Maski stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia

Autor: Dr Russell Blaylock

„Kiedy nosimy maskę, wydychane wirusy nie są w stanie uciec i koncentrują się w przewodach nosowych, po czym wnikają do nerwów węchowych i przedostają się do mózgu”

– Dr Russell Blaylock

Naukowcy odkryli, że u około jednej trzeciej pracowników wystąpiły bóle głowy podczas używania maski, u większości występowały wcześniej bóle głowy, które nasiliły się po założeniu maski, a 60% wymagało leków przeciwbólowych w celu złagodzenia dolegliwości. Bóle głowy mogą być spowodowane przez ucisk pasków, gumek i samej maski, jednak większość dowodów wskazuje na niedotlenienie i / lub hiperkapnię jako główną ich przyczynę. Oznacza to zmniejszenie utlenowania krwi (niedotlenienie) lub podwyższenie C02 we krwi (hiperkapnia).

Wiadomo, że maska N95, jeśli jest noszona przez wiele godzin, może zmniejszyć utlenowanie krwi nawet o 20%, co może prowadzić do utraty przytomności. To zdarzyło się nieszczęsnemu facetowi, który  jeździł samotnie samochodem w masce N95, po czym stracił przytomność, rozbił samochód i doznał obrażeń. Jestem pewien, że istnieją przypadki osób starszych lub osób ze słabą sprawnością płuc, które omdlały, uderzając się w głowę. Takie przypadki mogą doprowadzić do śmierci.

Nowe badania z udziałem 159 pracowników służby zdrowia w wieku od 21 do 35 lat wykazały, że 81% osób cierpiało na bóle głowy w wyniku noszenia maski na twarzy. Niektórzy mieli wcześniejsze bóle głowy, które były potęgowane przez maski. Wszyscy mieli wrażenie, że bóle głowy negatywnie wpłynęły na ich wydajność pracy.

Niestety, nikt nie mówi osobom starszym i tym z chorobami płuc, (takimi jak POChP, rozedma czy zwłóknienie płuc), o tych zagrożeniach spowodowanych noszeniem jakiejkolwiek maski na twarzy. To może spowodować poważne pogorszenie czynności płuc. Obejmuje to również pacjentów z rakiem płuc i osoby, które przeszły operację płuc, zwłaszcza z częściową resekcją lub nawet usunięciem całego płuca.

Znaczenie tych odkryć polega na tym, że spadek poziomu tlenu w organizmie (niedotlenienie) jest związany z osłabieniem odporności. Badania wykazały, że niedotlenienie może hamować główne komórki odpornościowe biorące udział w zwalczaniu infekcji wirusowych, zwane limfocytami T CD4 +. Dzieje się tak, ponieważ niedotlenienie zwiększa poziom związku zwanego czynnikiem indukowanym czynnik-1 (HIF-1), który hamuje limfocyty T i stymuluje silną anty-immunologiczną komórkę hamującą zwaną Tregs. To przygotowuje grunt do zarażenia się jakąkolwiek infekcją, w tym COVID-19, i sprawia, że ​​konsekwencje tej infekcji są znacznie poważniejsze. Krótko mówiąc, maska ​​może bardzo zwiększyć ryzyko infekcji i pogorszyć przebieg choroby.

Osoby z rakiem, zwłaszcza jeśli rak się rozprzestrzenił, będą bardziej narażone na długotrwałe niedotlenienie [i gwałtowniesze przerzuty], ponieważ rak najlepiej rozwija się w mikrośrodowisku o niskiej zawartości tlenu. Niski poziom tlenu sprzyja również stanom zapalnym, które mogą sprzyjać wzrostowi, inwazji i rozprzestrzenianiu się nowotworów. Sugerowano, że powtarzające się epizody niedotlenienia są istotnym czynnikiem w miażdżycy tętnic, a tym samym nasilają wszystkie choroby sercowo-naczyniowe (zawały serca) i mózgowo-naczyniowe (udary).

Istnieje jeszcze inne niebezpieczeństwo związane z codziennym noszeniem masek, zwłaszcza jeśli są noszone przez kilka godzin. Kiedy osoba jest zarażona wirusem układu oddechowego, wydala część wirusa z każdym oddechem. Jeśli nosi ona maskę, zwłaszcza maskę N95 lub inną ciasno dopasowaną maskę, będzie ona stale ponownie wdychać własne wirusy, podnosząc stężenie wirusa w płucach i drogach nosowych. Wiemy, że osoby, które mają najgorsze reakcje na koronawirusa, mają najwyższe stężenia wirusa na początku. A to może prowadzić do śmiertelnej burzy cytokin.

Sytuacja jest jeszcze bardziej przerażająca. Nowe dowody sugerują, że w niektórych przypadkach wirus może dostać się do mózgu. W większości przypadków dostaje się do mózgu poprzez nerwy węchowe (węchowe), które łączą się bezpośrednio z obszarem mózgu zajmującym się pamięcią niedawną i utrwalaniem pamięci. Nosząc maskę, wydychane wirusy nie będą w stanie uciec i skoncentrują się w przewodach nosowych, po czym wnikną do nerwów węchowych i przedostaną się do mózgu ”.


Prośba do czytelników: Udostępnij ten artykuł na swoich blogach, na swoich profilach społecznościowych oraz na forach internetowych. itp. Prześlij go do swoich list e-mailowych.


Dr Russell Blaylock, autor biuletynu The Blaylock Wellness Report, jest uznanym w USA neurochirurgiem, lekarzem, autorem i wykładowcą. Uczęszczał do Louisiana State University School of Medicine oraz odbył staż i rezydenturę neurologiczną na Medical University of South Carolina. Przez 26 lat praktykował neurochirurgię. Niedawno zrezygnował ze swoich obowiązków neurochirurgicznych, aby poświęcić całą uwagę badaniom żywieniowym. Dr Blaylock jest autorem czterech książek, Excitotoxins: The Taste That Kills, Health and Nutrition Secrets That Can Save Your Life, Natural Strategies for Cancer Patients oraz jego najnowszej pracy, Cellular and Molecular Biology of Autism Spectrum Disorders.


(tłum: L.B.)

Ten wpis został opublikowany w kategorii COVID-19, Medycyna, Polityka, Zdrowie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.