Wspaniały wywiad: Czy MSZ działa w interesie Polski? Jak bronić się przed atakami na Polskę. Krzysztof Baliński


Komentarz „moim zdaniem”:

Jestem pewny, że gdyby policja złapała dziś w Polsce na gorącym uczynku Żyda – złodzieja i zaskarżyła go do sądu, to też byłoby to przez „pewne środowiska” uznane za akt i dowód polskiego anty-Semityzmu i ograniczania „wolności obywatelskich”. Z tego co widzę w mediach, taktyka Żydów jest następująca: – Atakować Polaków w sposób bezczelny, fałszywy i chamski i w ten sposób prowokować ich do reakcji, a jak odpowiedzą, oskarżać ich o anty-Semityzm. Należy skończyć z tym histerycznym cyrkiem hipokryzji i teatralności. Należy opierać wszelką dyskusję na faktach, a nie na kłamstwach i propagandzie. W istocie, propagandę nienawiści pod adresem Polski i Polaków uprawiają w tym temacie Żydzi i to oni podpadają pod prawa mówiące o mowie nienawiści (hate speech). Jak się Żydom tak Polska nie podoba, to proszę bardzo – droga wolna. Nie będziemy ich błagać aby z nami zostali. I nie będziemy pierwsi, czego dowodem jest następująca lista pogromów i wypędzeń Żydów z różnych krajów, od czasów starożytnych do czasów współczesnych. Coś w tym jest, nie ma dymu bez ognia:

https://regionpojezierze.files.wordpress.com/2019/05/history-of-jewish-expulsions-and-pogroms-1.pdf

Chciałbym tu dodać osobistą refleksję. Kiedy wyemigrowałem do Kanady w 1984 roku, poważnym problemem było znalezienie zawodu. Nie było to łatwe, zwłaszcza bez znajomości języka angielskiego i bez tzw. Canadian experience, czyli kanadyjskiego stażu pracy. Jedną ze ścieżek, którą wówczas poszedłem, był kurs w torontońskim Humber College „Television Production and Operations”. Na zaliczenie kursu otrzymaliśmy grupowy projekt, który polegał na zaprojektowaniu skryptu i produkcji, w charakterze kamerzysty, dyrektora programu i edytora, 10 minutowego filmu na dowolny, wybrany przez nas temat. Jako motto mojego projektu wybrałem wówczas tekst tablicy pamiątkowej wmurowanej przed głównym wejściem do uniwersytetu York w Toronto. Z tego tekstu dowiedziałem się, że przed II Wojną Światową, Żydzi w Kanadzie nie mieli prawa studiować na uniwersytetach aby wykonywać pewne zawody, takie na przykład jak lekarz medycyny. Środowiska żydowskie ufundowały wówczas własne uniwersytety i szpitale, w których Żydzi studiowali i odbywali praktyki lekarskie. Uniwersytet York był właśnie takim uniwersytetem.

Uderzyło mnie wówczas jedno. Nie mogłem uwierzyć w to, że Kanadyjczycy, jeszcze tak niedawno, byli tak nietolerancyjni. Czyżby wiedzieli coś, czego my dziś nie wiemy? Szczególnie interesowało mnie to dlaczego Żydzi, walcząc o równe prawa polityczne, w wysoce zorganizowany sposób przełamywali bariery do wykonywania takich zawodów jak sędziowie , prawnicy, agenci bezpieki, lekarze i dentyści – temat ciekawy sam w sobie, jako że masowe obsadzenie tych zawodów pozwala na skuteczne eliminowanie przeciwników politycznych. Mój projekt wymagał zatem szerokich badań legislacyjnych i historycznych. Jednak po przedstawieniu jego tematu profesorowi prowadzącemu kurs, nie został on zatwierdzony. Musiałem więc temat projektu zmienić na reklamówkę miejscowego skansenu Black Creek Pioneer Village w Toronto. I przeszło, zaliczyłem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.