„Zespół śledczy” Platformy Obywatelskiej na tropie „zagrożeń”

Posłanka Bożena Kamińska

Wczoraj posłanka Bożena Kamińska (P.O.) opublikowała informację na temat obrad tzw. „zespołu śledczego” Platformy Obywatelskiej, w których uczestniczyła. Informację tą możecie znaleźć na jej profilu FB tutaj, tutaj i tutaj. Podsumowanie wniosków znajduje się na specjalnej stronie „zespołu śledczego” TUTAJ.

Moim zdaniem, jest to element kampanii wyborczej i nieudana próba wyjścia z programem. Problem w tym, że jest to program negatywny (z czym walczymy), zamiast program pozytywny (co chcemy zbudować). Niestety okazuje się, że nawet tu Platforma omija najważniejsze dla Polski zagrożenia, a koncentruje się na sprawach drugorzędnych i partyjnej propagandzie.

Pod wpisami pani Kamińskiej zamieściłem następujące  uwagi:

Akurat ta opinia, że PiS wpycha Polskę w objęcia Rosji to raczej propaganda, niż prawda. Polityka PiS-u wynika z tego, że po 2014 roku Polska znalazła się w strefie wpływów amerykańskich. Dlatego PiS wygrał wybory, dlatego prowadził agresywną kampanię anty-rosyjską, dlatego prowadzi politykę anty-unijną, dlatego „zaprosił” wojsko amerykańskie na terytorium Polski i dlatego uczestniczył w anty-rosyjskich sankcjach narzuconych przez USA. Dlatego także Trump poparł inicjatywę Międzymorza, oddzielającą Europę od Rosji, po to aby nie dopuścić do zacieśnienia się współpracy w ramach strategicznego partnerstwa niemiecko-rosyjskiego.. Polska w tej inicjatywie aktywnie uczestniczy. Żadna z tych inicjatyw nie jest „pro-rosyjska”, wręcz odwrotnie. Z tego wniosek, że zaprzyjaźniona z Niemcami Koalicja jest bardziej przydatna dla Rosji niż PiS. Z tego samego powodu pro-unijne, (a raczej pro-niemieckie) PO przegrało wybory – bo Polska „wypadła” spod kurateli niemieckiej ustalonej tzw. porządkiem lizbońskim. Nasza scena polityczna odzwierciedla sytuację na froncie pomiędzy USA i Niemcami konkurujacymi o kontrolę nad Polską, a nie odwrotnie.

Na temat „zagrożeń bezpieczeństwa państwa”, ważne są następujące tematy:
1. Demonizowanie Rosji na podstawie kłamstw i przeinaczeń;
2. Wpuszczanie na terytorium Polski baz militarnych i rakiet USA;
3. Prowokacyjne manewry wojskowe NATO wzdłuż granic Rosji;
4. Przesuwanie się NATO na wschód wbrew obietnicy złożonej Gorbaczowowi przez USA i RFN – http://wp.me/p6zxst-tI
5. Sprawa nielegalnych roszczeń żydowskich o legalnie upaństwowione mienie bezspadkowe;
6. Nawoływania A. Merkel i niemieckich kolaborantów, aby Polska (i inne państwa należące do Unii Europejskiej) zrzekły się suwerenności na rzecz Unii.

Te sześć punktów stwarza obecnie największe zagrożenie dla bezpieczeństwa i przyszłości Polski. Niestety, na żaden z nich nie zwrócił uwagi „zespół śledczy”.

Z tego powodu wywiązała się dyskusja z jednym ze zwolenników pani Kamińskiej, którą tu przytaczam w całości. Sami oceńcie poziom argumentów i styl debaty:

Krzysztof Masłowski  Pan nie słucha, Pan nie czyta, Pan pisze swoje.

Lech Biegalski  Przeczytałem ten dokument i nie widzę w nim nic co by adresowało poruszone przeze mnie tematy. /…/ Rozumiem Pana intencje, ale nie rozumiem tego co Pan napisał. Wygląda na to, że Pan czyta, ale wciąż nie widzi, albo nie chce widzieć, tego co jest napisane. Zresztą nie Pan pierwszy. Pani K. już poprzednio nie odpowiadała na niewygodne pytania. Na przyszłość proszę polemizować z moimi opiniami, i z faktami, które przytaczam, zamiast stawiać jakieś bzdurne zarzuty osobiste, w dodatku nieprawdziwe.

Krzysztof Masłowski  Z całym szcunkiem, pół tuzina propagandy wschodniej

Lech Biegalski  Z chęcią podyskutuję na ten temat, jesli Pan uzasadni swoją opinię, punkt po punkcie. Każdy z moich sześciu punktów to fakt, a nie „propaganda”. Moim zdaniem, nie ma usprawiedliwienia dla polityków, którzy nie znają, lub udają, że nie znają faktów. Przeciętny człowiek na ulicy może ich nie znać, ale nie polityk. Znajomość tego rodzaju faktów jest obowiązkiem polityków. Za to im społeczeństwo płaci. Inaczej są po prostu niekompetentni. Albo nieuczciwi, co na jedno wychodzi.

