Kiedy w marcu 1984 roku przyjechałem do Kanady, w pierwszą niedzielę poszedłem na mszę do polskiego kościoła św. Kazimierza. Miałem nadzieję, że poznam tam Polaków mieszkających w Toronto i nawiążę z nimi bliższy kontakt. Po mszy, zmieszałem się z grupą ludzi, którzy wyszli z kościoła i zatrzymali się „na pogawędkę”. Jakież było moje zdziwienie, gdy stanąłem obok dwóch starszych panów głośno spierających się o to kto miał rację, Dmowski czy Piłsudski. Byli to przedstawiciele drugiej polskiej fali emigracyjnej, która przybyła do Kanady po II Wojnie Światowej. Pomyślałem: „Tym ludziom czas się zatrzymał w chwili gdy opuszczali Polskę. To muzeum. Nie znajdę z nimi wspólnego języka.” Dziś, po 34 latach, widzę, że ten stary spór jest ciagle aktualny, może nawet bardziej niż wówczas, gdy wydawał mi się on echem dawno minionych wydarzeń. Poniżej, artykuł Romana Dmowskiego, który polecam polskim czytelnikom w 2018 roku. Wiem, wiem… w Suwałkach Józef Piłsudski jest świętością, bo bił Moskala. Nie mam zamiaru zciągać go z piedestału. Mimo tego, gorąco zachęcam do „rozszerzenia horyzontów” i do przemyśleń na ten temat. Warto. – [L. Biegalski]
„GDYBYM BYŁ WROGIEM POLSKI” – Roman Dmowski
„Polityka zawsze była i zdaje się zawsze pozostanie wiedzą egzotyczną, dla szerokich mas niedostępną. (…) Trzeba stworzyć zastępy ludzi posiadających tę wiedzę i z nimi razem wypracować sposoby prowadzenia reszty.”
– R.Dmowski
Jesienią 1925 r. po upadku gabinetu Władysława Grabskiego i przesileniu parlamentarnym, powstał rząd Aleksandra Skrzyńskiego opierający się na szerokiej koalicji, której rdzeniem było współdziałanie endecji z PPS-em. Rząd administrował ledwie pół roku – do 5 maja 1926 r. Podobieństwo dokonanego opisu sytuacyjnego wówczas, koresponduje niemal dokładnie z sytuacją ostatnich lat. Te same narzędzia, ta sama strategia, czy finał też będzie podobny …?
„Uważam to za rzecz bardzo pożyteczną zastanowić się od czasu do czasu, co bym zrobił, gdybym był wrogiem Polski, gdyby odbudowanie Polski było mi niedogodne i gdyby mi chodziło o jej zniszczenie.







