Polsko-rosyjska wojna informacyjna nabiera rumieńców

Spór pomiędzy Polską i Rosją wywołany oświadczeniem Władimira Putina o kontaktach władz Polski z Hitlerem w latach 30. ubiegłego wieku jest aktywnie omawiany w rosyjskich i polskich mediach oraz sieciach społecznościowych.

Przeczytaj cały artykuł w Sputniku.pl …

Komentarz: Myślę, że strona rosyjska odkrywa więcej kart niż to jest dla niej korzystne. Międzynarodowy spisek na Polskę, rozgrywany na naszych oczach przez rozmaite agentury, posługuje sie także piątymi kolumnami działającymi na terenie Polski. Wraz z nowymi wypowiedziami, coraz widoczniejsze staje się to, która piąta kolumna jest powiązana z którym zagranicznym sponsorem. Wystarczy porównać stwierdzenia Putina i niektórych rosyjskich „analityków”, z propagandą i akcjami niektórych polskich ugrupowań politycznych, aby dostrzec oczywisty związek i wspólnotę interesów.

Gdy do tego zauważymy, ze te same grupy odzwieciedlają cele polityki niemieckiej, strategiczne partnerstwo niemiecko-rosyjskie względem Polski jest coraz bardziej widoczne. To z kolei skutkuje dekonspiracją agentur. Wykorzystywanie najemników ze środowisk żydowskich do prowadzenia tej gry jest z jednej strony zrozumiałe, ale z drugiej strony jest właśnie tym mechanizmem, który powoduje wzrost sentymentów anty-żydowskich w społeczeństwach objętych tą grą. Winę za ten stan rzeczy ponoszą zagraniczni sponsorzy tych grup.

Wybiórcze cytowanie dokumentów historycznych jest zwykłą manipulacją opinii światowej. Każde państwo miało polityków, którzy byli bardziej radykalni niż inni i każde państwo ma wstydliwe karty historii. Czy strona rosyjska nie zaprzeczała autentyczności dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej? Czy strona żydowska nie zaprzeczała autentyczności tzw. Protokołów Mędrców Syjonu? Liczą się tylko dwie rzeczy – oficjalna polityka państwa i fakty. Możnaby równie dobrze argumentować, że Pakt Ribbentrop-Molotow ośmielił Niemcy i przyczynił się do wybuchu II Wojny Światowej.

W kwestii żydowskiej – nie było dymu bez ognia. W latach 30-tych Żydzi zorganizowali międzynarodowy bojkot i sabotaż gospodarki niemieckiej i przyczynili się w ten sposób do kryzysu gospodarczego, który wepchnął Niemcy na ścieżkę wojenną. Żydzi więc też są odpowiedzialni za wybuch II Wojny Światowej.

Kwestia zaangażowania niemieckich Żydów w sprawę włączenia się Ameryki do I Wojny Światowej jest tu także istotna. Przyczyniło się to do klęski Niemiec w zamian za obietnice, które w 1917 roku zostały przypieczętowane tzw. Deklaracją Balfoura. Niemcy mieli zatem powód nie kochać Żydów i można na podstawie faktów argumentować, że Żydzi sami sprowokowali falę anty-semickich nastrojów w Niemczech. Mówił o tym między innymi Benjamin Freedman w swoim słynnym przemówieniu w Hotelu Willard w 1961 roku.

Rola jaką wielu Żydów pełniło na ziemiach polskich w czasie zaborów, podczas wojny w 1920 roku i podczas „umacniania władzy ludowej” po II Wojnie Światowej, a także obecnie również tłumaczy zasadność anty-semickich nastrojów w części polskiego społeczeństwa. Długa lista pogromów i wygnań osadników żydowskich z różnych krajów od czasów starożytnych aż do dziś pokazuje, że nie są to zjawiska ani nowe, ani odosobnione.

Co można w tej sprawie zrobić, a czego robić nie należy? Z całą pewnością politycy tego formatu co Putin nie powinni zaogniać sytuacji przez wykorzystywanie tego tematu do osiagania jakichś własnych politycznych celów. Inaczej znów stanie się na świecie głośno o kolejnym incydencie Russia-gate. To nie służy pokojowemu współistnieniu i nie przyczynia się do zachowania pokoju w Europie, na czym podobno Rosji bardzo zależy.

A w ogóle sprawa jakiegoś „pomysłu” na pomnik, którego nigdy nie wybudowano, nie jest dla strony rosyjskiej najlepszą amunicją. Ile pomników Stalina wybudowano w Związku Radzieckim i ile ich jeszcze stoi w Rosji? I czy ktoś z tego powodu wyzywa rosyjskich polityków od „swołoczy” i „świń”?

Jeśli zaś chodzi o próby oskarżania Polski i Polaków o współudział w zbrodni Holokaustu, co wydaje się być ostatnio zgodnie podpierane przez zarówno USA jaki i Rosję (zastanawiajaca współpraca) to chcę tu zwrócić uwagę na dokument z procesu norymberskiego zatytułowany Akt oskarżenia przeciwko Hansowi Frankowi, niemieckiemu gubernatorowi okupowanej Polski. Akt ten wyraźnie wskazuje na to, że polityka niemiecka zmierzała do oczyszczenia terytorium Polski tak z Żydów, jak i z Polaków, po ich wykorzystaniu jako siły roboczej potrzebnej na czas działań wojennych.


Historia tego starcia w stosunkach polsko-rosyjskich:
(Na podstawie artykułów w Sputniku.pl)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.