Rowerem wokół Ełku

Komentarz:  Na pewno piękna inicjatywa, choć 2300 metrów takiej nawierzchni to nie jakaś wielka inwestycja. Milion Euro? Fiu, fiu, ktoś na tym zarobi … Podobne parki po wojnie budowano w czynie społecznym. No i nie mieszałbym takich projektów z polityką. Za składki na rzecz Unii, Polska mogłaby wybudować setki takich ścieżek, a zachwalanie Unii, będącej narzędziem dominacji Niemiec w Europie, brzmi dość podejrzanie na tzw. niemieckich ziemiach utraconych.

Zamiast liczyć na „środki unijne”, Polacy powinni zakasać rękawy i samemu budować to co jest im potrzebne. To jedyna droga do suwerenności i własnego dobrobytu. „Środki unijne” to mechanizm polityczny. Wyjaśnię to na przykładzie: Rząd zabiera ludziom pieniądze w postaci podatków, a potem je częściowo zwraca w formie np. programu 500+. W ten sposób kupuje głosy wyborcze przekupując ludzi ich własnymi pieniędzmi. Czujecie tego blusa ? To samo jest ze środkami unijnymi. Szwindel obliczony na to, żeby ludzie byli „wdzięczni”. Czy nie lepiej byłoby nie pobierać tych podatków i tych składek w pierwszym miejscu?

Poza tym, środki unijne sprawiają, że jako naród, tracimy zdolność i potencjał radzenia sobie samodzielnie. Podobnie jak osoba, która jest na czyimś „garnuszku” traci zdolność gotowania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ekonomia, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.