Lech Biegalski  Dodatkowa uwaga: Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że polityka P.O. to „propaganda niemiecka”.

Lech Biegalski W kwestii tego „pół tuzina” faktów i kłamstw propagandowych na ich temat:

A. – że istnieje zagrożenie ze strony Rosji. Takie „zagrożenie istnieje dopiero od momentu przesunięcia się sił NATO pod granice Rosji. Miedwiediew już podczas jego wizyty w Warszawie w 2011 roku ostrzegał, że Rosja odpowie na amerykańskie wyrzutnie rakietowe w Polsce rozmieszczeniem Iskanderów w Obwodzie Kaliningradzkim. Dziś się to odwraca, licząc na to, że ludzie są głupi i nie pamiętają jak było.

B. – że Rosja podbiła Krym i podbija wschodnią Ukrainę. Formalnie, autonomiczne władze Krymu ogłosiły referendum i ludność Krymu zdecydowała o odłączeniu się od Ukrainy i przyłączeniu się do Rosji. Referendum to było tak samo ważne jak 1991 referendum w Kosowie, które Zachód natychmiast uznał za wiążące. W Donbasie, miejscowi ludzie utworzyli oddziały milicji, broniąc swoich miast i wsi przed bojówkami i armią ukraińską. W obu przypadkach, reakcja ta była wywołana sponsorowanym przez USA niekonstytucyjnym i krwawym przewrotem w Kijowie. Wiktoria Nuland (z Dep Stanu USA) sama to przyznała. Ta reakcja ludności była łatwa do przewidzenia, ponieważ większość populacji w tych regionach to etniczni Rosjanie. Czy mogli się poczuć zagrożeni? Niech o tym świadczy los pokojowo protestujących w Odessie, których ukraińskie bojówki spaliły żywcem w budynku związków zawodowych. To są fakty, a nie opinie.

C. – Po przewrocie w Kijowie, natychmiast na Ukrainie i w krajach NATO zaczęto głośno mówić, najpierw o włączeniu Ukrainy do NATO, a potem o „specjalnym statusie” Ukrainy w NATO. Kraje NATO wyposażały armię ukraińską w broń. Rosja w tych przypadkach postąpiła mniej drastycznie niż USA podczas kryzysu kubańskiego w 1962 roku. A powód był dokładnie ten sam – zagrożenie spowodowane rozmieszczeniem baz militarnych i rakiet przeciwnika blisko „naszych” granic. Jakoś rozumiemy reakcję USA, natomiast krytykujemy analogiczną reakcję Rosji. Od razu widać, że ta ocena jest nieobiektywna.

D. Do punktu 4 dołączyłem link, który dokładnie wyjaśnia kto pierwszy złamał obietnicę i gwarancje bezpieczeństwa w Europie: http://wp.me/p6zxst-tI 

E. Roszczenia żydowskie są nielegalne, bo dotyczą majątku bezspadkowego, który zgodnie z prawem w większości krajów świata przechodzi na własność państwa. Ich rozmiar jest zabójczy dla polskiej gospodarki, co jako ekonomista, pani Kamińska powinna rozumieć. Nie wiem dlaczego na ten temat nie odpowiada i dlaczego P.O. tego tematu wyraźnie nie adresuje. W czyim interesie ta zmowa milczenia? Na pewno nie w polskim.

F. W listopadzie 2018, Merkel rzeczywiście nawoływała aby państwa europejskie zrzekły się suwerennosci na rzecz Unii. Tą samą linię można wyczytać w polskich mediach, w których znaczne udziały mają koncerny niemieckie. Właśnie te media są związane z P.O., co każdy myślący człowiek widzi. Wniosek jest prosty, tym bardziej, że związani z Wami przez Koalicję ludzie organizowali w tym czasie w Suwałkach spotkanie z Olgierdem Łukaszewiczem, który nawoływał do tego samego. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że Unia Europejska jest narzędziem dominacji niemieckiej w Europie. Niemcy pełnią w niej kierowniczą rolę.

G. Nie będę tu poruszał tematu etniczności ludzi, którzy angażują się w wiele anty-polskich inicjatyw. Nie będę również pytał dlaczego połączyliście swoje polityczne siły z członkami byłych służb PRL-owskich, odpowiedzialnych za represje wobec Polaków, mimo, że wielu z nich przeszło na służbę obcych państw i uczestniczyło w rozkradaniu Polski (uwłaszczenia nomenklaturowe) i w niszczeniu polskiego potencjału gospodarczego. Nie wspomnę również o aferach, które miały miejsce pod rządami Waszej partii (patrz załącznik).

Jeśli wy zaczynacie kampanię wyborczą od fikcji, okłamywania wyborców i ukrywania waszego stanowiska w sprawie roszczeń, to lepiej idźcie do domu i nie zawracajcie ludziom głowy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.