Wojna o anty-Semityzm – część 2

Mapa

Powyższa mapa pokazuje położenie miejscowości, w których miały miejsce cytowane ostatnio w internecie przykłady polskiej brutalności wobec Żydów. Nie będę tu dyskutował do jakiego stopnia te informacje są prawdziwe. Anty-żydowskie pogromy na ziemiach polskich miały miejsce, natomiast obwinianie o nie wyłącznie Polaków i to właśnie teraz, gdy w tle mamy konflikt o ustawę IPN i odszkodowania, świadczy o tym, że cała ta akcja nie jest przypadkowa i ma charakter instrumentalny.

Proszę zwrócić uwagę na to, że wszystkie te miejscowości (Rajgród, Jedwabne, i Wąsosz) znajdują się na stosunkowo małym obszarze ziem wschodnich. Geograficznie, te tereny leżały na Podlasiu, granicząc z jednej strony z Prusami, z drugiej z ziemiami Ruskimi. Historycznie, przechodziły wielokrotnie spod jurysdykcji Krzyżackiej, potem pruskiej, potem polskiej, rusińskiej (pod władaniem Radziwiłłów), znów polskiej, znów rosyjskiej, znów niemieckiej, itd. Etnicznie i kulturowo, ludność tych małych miejscowości była tak wymieszana, że mimo administracyjnej identyfikacji w różnych okresach historycznych, trudno jest mówić o jakiejś jednej narodowości zamieszkujacej te tereny. Była to mieszanina Litwinów, Rusinów, Mazurów, Polaków i Żydów, a na południowym-wschodzie Polski także Ukraińców i Tatarów.

W kontekście pogromów w latach II wojny Światowej i zaraz po wojnie, trzeba pamietać, że to właśnie na tych ziemiach, we wrześniu 1939 roku, ludność żydowska w zorganizowany i masowy sposób witała kwiatami wkraczającą armię sowiecką i oferowała Sowietom swoje usługi. Widziała to pozostała ludność miejscowa, która wkrótce odczuła na własnej skórze efekty współpracy Żydów z Sowietami, zwłaszcza z NKWD.

Bądźmy szczerzy – był to przykład skrajnego braku lojalności Żydów wobec kraju ich osiedlenia, a z punktu widzenia ludności nie-żydowskiej, była to zdrada. Taką zdradę, w czasach opisanych w Trylogii przez Henryka Sienkiewicza, (którego dziadek i ojciec pochodzili właśnie z Rajgrodu), karano wbijaniem na pal – i było to w tym czasie i na tych terenach powszechnie uważane za sprawiedliwą karę.

Należy przy tym pamiętać, że większość żydowskich pogromów i łapanek w latach II wojny była dokonywana przez wojsko niemieckie, nawet jeśli odbywało się to z pomocą części pozostałej (mieszanej) ludności cywilnej. Trzeba również pamiętać o tym, że na tych terenach działała pro-sowiecka partyzantka złożona z polskich kryminalistów wypuszczonych z więzień we wrześniu 1939 roku, (o czym mówi Michałkiewicz w tym wystąpieniu: https://www.youtube.com/watch?v=Sk5aDpkDNY8 ).

Liczby ofiar podawane w powyższych próbach wzniecenia konfliktu, też są zawyżane. Na przykład, według wiarygodnych źródeł, w Rajgrodzie zginęło około 100 Żydów, a próbuje się to zmienić na kilkaset, a nawet 1000. Cały Rajgród nie miał w tym czasie tylu mieszkańców. Podobnie, w Jedwabnem zginęło okoo 350 Żydów, a nie 1000.

Według innych komentatorów, sytuacja w Jedwabnem była inna niż sugerują to Żydzi. Kiedy znaleziono niemieckie łuski po nabojach co wskazywało że ofary zastrzelono przed spaleniem, oraz że liczba ofiar była mniejsza niż zakładano, to pojawiły się problemy z dalszym prowadzeniem prac. Żydzi podnieśli krzyk. Problemy te doprowadziły do zaprzestania ekshumacji na etapie przedwstępnym. Decyzję taką podjął ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński motywując ją względami religijnymi. Prof. Andrzej Kola, który prowadził wraz z grupą naukowców ekshumację, w swoim raporcie wskazuje, że uniemożliwiła ona ostateczne dojście do obiektywnej prawdy.

