
Niestety nie żyjemy dziś w czasach honorowych, co często trudno jest zrozumieć ludziom starszym. W dawnych czasach, nagi oportunizm i konformizm były bardziej zakamuflowane, były czymś czego należało się wstydzić. Ale czasy się zmieniają. Stąd konsternacja, wątpliwości i łatwowierność granicząca nieraz z naiwnością. Jesteśmy otoczeni wilkami w owczych skórach i ludźmi zagubionymi. Często trudno jest się zorientować kto jest kim, kto komu służy i kto z kim trzyma.



