W sprawie herbu miasta Suwałki

Drodzy Suwalczanie, proszę i zachęcam do refleksji nad zmianami wprowadzanymi do herbu miasta Suwałki. W artykule z dnia 7 lutego 2020 roku, na portalu „Dwutygodnik suwalski”, opublikowano materiał, który wskazuje na zmiany w kolejnych wersjach tego projektu.

Obecny herb (wersja 1):

Pierwszy projekt zmian (wersja 2):

Drugi projekt zmian (wersja 3):

Rozumiem, że istnieją jakieś formalne wymogi dla herbów miast. Uwarunkowania historyczne i lokalne tradycje, a także zasady heraldyki są z całą pewnością ważne ale, moim zdaniem, nie są najważniejsze. Najważniejsza jest symbolika i tu chciałbym zgłosić swoje uwagi.

Wzajemne położenie środkowego pagórka, korony i krzyża

W oryginalnej wersji 1 (obecnej) korona opiera się na pagórku, co symbolizuje, że państwo istnieje i działa na ziemi, na konkretnym terytorium i jest bezpośrednim oraz suwerennym zarządcą tego terytorium. Nad tą koroną unosi się krzyż, który wskazuje na to, iż kultura oraz tradycja chrześcijańska oraz wynikające z niej zasady współżycia społecznego są nadrzędne w stosunku do korony i państwa, a zatem także prawa. Ten układ symbolizuje tzw. model państwa „a priori”, to znaczy państwa, w którym prawo odzwierciedla i chroni historię, kulturę i tradycje narodu. Jednocześnie, krzyż nie jest połączony z koroną, lecz raczej unosi się nad nią, co symbolizuje rozdział i niezależność kościoła od państwa w sprawach Kościołowi właściwych. Przypomnijmy, że w Polsce zasada rozdziału Kościoła od państwa w kwestiach dotyczących religii i polityki jest oficjalnie uznawana zarówno przez państwo, jak i przez Episkopat.

W wersjach 2 i 3 herbu ta sybolika została zagubiona. Z centralnego pagóra wyrasta krzyż, wskazując na to, że kultura i tradycja są pierwotne w stosunku do państwa i prawa. Z tym można się zgodzić, ale pamiętajmy, że przed chrztem polskim i przed powstaniem państwa polskiego Słowianie byli „poganami”, a zatem ten stan rzeczy był „pierwotny” z historycznego punktu widzenia. Trudniej się zgodzić z zawieszeniem korony na krzyżu i z oderwaniem jej od ziemi. Tu, moim zdaniem, popełniono zasadniczy błąd. Państwo nie powinno zależeć od Kościoła i nie powinno być „oderwane” od bezpośredniego i suwerennego zarządzania swoim terytorium. Państwo nie sprawuje kontroli i władzy za pośrednictwem Kościoła, a prawo nie powinno być „zawieszone” na religii. Państwo powinno być suwerenne i świeckie.

Postawa i położenie świętych:

W pierwszej, oryginalnej, wersji herbu (tej obecnej) Święci znajdują się za pagórkami, za koroną i krzyżem. Korona i krzyż znajdują się przed nimi. Święci klęczą, a układ ich rąk wskazuje, że modlą się do krzyża i korony. Symbolizuje to wierność i szacunek zarówno dla krzyża, czyli kultury i tradycji (łącznie z religią), jak i dla korony, czyli państwa i prawa.

W wersji drugiej, Święci znajdują się po obu stronach krzyża i korony, ale powstali i przestali się modlić. Świętemu Romualdowi odrosły włosy i macha on do widzów gestem Breżniewa. Natomiast na długiej lasce św. Rocha pojawił się spory trzosik. Zniknęła symbolika poddaństwa, wiary i szacunku do krzyża i korony. Pojawiła się symbolika „władzy” w imię krzyża i korony.