Ten wpis nie oznacza, że popieram gwałtowne formy dyskryminacji, przemoc, pogromy i ludobójstwo. Jednak w kontekście obecnego konfliktu wokół odszkodowań i Ustawy o IPN, jest dla mnie jasne, że te próby wzniecenia pożaru i wywierania nacisku mają z tą sytuacją wiele wspólnego – i przeciwko temu protestuję.

Dwa możliwe powody, dla których ten konflikt jest obecnie podsycany

Po pierwsze, może to być próba rozbrojenia anty-żydowskich nastrojów w ramach przygotowań do zbliżających się wyborów. Zarówno Izrael, jak i pewne środowiska w Polsce, mogą być zainteresowane w neutralizowaniu coraz popularniejszej opinii, według której nieproporcjonalnie wysoka liczba polityków o etnicznym pochodzeniu żydowskim na wyższych szczeblach w polskim rządzie, w głównych partiach politycznych i w głównych mediach stwarza sytuację potencjalnie niezdrową i niedemokratyczną, być może nawet niebezpieczną.

Wydaje się jednak mało prawdopodobne, aby takie akcje spontanicznie podejmowali zwykli, szarzy ludzie, którzy mogą tą kwestię z łatwością rozwiązać  podczas wyborów i głosowania. Logika i doświadczenie wskazują raczej na to, że tego typu prowokacje są zwykle dziełem jakichś zorganizowanych grup, które próbują rozpętać histerię lub konflikt dla osiągnięcia własnych celów i korzyści.

Na przykład, podczas stanu wojennego w Gdańsku esbecy sami malowali podobne groźby po adresem rodzin osób partyjnych i esbeków po to aby skonsolidować to środowisko w obliczu „wspólnego zewnętrznego wroga” i przekonać społeczeństwo, że „Solidarność” to kupa ekstremistów i bandytów – co miało usprawiedliwić wprowadzenie stanu wojennego i złagodzić reakcję ulicy.  Dlatego trzeba być ostrożnym w ocenie takich przypadków. W żadnym razie tego typu ekscesy nie powinny się stać zarzewiem konfliktu, bo to tylko prowadzi do dalszej radykalizacji i eskalacji. Trzeba je neutralizować i wyciszać.

Po drugie – i to moim zdaniem jest bardziej prawdopodobny scenariusz – jest to reakcja pewnych środowisk na kryzys w relacjach Polska-Izrael w związku z ustawą o IPN. Z wiarygodnego źródła wiem, że środowiska, które domagają się od Polski odszkodowań za mienie rzekomo utracone po II Wojnie Światowej próbują przekonać opinię światową, że Polacy to anty-Semici, co ma jakoś dowodzić ich udziału w Holokauście i wzmocnić żądanie odszkodowań. Jeśli ten motyw odgrywa rolę w tego rodzaju prowokacjach, to także należy je wyjaśniać, demaskować i neutralizować. Tego rodzaju naciski na Polskę w sprawie tzw. odszkodowań są niewłaściwe i nie powinny mieć miejsca.

W związku z tą sytuacją radzę zwracać uwagę na podobne incydenty, nie ulegać emocjom i nie dawać się wciągać w zadymy. To naprawdę wygląda na prowokację o zasięgu szerszym niż Polska. Zamiast tego, patrzcie na ręce rządowi i ministrowi finansów, aby Wasze pieniądze nie powędrowały gdzie nie trzeba.

