Dziękuję za życzenia

Dzięki za życzenia urodzinowe i za zaproszenie. Jeśli moje życzenia mają się spełnić, to do Polski przyjadę na pewno gdy ogłosicie monarchię i wybierzecie mnie królem. Ale z dobrą pensją, fajnym pałacem za miastem (najlepiej z cieniem, nad wodą, z widokiem na zachód słońca i z jakimś jachtem przy pomoście, tylko bez białych miśków) – i z jeszcze lepszą ochroną. Przydałoby się też jakieś nowoczesne super-UFO na orbicie, aby wygonić Amerykanów i innym imperiom dyktować co mają robić, a czego robić nie mają. Także – lody codziennie. Waniliowe i czekoladowe… z jagodami… I czerwone wino… 

A na serio powiem tak: Nie po drodze mi z PiS-em i nie po drodze mi z opozycją ale głęboko wierzę, że nie powinniśmy się kłócić bo na tym wszyscy tracimy. I traci Polska.

Jestem za praworządnym państwem, ale również za wolną, suwerenną, neutralną i solidarną Polską. Nie za kolonią Unii, nie za poligonem Stanów, nie za przedmurzem Rosji, nie za przedmurzem chrześcijaństwa, nie za krową dojną syjonistów i nie za bratobójczą wojną domową.

Polska ma do tego wspaniałe położenie i powinna prowadzić pokojową współpracę ze wszystkimi sąsiadami. Powinna być mostem, a nie murem między Zachodem i Wschodem – i na tym dobrze by zarobiła. Wbrew obawom tych, którzy twierdzą, że trzeba mieć silnego protektora, jest to moim zdaniem możliwe. Leżałoby to w interesie Europy i w interesie Rosji, a to wystarczy, żeby oprzeć się ewentualnym naciskom USA. Być może jest to nasza historyczna szansa.

Jeśli wierzyć deklaracjom zachodnich polityków, łącznie z rządem USA i dowództwem NATO, oraz deklaracjom przywódców Rosji, to pragną oni by Europa była obszarem stabilnym, bezpiecznym i pokojowym. Nie mają więc żadnych podstaw aby mojej wizji się przeciwstawiać. Powinni ją poprzeć z nadzieją, radością i optymizmem.  Powinni w tym aktywnie pomóc i nie przeszkadzać. Oto drogowskaz dla Polski:

Tu gdzie jestem jest bezpiecznie, choć i w Kanadzie ostatnio mnożą się terrorystyczne ataki. Kto by pomyślał? Kiedy wyjeżdżałem z Polski, wybrałem Kanadę (a nie USA) właśnie dlatego, że Kanada była krajem handlującym, pokojowym, bez wrogów, wszyscy byli jej przyjaciółmi. Czasy się zmieniły. „Koalicja” daje nam się we znaki… Giną nasi żołnierze za granicą, a teraz nasi sąsiedzi we własnym kraju. Trzeba było siedzieć w domu i „kury macać”, zamiast podbijać i okupować inne narody. Karma – jak bumerang – lubi się wracać.

Pozdrawiam serdecznie…
Lech Biegalski

Serial:

  1. Dziękuję za życzenia
  2. KOD – druga strona medalu
  3. cdn…
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia przyszłości, Polityka i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s