Jacek Wilk (Konfederacja) o pandemii i gospodarce

Komentarz:  Bzdura. Widzę, że konfederacka klika nadal przepycha propagandę drapieżnego kapitalizmu, typu: „Trzeba zawiesić wszystkie niepotrzebne przedsiębiorcom ustawy i przepisy dotyczące regulacji.” Tą piosenkę słyszeliśmy na Zachodzie w latach 90-tych i dziś widzimy do czego to doprowadziło. Nie ma żadnego powodu, aby wierzyć, że przedsiębiorcy i korporacje zrobią wszystko by pomóc społeczeństwu. Jest dokładnie odwrotnie. Priorytetem przedsiębiorców jest maksymalizacja zysków własnych inwestorów (często zagranicznych), również na koszt społeczeństwa.

Chciwość można zatrzymać tylko regulacjami. Inaczej nastąpi monopolizacja rynku, gwałtowny i niekontrolowany wzrost cen, przyspieszona inflacja i utrata wartosci pieniądza oraz koniec ochrony konsumenta i polityczna korupcja na niespotykaną dotąd skalę. Nie widzę żadnych przeszkód, aby przedsiębiorstwa, po odwołaniu tzw. „kwarantanny”, przywróciły do pracy zwolnionych uprzednio pracowników i podjęły przerwaną produkcję lub przerwane usługi. Co stoi na przeszkodzie? Nic, prócz ideologicznego parcia prawicy, aby w ten sposób przejąć niekontrolowaną i nie pochodzącą z wyboru władzę w państwie. Możecie o tym „kochani” zapomnieć. Tego w Polsce nie będzie bo my się na to nie zgodzimy. Kropka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii COVID-19, Ekonomia, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.