SENSACJA! Stanisław Michalkiewicz przyznaje się do bycia RUSKIM AGENTEM! – Kielce 15.12.2019

Komentarz: A może jest tak, że rząd dobrej zmiany tylko udaje stronnictwo amerykańsko-żydowskie, a w istocie jest stronnictwem rosyjskim, które wykonuje zadanie zaostrzenia stosunków NATO – Rosja do takiego stopnia, który da Rosji „pretekst i usprawiedliwienie” militarnego wkroczenia do Polski, zabezpieczenia Przesmyku Suwalskiego i odcięcia Krajów Bałtyckich? Taka interpretacja tłumaczy kilka rzeczy:

  1. Umacnianie się Rosji w Obwodzie Kaliningradzkim, na Krymie i we wschodniej Ukrainie, w Syrii i, ostatnio, na Białorusi;
  2. Zupełnie wariackie i niezrozumiałe demonizowanie Rosji przez polski rząd, prowokacyjne wpuszczenie baz i rakiet USA do Polski oraz szkodzenie rosyjskim interesom na arenie międzynarodowej, np.w sprawie Nord Stream 2, czy anty-rosyjskich sankcji;
  3. Rozbijanie Unii Europejskiej i w ten sposób osłabianie NATO. W czym aktywnie (i czyżby naiwnie?) pomaga USA;
  4. Działanie na szkodę interesów Niemiec, co daje także Niemcom pretekst do interwencji w Polsce, a w ostatecznym rozrachunku jest spójne z celami strategicznego partnerstwa rosyjsko-niemieckiego;
  5. Zwalczanie narodowych tradycji i aspiracji narodu polskiego oraz wpychanie go w mentalność kolonii niemieckiej (zwłaszcza na tzw. ziemiach utraconych przez Niemcy), a także rozcieńczanie polskiej kultury narodowej przy pomocy zjawiska migracji, walki z Kościołem, niszczenia tradycyjnego modelu rodziny, a także ogłupiania i demoralizowania społeczeństwa – w czym aktywnie pomagają ugrupowania związane ze Starymi Kiejkutami, czyli byłymi służbami PRL-owskimi, które przeszły na garnuszek niemiecki, rosyjski i / lub izraelski;
  6. Powiązania rodzinne Kaczyńskich i dziwnie łagodne potraktowanie Jarosława przez reżim podczas stanu wojennego;
  7. Stworzenie radykalnych ugrupowań „na prawo” od PiS-u, w wyniku czego PiS może wyglądać bardziej „centrowo”, co zwiększa jego wyborczą popularność i sprzyjający dla PiS-u przepływ posłów;
  8. Stworzenie skrajnej, pro-unijnej i pro-niemieckiej oraz pro-rosyjskiej lewicy, która także umacnia centrową pozycję PiS-u i jednocześnie służy celom rosyjsko-niemieckim;
  9. Fakt, że zarówno PiS, jak i opozycja (za wyjątkiem Konfederacji) wydają się popierać roszczenia żydowskie – choć wypowiedzi niektórych sympatyków Konfederacji mogą być widziane jako oswajanie polskiej opinii publicznej z tym co i tak nieuniknione, „bo z naciskami Stanów Zjednoczonych nie wygramy”;
  10. Fakt, że Żydzi, USA, Niemcy i ostatnio Rosja zgodnie rozpętują anty-polską agitację i propagandę;
  11. Fakt, że większość głównych partii i ugrupowań politycznych w Polsce (łącznie z Konfederacją) oraz organizacje typu KOD kierowne są przez osoby i kadry sprawiające wrażenie, że należą do jednej mniejszości etnicznej i w wielu przypadkach są ludźmi, którzy w przeszłości blisko ze sobą współpracowali w prl-owskiej opozycji, prl-owskich służbach oraz w późniejszym układzie okrągło-stołowym.

W wymiarze polskim, powyższa sytuacja polaryzuje społeczeństwo i antagonizuje je zarówno wewnętrznie, jak i ze środowiskiem żydowskim, co powoduje wzrost sentymentów antysemickich, a to z kolei może być wykorzystane jako jedno z uzasadnień interwencji zewnętrznej lub wewnętrznej. Od jakiegoś czasu jesteśmy również świadkami prowokowania (lub stwarzania pozorów) wojny domowej w Polsce, co przyniesie ten sam skutek.

W tym samym czasie obserwujemy działania wspierające wzrost sentymentów separatystycznych w Gdańsku (Danzig), we Wrocławiu (Breslau), w Giżycku (Lötzen) i dalej na wschód w stronę Kaliningradu. Równocześnie obserwujemy antagonizowanie i sabotaż stosunków Polski z Niemcami, Rosją, Stanami Zjednoczonymi, Izraelem, Ukrainą i Białorusią, co wygląda na celowe pozbywanie się sojuszników i nabywanie wrogów.

Natomiast migracje i mieszanie kultur rozwadniają kulturę europejską co może być widziane jako przygotowanie do zmiany porządku geopolitycznego w Europie. Amerykanie dają się wciągać w tą grę nie od dziś, choć z udziałem własnych elementów związanych raczej z międzynarodówką komunistyczną, niż z mottem „America First”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.