są:

– oraz –

Oto dwa fragmenty Artykułu 6 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:

Par. 1. Każda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia. Prawo to powinno być chronione przez ustawę. Nikt nie może być samowolnie pozbawiony życia.

Par. 5. Wyrok śmierci nie będzie wydany w odniesieniu do przestępstw popełnionych przez osoby w wieku poniżej 18 lat i nie będzie wykonany w stosunku do kobiet ciężarnych.

Przy tak sformułowanym prawie międzynarodowym, które jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego, wniosek jest oczywisty:

Zakaz wykonania wyroku śmierci na kobietach ciężarnych oznacza uznanie nienarodzonego dziecka za istotę ludzką. A zatem akt aborcji jest aktem zabójstwa, jest morderstwem.

Od tej interpretacji mogą i powinny istnieć wyjątki uzasadnione zdrowiem matki, szczególnie gdy komplikacje porodowe zagrażają jej życiu. W takim przypadku decyzję o aborcji powinien podjąć lekarz na podstawie udokumentowanej i popartej rzetelnymi dowodami diagnozy. W każdym innym przypadku należy uznać, że nienarodzone dziecko jest najbardziej bezbronną istotą ludzką i dlatego wymaga szczególnej ochrony prawnej i moralnej.

Natomiast kobiety, które chcą uniknąć niechcianych dzieci powinny postępować w sposób odpowiedzialny. Dostępne dziś środki antykoncepcyjne są dużo skuteczniejsze i dużo zdrowsze niż te, które były dostępne w latach 1970-tych, gdy powyższe pakty praw człowieka były ustanowione. W żadnym wypadku decyzja o pozbawieniu życia bezbronnej istoty ludzkiej nie może być powierzona kobietom motywowanym własną wygodą lub chęcią naprawienia skutków własnej nieostrożności.

Jedna z czytelniczek, na innym forum, tak skomentowała kwestię aborcji:

Moim zdaniem powinno być do 8 tygodnia, bo potem rozwija się układ nerwowy i płód jest już miniaturowym dzieckiem, które słyszy i czuje ból…

Argument, że kobiety powinny mieć prawo, dla swojej wygody, usuwać dzieci niepełnosprawne jest więc chybiony. Wątpię czy lekarze są w stanie jednoznacznie określić, że 8-tygodniowy płód urodzi się jako niepełnosprawne dziecko, a tym bardziej w jakim stopniu to dziecko będzie niepełnosprawne. Czy np. dziecko z Syndromem Downa powinno być zabite bo tak jest wygodniej matce? Dlaczego kobieta, której grożą powikłania porodowe ma żyć, a dziecko ma być zabite? Dlatego, że płód nie potrafi się bronić, popatrzeć nam w oczy i przemówić do naszych sumień? Co zrobić z dziećmi, które się rodzą normalne i dopiero w wieku 2-3 lat zaczyna się u nich rozwijać genetyczna choroba, np. dziewczynki z Syndromem Retta? Może też je zabić?

Argument, że to matka jest obciążona opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem, a ojcowie w tym nie pomagają lub wręcz odchodzą jest też propagandą. Znam rodziny, które zgodnie i wspólnie opiekują się kalekimi dziećmi. Wiem też, że większość nieudanych małżeństw rozpada się z winy małżonków, a nie z winy dzieci. Przestańmy więc szukać wymówek by usprawiedliwić naszą wygodę, nasze lenistwo i nasz egoizm.

Ten sam argument jest też czasem używany do próby odbierania ojcom (przez matki) praw rodzicielskich i prawa współdecydowania o losie ich wspólnego dziecka. Z tym nie będę nawet dyskutował bo to jest wyjątkowym szubrawstwem.

Gdzie są granice tego zezwierzęcenia? Tego masowego rozwydrzenia, które przystoi dzikusom, a nie ludziom cywilizowanym? Gdzie odpowiedzialność za skutki własnych czynów i decyzji? Takiej prymitywnej hipokryzji w myśleniu i w postawach nie mieliśmy od czasu polowań na czarownice w wiekach średnich. Jeszcze niedawno oburzaliśmy się na to, że w Indiach było dozwolone zabijanie kalekich dzieci. Co się z nami stało? I co będzie następne? Zaczniemy zabijać ludzi starych? Kaleki? Ludzi chorych? Ludzi innej rasy czy religii? Chłopców, których matki chciały mieć dziewczynkę? Dziewczynki, których matki chciały mieć chłopca? Wstyd mi za Was !

Na ten sam temat:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kultura, Polityka, Praworządność i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Pytanie do Grzegorza Schetyny – (uzupełnione)

  1. Drogie Panie! Jeśli obstajecie przy tym, że to jest „Wasze ciało i Wy chcecie o nim decydować”, to bądźcie łaskawe tak to ciało kontrolować by nie zachodzić w niechcianą ciążę. Za to Wy jesteście odpowiedzialne, a nie dziecko. Od kiedy to niekontrolowane popędy usprawiedliwiają morderstwo?

    Polubienie

  2. Niestety, żyjemy w czasach gdy ludzie myślą, że ich przekonania stanowią prawo. Świadczy to tylko o ich ignorancji i niewiedzy. Liberum veto już dawno nie istnieje.
    A teraz w płaszczyźnie politycznej: – wybór tak kontrowersyjnego tematu na próbę zbudowania „społeczeństwa obywatelskiego” – (coś mi to trąci Sorosem) – jest błędem. Taki temat tylko skłóci społeczeństwo jeszcze bardziej. I być może to właśnie jest celem obcych agentur reprezentowanych przez PiS i tzw. „opozycję”. Już raz to mieliśmy i starsi ludzie pamiętają ten mechanizm. Nie ma potrzeby powtarzania błędów. Jest potrzeba aby zmądrzeć.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s