W sprawie odszkodowań za utracone mienie

O odszkodowania za rzekomo utracone mienie (bo przecież o to tu chodzi) Żydzi powinni zwrócić się do Niemców. Wiele z domów, które są włączone do tych roszczeń zostało zniszczonych w bombardowaniach niemieckich – np. w Warszawie. W to miejsce, po wojnie, Polacy zbudowali nowe domy i obiekty miejskie, ale te w żaden sposób nie mogą być uważane za własność przedwojennych Żydów. Żydzi powinni też z roszczeniami zwrócić się do Stalina, Churchilla i Rosevelta (Jałta) – ale dopiero po tym jak Izrael wypłaci odszkodowania uchodźcom palestyńskim lub pozwoli im powrócić do ich domów i ziemi zrabowanej w 1947 i 48 roku. Także po tym jak Izrael przerwie nielegalną okupację i nielegalne osadnictwo oraz powróci do granic sprzed 1967 roku. Na temat tego kto sprowokował i wywołał tzw. wojnę sześcio-dniową w 1967 roku mogę się także wypowiedzieć. Mam autentyczne materiały i pamiętam to dokładnie, więc jakakolwiek mantra o zagrożeniach i obronnym charakterze okupacji terytoriów palestyńskich przez Izrael jest drogą do nikąd.

Stosunek Niemców do Żydów

Zupełnie oddzielnym tematem jest stosunek Niemców do Żydów, który stał się przyczyną Holokaustu. Ukrywane dziś, ale istniejące źródła historyczne wskazują na to, że niemieccy Żydzi, w zamian za tzw. Delarację Balfoura (1917 – zobowiązanie W. Brytanii do utworzenia w Palestynie państwa żydowskiego) doprowadzili do włączenia się USA do wojny i w ten sposób spowodowali klęskę Niemiec w I wojnie światowej. Było to oczywistą zdradą ich kraju osiedlenia, w którym aż do tego czasu Żydom żyło się dobrze i bezpiecznie. – https://wp.me/p19Kjc-1oK

Później, w latach poprzedzających wybuch II wojny Światowej, Żydzi zorganizowali międzynarodowy bojkot Niemiec, co doprowadziło do krachu gospodarczego i – konsekwentnie – do wybuchu wojny. – https://wp.me/p19Kjc-1oK

Podczas Międzynarodowego Trybunału Zbrodni Wojennych w Norymberdze, w akcie oskarżenia przeciwko Hansowi Frankowi, przytoczono fragment jego przemówienia, w którym wspomina on następujące słowa Hitlera: „Fuhrer kiedyś powiedział: Jeśli zorganizowanemu Żydostwu znów uda się sprowokować wojnę światową, będzie przelana nie tylko krew narodów wepchniętych przez nich do wojny, ale również Żyd znajdzie swój koniec w Europie.” – https://mideastconflict.files.wordpress.com/2010/11/nuremberg-tribunal-charges.pdf , strona 8.

Od czasów rewolucji francuskiej, Żydzi byli awangardą wielkich rewolucji i przyczynili się do wybuchu kilku wojen. Dziś także organizacje żydowskie popierają wojny z krajami arabskimi, które były przeciwne nielegalnej ekspansji Izraela w regionie oraz ściśle współpracują z USA w amerykańskich zaborczych wojnach o źródła surowców energetycznych i o korytarze rurociągowe.

Wygląda na to, że ktoś po prostu nie potrafi żyć spokojnie, w zgodzie z innymi, bez wykorzystywania i ograbiania innych, bez spiskowania, infiltrowania i przechwytywania władzy i wpływów, bez manipulowania opinii publicznej, bez konfliktów i wojny. Nie wspomnę już o maksymie „Kamiennice nasze, ulice wasze” oraz o lichwie, która toczyła Polskę międzywojenną jak rak i przyczyniła się bardzo do powstania nastrojów anty-żydowskich. Dlatego napisałem: „nie ma dymu bez ognia”.

Wystarczy popatrzeć na to co się dzieje w Polsce od 1980 roku – a początku tego zjawiska byłem osobiście i z bliska świadkiem w Krajowej Komisji Koordynacyjnej i później w Komisji Krajowej NSZZ „Solidarbość” w latach 1980-81 oraz podczas mojego ukrywania się w czasie stanu wojennego. Zarówno rząd jak i wszystkie główne partie i organizacje polityczne oraz większość głównych mediów i wydawnictw są kontrolowane i kierowane przez Żydów. W państwie demokratycznym to jest nienormalna sytuacja, która wcześniej czy później musi doprowadzić do konfliktu. Tym problemem zajmę się w następnej, trzeciej części tego artykułu. Mam szczerą nadzieję, że nie jest za późno, aby sami Żydzi wyciągnęli z tych faktów wnioski na przyszłość.

c.d.n.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polityka i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s