Czym tak naprawdę jest proces suwalski?

No właśnie. O co tu chodzi? Dlaczego ta, w sumie mała i nie istotna sprawa, w której prokurator dopomina się o karę zaledwie iluś tam godzin pracy społecznej, wciąż wraca na wokandę sądową, mimo dwukrotnego już uniewinnienia obwinionych? I ile ten nie kończący się proces (już 9 rozpraw) kosztuje polskich podatników? Komu na tym zależy, kto i dlaczego ten cyrk napędzą?

Czy przyczyną jest wykroczenie z artykułu 51 Kodeksu Wykroczeń (zakłócenie porządku publicznego), czy też coś innego? Czy politycy, a szczególnie Jarosław Zieliński, „maczają palce” w odwołaniach prokuratora i w pierwszej decyzji apelacyjnej Sądu Okręgowego? Czy chodzi tu o zastosowanie prawa, czy o represjonowanie opozycji politycznej?

Myślę, że na te pytania najlepiej odpowie Romuald Łanczkowski, wicedyrektor Biura Analiz i Dokumentacji Kancelarii Senatu, dyrektor biura polonijnego Kancelarii Senatu, bliski przyjaciel i polityczny współpracownik Jarosława Zielińskiego. Na moje pytanie o powody więzienia i dowody winy Mateusza Piskorskiego (lidera partii „Zmiana”) oraz na liczne pytania dotyczące procesu suwalskiego, Łanczkowski, w dniu 14 stycznia 2017 roku, odpowiedział mailem wyraźnie wskazującym na to, że proces ten, z punktu widzenia polityków PiS, ma przede wszystkim charakter polityczny. Oddajmy głos Łanczkowskiemu:

„Najpierw wracam do początku i do Twojego pytania o Piskorskiego. Powiem tak, znam osobnika z czasów Samoobrony, która była zmontowana poprzez ruskie FSB jako agentura wpływu, a więc byli to bliscy Twemu sercu ludzie. Kiedy „Samoobrona” się rozpadła, bo Leppera powiesili, Piskorski stworzył partię „Razem” i stanął na jej czele. Nasze służby po 25 latach funkcjonowania ucapiły pierwszego ruskiego szpiona, których mamy tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy i go zapuszkowały. Mnie ta sprawa kompletnie nie interesuje, a jeżeli już, to tylko pod takim kątem, że wyrok będzie na tyle surowy, że gość resztę swego nędznego żywota spędzi w kryminale. Ot i wsio!

Mam też nadzieję, że SB-ecki prowokator Skubiszewski, czy jak mu tam, którego bronisz jak ruski agent i zdrajca Jaruzelski bronił sowieckiej dominacji w Posce, też spędzi trochę czasu w pace, albowiem słusznie mu się to należy. Tutaj powiem, że kiedy była w sądzie sprawa prowokatora Skubiszewskiego, w Suwałkach manifestrowali przedstawiciele koszernej z Sewerynem Blumsztajnem na czele, a w Kanadzie szalał Lech Biegalski, o którym niektórzy mówili, że „z rysów twarzy wynikałoby, że on raczej Biegalsztajn”…”

Ufff… co za kultura polityczna. Tak na Proces suwalski patrzy PiS. Nie chce się wierzyć.

Na marginesie, dodam kilka uwag na temat tego maila.

– „Leppera powiesili”? – Pan dyrektor coś o tym wie i nie zgłasza przestępstwa?

– Nie partię „Razem” tylko partię „Zmiana”.

– „Pierwwszy ruski szpion” – a skąd taka pewność przed rozprawą i przed prawomocnym wyrokiem opartym na brakujących dowodach?

„- prowokatora Skubiszewskiego” ? – 14 stycznia? Przed wyrokiem sądu? Przed uniewinniającym wyrokiem sądu? A gdzie zasada domniemania niewinności?

– O anty-Semickim zakończeniu już nie wspomnę.”

Uwagi końcowe:

Skubiszewskiego i pozostałych obwinionych bronię ponieważ jestem przeciwnikiem represjonowania i kryminalizowania opozycji politycznej, jakakolwiek by ona nie była. O to kiedyś walczyliśmy w pierwszej „Solidarności”.

W żaden sposób nie łączę tu sprawy Piskorskiego z Procesem Suwalskim. Te dwie sprawy mają tylko tyle wspólnego, że dowodzą represjonowania opozycji politycznej w pisowskiej Polsce.

Czy to dobrze, że człowiek z tak silnym uprzedzeniem politycznym, które ma tak niepożądany wpływ na stosunek rządu do opozycji i wyborów, że odsuwa na bok prawo, demokrację i sprawiedliwość, pełni w Kancelarii Senatu RP odpowiedzialną funkcję wicedyrektora Biura Analiz? To przerażające.

Acha, i nie, nie jestem „Biegalsztajn”. Jestem Biegalski, Polak, Słowianin z krwi i kości, od dziada pradziada. Dziwne jest też to, że Łanczkowski w innych swoich pomówieniach oskarża mnie o anty-Semityzm. Czy on w ogóle wie co mówi?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka, Praworządność i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s