Demonizowanie narodowego patriotyzmu

Słyszy się dziś często o „kontrowersyjnym i oburzającym działaniu niektórych ugrupowań narodowych”. O co chodzi? Kilka rac i petard? Kolorowy dym i hałas? Czy Powstanie Listopadowe i Powstanie Styczniowe było kontrowersyjne? Czy Powstanie Warszawskie lub powstanie w Getcie warszawskim były „kontrowersyjne i oburzające”? Były przecież gwałtowne, były ofiary w ludziach, ale czy były uzasadnione? Czy obrona jest czasami konieczna?

Jak Ci ktoś się wprowadzi do domu i zaczyna Ci go przemeblowywać i okradać, w nim się rządzić i Ciebie z niego wypierać, to trudno jest być grzecznym. Może też mamy być grzeczni dla złodziei? Czy wyproszenie takich złodziei za drzwi jest czymś niedopuszczalnym? Dlaczego?

Mam wrażenie, że to co propaganda w Polsce głosi NA KAŻDYM KROKU może stwarzać takie wrażenie, ale to jest celowo robione na całym świecie – obrzydzanie identyfikacji kulturowej, wszystkiego co narodowe, łącznie z patriotyzmem, kościołem i tradycyjnym modelem rodziny – a cel jest też wiadomy i oczywisty. Zniesienie państw narodowych w drodze do globalizacji i jednego rządu światowego (tzw. Nowego Porządku Świata).

Może nie byłaby to zła idea, gdyby wynikiem miała być jakaś forma demokracji, a nie plutokracja oraz rządy korporacji i tzw. elit. Najemnicy, którzy to wprowadzają w życie też nie napawają nadzieją – bo taki świat pod ich zarządzaniem stałby się szybko jedna wielką Strefą Gazy – już to widać w propagandzie, którą używają. Manipulacje oparte na kłamstwach, ukrywanie prawdy, puste, wyświechtane hasełka, operacje false-flag, wojny i rozkradanie co się da.

Przykład? Chwalebna obrona Konstytucji jest dziś w Polsce propagowana przez tych samych ludzi, którzy popierają całkowitą integrację Polski w Unii, choć Konstytucja wyraźnie mówi o niepodległym, niezależnym i niezawisłym charakterze państwa polskiego.

Inny przykład? Kto w zorganizowany sposób wpycha nam te zmiany? Te same środowisko, które domaga się tzw. odszkodowań z tytułu utraconych majątków, podczas gdy nie chce słyszeć o odszkodowaniach dla uchodźców palestyńskich. Wszędzie demonizują patriotyczne ruchy narodowe, ale u siebie wprowadzają ustawę zasadniczą o narodowym charakterze państwa (lipiec 2018). Wiele by gadać – ja widziałem z bliska ten sam scenariusz w 1980-81-82-83 roku. Zakulisowe fakty są znane. Fakty historyczne też są znane. Nie ma głupich, choć nas tak się traktuje jak byśmy nie mieli rozumu i pamięci.

Boję się tylko tego, że ta pała kiedyś odbije w drugą stronę i wtedy znów będzie „płacz i zgrzytanie zębów”. Tego lepiej żeby nie było. Ale jak to wytłumaczyć „namolnym”? Jak się nie chce oberwać, to nie trzeba tego prowokować i się o to prosić.

Wygląda na to, że świat okresowo przechodzi pewne „przesilenia”. Na przykład, od czasu do czasu zmieniają się na Ziemi bieguny. Wtedy przejściowo znika pole magnetyczne i życie, po czym zabawa zaczyna się „od nowa”. Taka totalna „czystka” na skalę globalną.

My też żyjemy w okresie przesilenia. W naszym przypadku skutkuje ono samobójczymi zachowaniami. Ciekawe jak przeżyjemy globalną wojnę nuklearną? Jak długo byliśmy dumni z tego, że cywilizacja doprowadziła do rozwoju pokojowych mechanizmów rozwiązywania konfliktów, do praw człowieka i obywatela, do poszanowania wiedzy i prawdy? Nie mogę uwierzyć jak łatwo propaganda to wszystko zniweczyła. Wystarczy popatrzeć na rządy psychopatów świadomie i celowo prowokujące wojnę. Wystarczy poczytać komentarze i niektóre wpisy na FB. Skąd w ludziach tyle jadu i zawiści, tyle prymitywnego podjudzania, tyle emocjonalnych, negatywnych i mijających się z prawdą argumentów? Skąd tyle ignorancji? Skąd tyle tak niskich instynktów, tyle zdrady? Skąd tyle chciwości za wszelką cenę? Skąd taka akceptacja zła, cwaniactwa i szalbierstwa? Jak do tego doszło?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.