Podbój globalny – część 8: Jak rozwiązać kwestię praw mniejszości narodowych i etnicznych?

(Artykuł uzupełniony w kwietniu 2020 r.)

(Kliknij w planszę aby ją powiększyć) (źródło)

Naczelną zasadą demokracji jest to, że rządzi większość, choć wszyscy mają prawo do proporcjonalnej reprezentacji i udziału w procesie samostanowienia społeczeństwa jako całości. Dlatego na poważnie nie proponuję kopiowania izraelskiej ustawy o żydowskim charakterze państwa Izrael. Obstaję natomiast przy koncepcji proporcjonalnej reprezentacji wszystkich grup narodowych i etnicznych we władzach krajowych i terenowych. Aby taka proporcjonalność mogła być zastosowana bez przekrętów i oszustwa, państwo i państwowe komisje wyborcze muszą dysponować rzetelnymi i prawdziwymi danymi statystycznymi w tym zakresie. Muszą też zostać odwrócone próby zagmatwania i zmiany definicji pojęcia „wybory proporcjonalne”.

W tym celu należy w Polsce przywrócić praktykę spisu ludności oraz ustalania list wyborczych z uwzględnieniem faktycznego, a nie oficjalnie deklarowanego klucza narodowego i etnicznego. Przeszłe doświadczenia historyczne i dotychczasowe próby liberalizacji tej zasady wykazały, że jest ona konieczna ze względu na bezpieczeństwo państwa, ochronę demokracji oraz zabezpieczenie żywotnych interesów narodu polskiego.

W uproszczeniu zasada ta polega na tym, że grupa narodowa lub etniczna, która  w danym okręgu wyborczym posiada przykładowo 10 procent wyborców otrzyma 10 procent miejsc wśród wybranych z tego okręgu polityków, przy czym na „szczeblu dowodzenia” główne, kierownicze pozycje będą zarezerwowane dla przedstawicieli grupy reprezentującej większość pośród wszystkich wyborców.

Wprowadzenie tej zasady będzie miało kilka ważnych skutków: zapewni sprawiedliwą proporcjonalność reprezentacji w wybranych władzach, zmusi członków różnych mniejszości do „ujawnienia się” w celu zapewnienia sobie większej reprezentacji oraz zapewni jawność i uczciwość polityki kadrowej. Zabezpieczy nas również przed negatywnymi skutkami obecnego zjawiska migracji.

Jeśli takich politycznych i prawnych roziązań nie będzie, zmusi to wyborców do stosowania własnych kryteriów i korzystania z własnej wiedzy o lokalnych kandydatach, co jednak kryje w sobie ryzyko prawdziwej dyskryminacji z powodów osobistych, religijnych lub kulturowych. Dlatego odpowiednie regulacje prawne powinny być jak najszybciej wprowadzone w życie.

Równocześnie z wprowadzeniem tej zasady, należy prawnie zakazać finansowania i innych form poparcia przez te grupy kandydatów i polityków wywodzących się z innych grup społecznych (czyli przekupstwa i korupcji w polityce). Należy również wyeliminować tzw. dotacje polityczne i pieniądze z kampanii wyborczych. Zamiast tego należy każdej partii i koalicji oraz kandydatom niezależnym zapewnić równy czas w mediach publicznych na przedstawienie swoich programów i kandydatów – ale to już inny temat.

Państwo zapewni również mniejszościom narodowym i etnicznym pełną realizację praw wynikających z Art. 27 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:

Art. 27  –  W Państwach, w których istnieją mniejszości etniczne, religijne lub językowe, osoby należące do tych mniejszości nie mogą być pozbawione prawa do własnego życia kulturalnego, wyznawania i praktykowania własnej religii oraz posługiwania się własnym językiem wraz z innymi członkami danej grupy.


„Polska uważana jest za przykład kraju jednonarodowościowego. Zgodnie z ostatnim, przeprowadzonym w 2011 roku spisem ludności,  spośród 38,5 miliona mieszkańców, przynależność do mniejszości narodowych zadeklarowało mniej niż pół miliona, a więc nieco ponad 1%. Co prawda, spis ujawnił, że coraz więcej mieszkańców Polski szuka korzeni w innych grupach i uważa się za ich część. Co to więc są za grupy i jaki jest stosunek do nich polskich władz?  

Zacznę od terminów prawnych. Zgodnie  z Ustawą o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (później wyjaśnię, skąd taka nazwa), przedstawicielem mniejszości narodowej nie jest każdy reprezentant innej niż polska grupy, która mieszka na terytorium Polski. W polskim prawie istnieje sześć kategorii wyznaczających mniejszość narodową. Nie będę ich wszystkich wymieniał, ale najciekawą jest mówiąca o tym, że przedstawicielem mniejszości może być jedynie osoba, której przodkowie mieszkali co najmniej od 100 lat na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a więc, jeśli obywatel Ukrainy otrzyma polski dowód, nie staje się przedstawicielem mniejszości.

Skąd tak skomplikowana nazwa ustawy? Ponieważ rozróżnia ona mniejszość etniczną i narodową – pierwsza identyfikuje się z grupami, które są zorganizowane w ramach własnego państwa, a więc Ukraińcy są mniejszością narodową, ponieważ mają państwo Ukrainę, a Łemkowie takiego państwa nie mają, są więc grupą etniczną. Termin „język regionalny” wniesiono do Ustawy z powodu jednej mowy – kaszubskiej. Kaszubi to etniczna grupa na północy Polski, a Warszawa dosyć długo traktowała ich język jako gwarę (zgodnie z ostatnim spisem, Kaszubów jest 233 tyś.). Gdy Polska, wstępując do Unii Europejskiej, unifikowała tę kwestię, musiała uznać kaszubski za język regionalny. Obecnie przyznania takiego statusu żądają także Ślązacy, którzy mieszkają na południu kraju, ale Warszawa nadal uważa ich mowę za gwarę, a samych Ślązaków za część polskiego narodu, nie zważając na to, że prawie 850 tyś. osób określiło się w ostatnim spisie jako Ślązacy.