W wersji trzeciej (obecny projekt) widzimy dalsze zagadkowe zmiany. Święci już nie znajduja się za krzyżem i koroną lub obok nich. Stoją oni na bocznych pagórkach, które leżą przed pagórkiem środkowym, na którym umieszczono krzyż i wiszącą na nim koronę. Święci mają ten środkowy pagórek za sobą, mają krzyż i koronę z tyłu. Św. Roch maszeruje, tak jakby od krzyża i korony odchodził, ale wciąż niesie na swojej lasce spory trzosik. Św. Romuald znów wyłysiał. Święci z postaci drugoplanowych wobec państwa , wiary i kultury stali się postaciami pierwszoplanowymi. Nazwałem te zmiany zagadkowymi ponieważ nie bardzo rozumiem co ta nowa symbolika wnosi lepszego do wymogów wynikających z tradycji historycznych i z zasad heraldyki. Obawiam się, że, oprócz laicyzacji, chodzi tu o coś zupełnie innego, choć być może wybiegam myślami za daleko.

Czarny pies

Pies jest jedynym czarnym obiektem w tym herbie. Przez kontrast z białymi Świętymi nasuwa się nieodparcie wniosek, że ten pies reprezentuje jakąś siłę złą i nieczystą, np. diabła. Można zrozumieć dlaczego w wersji 1 diabeł, na wpół schowany, przygląda się krzyżowi, koronie i Świętym. Można zrozumieć dlaczego w drugiej wersji, odwrócony tyłem do krzyża diabeł liże laskę, na której wisi trzosik. Można także zrozumieć dlaczego w trzeciej wersji czarny pies i św. Roch odchodzą od krzyża i korony, unosząc ze sobą bochenek chleba i trzosik. (Pewnie dlatego św. Romuald znów wyłysiał.) Można zrozumieć, ale czy jest to konieczne? Wcale bym się nie pogniewał gdyby ten pies z herbu Suwałk w ogóle zniknął, albo był szary, biały lub żółty, jak na większości obrazów przedstawiających św. Rocha. Na to co czarny bies tu symbolizuje nie ma i nie powinno być w naszej kulturze, w naszym życiu i w naszym herbie miejsca.

Uzupełnienie

Otrzymałem właśnie email od wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Suwałkach, pana Wojciecha Pająka, z następującym wyjaśnieniem:

Szanowny Panie Lechu!

Od końca zacznę – czy zna Pan legendę o św. Rochu i znaczenie psa jako jego atrybutu. To symbol wierności (Bożej!), a nie diabła. Kolor czarny na herbach nie oznacza zła, a jest kolorem dopełniającym.

Pozdrawiam
Wojciech Pająk

Dziękuję za sprostowanie i załączam link do Legendy o Świętym Rochu według parafii Św. Rocha w Długosiodle. Nie byłem pewny czy legendy także podpadają pod zasady heraldyki, np. w herbie Krakowa nie znalazłem smoka, tylko jest tam biały orzeł! Mam takie przeczucie, że pomimo legendy, w odniesieniu do dzisiejszych konfliktów wokół spraw polskich, ten czarny pies może być rozumiany różnie, a jego symbolika jest conajmniej wieloznaczna. Mamy dziś wielu wrogów i grożą nam poważne niebezpieczeństwa, przez które możemy utracić i trzosik i chleb i koronę. No i ile osób w Polsce zna legendę o św. Rochu? Ale niech tam! Wciąż jednak nie przekonuje mnie ewolucja postawy i położenia Świętych oraz wzajemne rozmieszczenie środkowego pagórka, krzyża i korony. Te elementy są niezwykle symboliczne.

Otrzymałem również od p. Wojciecha Pająka „pełne wyjaśnienie symboliki elementów herbu Suwałk (w tym stosunku krzyża do korony)” – w postaci dokumentu, który niniejszym załączam w całości. Oto jego fragment dotyczący umiejscowienia krzyża i korony w obecnym herbie:

„5. Zastrzeżenia Komisji budzi też wymowa symboliczna herbu w jego obecnym rysunku. Na najstarszej pieczęci miasta widnieje ukoronowany krzyż, będący symbolem Chrystusa Króla. Tymczasem w używanym obecnie wzorze herbu krzyż przeniesiony został ponad ukoronowane trójwzgórze, co całkowicie zniekształca wymowę symboliczną herbu”.

