Komentarz: Pan Perkowski tuszuje tu rolę pewnej grupy etnicznej w rozmowach w Magdalence. Po obu stronach tych rozmów, ale zwłaszcza po stronie tzw. „Solidarności”, główni i najbardziej wpływowi członkowie byli z pochodzenia członkami tej grupy. To można zweryfikować, a osoby które w latach 1980-tych brały udział w tzw. pierwszej „Solidarności” dobrze o tym wiedzą z autopsji. To jest fakt ważny historycznie i nie można go „rozmywać” wspominając rozmowy w Magdalence i ich rolę w późniejszej historii Polski (aż do dzisiaj). To, między innymi, Kuroń w słynnych już rozmowach z Lesiakiem proponował takie rozmowy, więc komuniści nie mieli powodu, aby się go obawiać. I proszę o nie usuwanie tego komentarza, jak to się Wam często ostatnio zdarza (zwłaszcza w Mediach Narodowych, i Witold Gadowski). Poza tym, wiemy jak wygląda Menora.





