
Wczoraj miałem następującą dyskusję z moim sąsiadem, który jest zagorzałym zwolennikiem szczepionek na Covid-19:
On: Wszyscy muszą się zaszczepić, inaczej nie pokonamy tej pandemii.
Ja: Jak się chcesz szczepić, to się szczep, Twoja sprawa. Ale mnie nie zmuszaj, bo to moja sprawa i mój wybór.
On: Ale jak się nie zaszczepisz, to możesz zachorować i będziesz zarażał innych, np mnie i moją rodzinę.