Opis heraldyczny nowego herbu Miasta Suwałki, zgodnie z tym dokumentem, brzmi:

„W polu czerwonym na trójwzgórzu zielonym krzyż łaciński złoty, z nałożoną na dolne ramię takąż koroną o trzech widocznych kwiatonach i dwóch widocznych perłach, mający z prawej postać św. Romualda stojącego na wprost, z nimbem złotym, z długą rozwidloną brodą srebrną, w takimż habicie kamedulskim srebrnym, prawicę unoszącego w geście błogosławieństwa, lewicę wspierającego na lasce złotej, trzymanej przed sobą, w skos; z lewej postać św. Rocha kroczącego w prawo, z nimbem złotym, z krótką brodą i włosami srebrnymi, w takiejż tunice do kolan, przewiązanej takimż sznurem, z takąż pelerynką z kapturem, w takichż butach z krótką cholewką, trzymającego prawicę na piersi, zaś lewicę wspierającego na długiej lasce podróżnej złotej z takąż tykwą, w skos lewy, trzymanej przed sobą; u jego stóp pies czarny kroczący w lewo, patrzący w prawy skos, trzymający w pysku chleb złoty”.

Wyjaśnienie, że ukoronowany krzyż jest symbolem Chrystusa Króla ma z pewnością uzasadnienie historyczne. Trzeba zgodzić się z tym, że religia i Kościół Katolicki odegrały ważną rolę w naszych dziejach i tradycjach, a także w aspiracjach znacznej części społeczeństwa. W tym sensie wprowadzane zmiany w herbie Suwałk są zrozumiałe.

Z drugiej strony, Miasto Suwałki i jego władze, są jednak częścią organizacji administracyjnej państwa polskiego, a tu oficjalnie istnieje rozdział Kościoła od państwa. W dzisiejszej Rzeczypospolitej respektuje się wolność sumienia i wyznania, ale jest ona państwem świeckim. Spora część społeczeństwa ma też inne przekonania odnośnie religii i było tak zawsze, nie tylko dziś. Załączony dokument stwierdza, iż myślą przewodnią prac nad modyfikacją herbu Suwałk jest pragnienie, „aby herb Suwałk był elementem jednoczącym, a nie dzielącym społeczność lokalną”. Obawiam się, że ta inicjatywa, mimo szlachetnych założeń i intencji, może mieć skutek odwrotny. Wciskanie różnorodnego społeczeństwa w jeden światopogląd pod symbolami katolickimi może zaostrzyć podziały. Podobne rezultaty obserwowaliśmy przecież wtedy, gdy wszystkich „po równo” wciskano w ideologię komunistyczną.

Osobiście nie mam nic przeciwko religii, katolickim wartościom moralnym i opartej na nich społecznej nauce Kościoła. Uważam jednak, że w sprawie symboli państwowych bezpieczniej i sprawiedliwiej byłoby trzymać się z daleka od takich pomysłów. To, że ukoronowany krzyż symbolizuje Chrystusa Króla wcale nie zaprzecza moim pierwotnym zastrzeżeniom. Jest równoznaczne z tym, że korona wisi na krzyżu, co jednoznacznie obrazuje priorytety światopoglądowe oraz zależność państwa od religii i Kościoła. Ta symbolika zawiera w sobie element dyskryminacji przeciwko ludziom o innych poglądach lub innych wyznaniach niż chrześcijańskie. Podejrzewam, że również w Suwałkach jest ich niemało. Na Zachodzie, samorządowcy tradycyjnie unikają tematów dzielących ludzi (np. religii, aborcji, feminizmu, orientacji seksualnej, itp.) ponieważ wiedzą, że włączanie ich do działań administracji nikomu nie przynosi korzyści. Takie tematy powinny być politycznie neutralne.

Jest jednak godne pochwały, że władze miasta starają się swoją inicjatywę uzasadnić i nie szczędzą wysiłku, aby rozmaite wątpliwości wyjaśniać tak w mediach, jak i w prywatnej korespondencji. Prezydent Renkiewicz i jego sztab są kompetentnymi i dobrymi gospodarzami miasta.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, Kultura, Polityka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.