Wejście smoka CBA, degrengolada SLD i rocznica śmierci „Nila”, za którą nikt nie został rozliczony

Komentarz:  W 1980 roku, podczas zebrań z aktywem partyjnym, zaniepokojeni masowym powstawaniem „Solidarności” działacze PZPR-u pytali Stanisława Cioska, co robić? Jego słynna odpowiedź była: „Wstępować, oczywiście, wstępować jak najliczniej!” Stąd płynie nauka dla Polaków niezadowolonych z dzisiejszych partii politycznych. Co robić? Wstępować masowo, a potem je przejmować i zmieniać od środka. Właściwe słowo to: „infiltracja”. Jednego tylko nie jestem pewny, czy bym chciał „infiltrować” partię Roberta Biedronia, ale to już inna sprawa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.