Królik zaczął, moralność Kalego i „rosyjska agresja”

Zatrzymane ukraińskie kutry i holownik ukraińskiej marynarki wojennej po ich odprowadzeniu do rosyjskiego portu Kercz – (kliknij w zdjęcie aby je powiększyć)

Kiedyś krążył taki dowcip: Pies sąsiada wpadł do mojego ogrodu i zagryzł mi królika. Zażądałem od sąsiada odszkodowania, a on powiada:
– Królik zaczął.
– Jak to „królik zaczął”? – pytam.
– Ano tak. Sam widziałem jak patrzył na mojego psa i ruszał wąsami.

Taką właśnie hucpę rozpętują dziś środowiska, które prą do wojny aby zrealizować ich plan globalnego podboju, czyli globalizacji w sferze ekonomicznej oraz jednego rządu światowego w sferze politycznej. Etapem pośrednim w tym procesie likwidacji państw narodowych są bloki typu Unia Europejska. Opornych spotykają wojny, terroryści, przewroty, i sankcje, często oparte na kłamstwach i operacjach false flag. Jak się chce psa uderzyć, to się kij zawsze znajdzie.

Pamiętacie marzec 2016 roku? Jakież oburzenie propagowano wówczas w odpowiedzi na to, że Zieliński oskarżył protestujących w Archiwum o złamanie prawa zanim skończyło się dochodzenie i zanim rozpoczęła się rozprawa sądowa w tej sprawie? A gdzie zasada domniemania niewinności – pytano – gdzie wymóg, aby obwinieni byli traktowani jak niewinni aż do momentu udowodnienia im winy w drodze postępowania sądowego?

Dziś takie same oskarżenia (jak wówczas oskarżenia Zielińskiego) wysuwane są pod adresem Rosji. Demonizowanie i prowokacje trwają. Wczoraj Rosja zatrzymała trzy okręty wojenne Ukrainy, które wpłynęły na jej wody terytorialne i odmówiły ich opuszczenia. Dodajmy, że zdarzenie to miało miejsce w pobliżu budowanego przez Rosję mostu łączącego Krym z jej głównym terytorium. Dziś, na wniosek Rosji, ma miejsce posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie ta sprawa będzie wyjaśniona.


Powyższe wideo pokazuje przebieg akcji zatrzymania i odprowadzenia do portu w Kerczu dwóch ukraińskich kutrów wojennych i jednego ukraińskiego holownika. Zarówno na tym wideo, jak i na zdjęciu zatrzymanych ukraińskich jednostek pływających (zamieszczonym na początku tego artykułu) nie widać żadnych śladów ostrzelania, staranowania lub innego agresywnego „ataku”. Nie ma dziur po kulach, nie ma podrapanej farby, nie ma wgniecionych burt, nawet szyby są całe.

Tymczasem, część mediów i niektórzy nasi „rodacy” już propagują gotową i nie popartą żadnymi dowodami wersję, jakoby Rosja bezprawnie zaatakowała Ukrainę, ostrzelała ukraińskie okręty, staranowała ukraiński holownik i zabiła kilku ukraińskich żołnierzy. Towarzyszą temu hałasowi oskarżenia o „okupację i aneksję” Krymu oraz o popieranie przez Rosję powstania w rejonie Donbasu. Widzimy tu typowe dla pewnego środowiska odwracanie faktów i przedstawianie agresora jako ofiary, po to aby zamaskować fakt agresji.

Zastanawiające jest przy tym, że taką anty-rosyjską propagandę podejmują obecnie liderzy tzw. opozycji i ich mniejszościowi etnicznie zadymiarze, choć dotąd była ona głównie domeną rządu i PiS-u. Może więc należy odświeżyć tym manipulatorom opinii publicznej pamięć:

Obronną reakcję etnicznie rosyjskiej ludności Ukrainy, która na Krymie i w rejonie Donbasu stanowi bezwzględną większość, spowodował niekonstytucyjny i krwawy przewrót w Kijowie, nielegalnie inspirowany, finansowany i wspierany przez państwa zachodnie. Wybrany przez większość ukraińskich wyborców prezydent Janukowicz został obalony. Władzę przejęli narzuceni przez Departament Stanu USA Żydzi (Poroszenko i Jaceniuk), których wspierały finansowane z zachodu bandy spod znaku UPA. Otwarcie zapowiadano odebranie rosyjskiej etnicznie ludności ich praw mniejszościowych, między innymi prawa do posługiwania się językiem rosyjskim. W rejonie Donbasu operowały agresywne bojówki ukraińskie krwawo rozprawiające się z opozycją. W Odessie spalono żywcem w budynku związków zawodowych pokojowo demonstrujących przedstawicieli mniejszości rosyjskiej.

W tej sytuacji, lokalne władze na Krymie ogłosiły decyzję odłączenia się od Ukrainy, po czym zorganizowały referendum i poprosiły rosyjskie siły zbrojne stacjonujące na Krymie o jego zabezpieczenie. Cała operacja obyła się pokojowo, nie było bombardowania i jatek, jakie zwykle towarzyszą interwencjom amerykańskim, nie było ofiar cywilnych, ani wojskowych. Referendum składało się z dwóch pytań: „Czy jesteś za odłączeniem się Krymu od Ukrainy” oraz „Czy jesteś za przyłączeniem się Krymu do Rosji”. Mieszkańcy Krymu, większością głosów, odpowiedzieli „Tak” na oba te pytania. Biorąc pod uwagę fakt, że większość ludności zamieszkujacej Krym to etniczni Rosjanie, taki wynik referendum był łatwy do przewidzenia. Warto też przypomnieć, że referendum na Krymie niczym nie różniło się od 1991 referendum w Kosowie, które państwa zachodnie natychmiast uznały za ważne i wiążące. Mamy tu więc typowy przykład moralności Kalego: – „Jak Kali ukraść komuś krowa to być dobrze, a jeśli Kalemu ktoś ukraść krowa to być źle.”

Żyjemy dziś w czasach gdy nagminnie  łamane są uznane dotąd zasady dyplomacji, łamane jest prawo międzynarodowe, łamana jest suwerenność państw i rezolucje ONZ. Popełniane są zbrodnie przeciw pokojowi, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości. Jesteśmy świadkami zaborczych wojen opartych na steku kłamstw i na operacjach false flag. Największe potęgi militarne prowokują wojnę globalną.

Przykładów jest wiele, począwszy od bombardowania i rozbicia Jugosławii, przez 9/11, Afganistan, Irak, Libię, Syrię i Jemen oraz groźby pod adresem Iranu i Korei Północnej. Innym przykładem jest trwająca od 51 lat kryminalna okupacja, blokada ekonomiczna i nielegalna aneksja Palestyńskich terytoriów okupowanych przez Izrael, kryminalne ataki Izraela na Liban i Strefę Gazy oraz bombardowanie przez Izrael celów na terytorium suwerennej Syrii. Jeszcze innym przykładem jest finansowanie, uzbrajanie, szkolenie i wspieranie przez niektóre państwa terrorystów i faszystowskich bojówek jako siły proxy, mieszanie się w wewnętrzne sprawy innych państw i wspieranie w nich rebelii, których celem są przewroty i tzw. „zmiana (demokratycznie wybranych) reżimów”.

Jednak nie słyszałem, aby nasi polscy wojownicy o wolność, równość, demokrację, Konstytucję i praworządność przeciwko tym wydarzeniom protestowali. We wszystkich tych wydarzeniach Polska opowiada się po stronie agresorów i łamiących prawo międzynarodowe kryminalistów. Wstyd i hańba. Historia nas za to rozliczy.


Related:


Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.