Obecnie, zgodnie z przepisami, polscy urzędnicy uznają w Polsce 9 mniejszości narodowych. Są to Białorusini, Czesi, Litwini, Niemcy, Ormianie, Rosjanie, Słowacy, Ukraińcy i Żydzi. Oprócz nich, Ustawa uznaje 4 mniejszości etniczne: Karaimi, Łemkowie, Romowie i Tatarzy.” – [Źródło]

9 ustawowo uznanych mniejszości mniejszości narodowych w Polsce to:
(dane wg. spisu 2011 r.)

  • Niemcy (148,000)
  • Ukraińcy (51,000)
  • Białorusini (47,000)
  • Rosjanie (13,000)
  • Litwini (7,800)
  • Żydzi (7,500)
  • Czesi (3,400)
  • Słowacy (3,200)
  • Ormianie (3,600)

Niemcy – największa mniejszość narodowa, zamieszkująca Polskę, zamieszkująca głównie na terenach województw opolskiego i śląskiego. Jest to jedyna mniejszość narodowa, która ma przedstawicieli w polskim parlamencie (obecnie 1 poseł). W większości sa katolikami.

Ukraińcy – Przed wojną zamieszkiwali ziemie północno-wschodnie, jednak w wyniku przeprowadzonej w 1947 roku akcji „Wisła” zostali przesiedleni na ziemie na północy i zachodzie polski. Są grekokatolikami bądź prawosławnymi.

Białorusini – Zamieszkują głównie tereny województwa podlaskiego. Ich zdecydowana większość należy do Kościoła prawosławnego.

Rosjanie – Są rozproszeni po całym kraju; w większości należą do Kościoła prawosławnego.

Litwini – Zdecydowana większość mieszka w województwie podlaskim. Są to w zdecydowanej większości katolicy.

Żydzi – Mieszkają w dużym rozproszeniu, przede wszystkim w dużych miastach. Wyznają w większości judaizm.

Czesi – Zamieszkują przede wszystkim rejon Kotliny Kłodzkiej i miejscowość Zelów. Czesi przybyli do Polski między XVI a XVIII wiekiem, uciekając przed prześladowaniami religijnymi we własnym kraju.

Słowacy – Zamieszkują tereny Spiszu i Orawy. Są w większośći wiernymi Kościoła rzymskokatolickiego.

Ormianie – Mieszkają w większości wzdłuż południowej i wschodniej granicy Polski. Są przeważnie katolikami obrządku ormiańskiego lub łacińskiego.

Mniejszości etniczne w Polsce to:
(dane wg. spisu 2011 r.)

  • Romowie (17,000)
  • Łemkowie (10,500)
  • Tatarzy (1,900)
  • Karaimi (kilkadziesiąt)

(do miana mniejszości etnicznych pretendują Ślązacy i Kaszubi, jednakże obie grupy uznawane są przez polskie prawo jako grupy etnograficzne)

Romowie – ta grupa etniczna liczy blisko 17 tysięcy obywateli. Większość Romów, prowadzących niegdyś wędrowny tryb zycia, mieszka w miastach. W zdecydowanej większości to katolicy.

Łemkowie – liczą sobie ok. 10,5 tysiąca obywateli Polski. W przeszłości zamieszkiwali Łemkowszczyznę (Beskid Niski i część Beskidu Śądeckiego), jednak po II WŚ większość z nich została przesiedlona na obszary północnej i zachodniej Polski. łemkowie to grekokatolicy lub prawosławni.

Tatarzy – do tej mniejszości należy około 450 obywateli RP; większość z nich mieszka w województwie podlaskim. Tatarzy w Polsce zatracili swój ojczysty język, pozostali jednak wierni religii – islamowi.

Karaimi – najmniej liczna mniejszość etniczna w Polsce – liczy około 40 osób. Karaimi mieszkają przede wszystkim we Wrocławiu, w Warszawie i Trójmieście. Karaimi mają własny język i religię, wywodzącą się z judaizmu.

Ponadto, istnieją w Polsce grupy regionalne, które jednak nie są ustawowo uznane za mniejszości narodowe lub etniczne. Do takich grup należą:

  • Ślązacy (847,000)
  • Kaszubi (233,000)
  • Górale (3,000)
  • Wielkopolanie (1,500)
  • Mazurzy (1,400)

Ostatnią grupą wyszczególnioną w spisie powszechnym 2021 r. są obcokrajowcy mieszkający w Polsce:

  • Amerykanie (12,000)
  • Anglicy (10,500)
  • Włosi (8,650)
  • Francuzi (8,000)
  • Wietnamczycy (4,000)
  • Hiszpanie (4,000)
  • Holendrzy (4,000)
  • Grecy (3,600)
  • Kanadyjczycy (3,000)
  • Bułgarzy (2,200)
  • Irlandczycy (2,100)
  • Szwedzi (2,000)
  • Węgrzy (1,700)
  • Austriacy (1,700)
  • Australijczycy (1,600)
  • Chińczycy (1,500)
  • Norwegowie (1,500)
  • Japończycy (1,460)
  • Hindusi (1,350)
  • Arabowie (1,330)
  • Belgowie (1,200)
  • Turcy (1,160)

[Żródło]



Ten artykuł wyraża osobiste opinie autora oparte na jego obserwacjach i przemyśleniach oraz na materiałach zawartych w publikacjach opozycyjnych, tak zachodnich jak i polskich.


Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.