To właśnie jest nasz kontrowersyjny Janusz Korwin-Mikke – błyskotliwy w pewnych tematach i kompletnie nie do przyjęcia w innych. Ciekawy wykład.
To właśnie jest nasz kontrowersyjny Janusz Korwin-Mikke – błyskotliwy w pewnych tematach i kompletnie nie do przyjęcia w innych. Ciekawy wykład.

Czy interpretacja historii zaczyna wygrywać z chłodną oceną faktów?
Ciekawy artykuł i komentarz prof. Tadeusza Iwińskiego w Sputniku.
„Ja w ogóle uważam, że to jest smutne, że historia jakby rzutuje negatywnie na stosunki współczesne. To jest przykre, że interpretacja historii zaczyna wygrywać z chłodną oceną faktów. Ten miesiąc będzie bardzo ważny dla tego, co się będzie działo w stosunkach międzynarodowych. W tym odniesieniu historycznym prawdą jest, że, jak mówił Napoleon, to zwycięzcy piszą historię. Ale uważam, że próba manipulacji historią w relacjach różnych państw jest groźna.”
Przeczytaj cały artykuł w Sputniku …
Dziś w takiej żyjemy konfuzji i w tak zmasowanej propagandzie, że komentarze pod artykułem wymagały sprostowania obu stron sporu. Oto jeden taki przykład:

… i złodziei.

Dwa artykuły z dzisiejszej polskiej edycji Sputnika:
Komentarz: Ta „ekspertka” jest najwidoczniej ze szkoły Pawłowa. Bezczelnością są kłamstwa na temat historii II Wojny Światowej, ostatnio propagowane przez stronę rosyjską i Izrael. Wasze próby sprowokowania agresywnej reakcji Polaków, po to aby ich zdyskredytować i odebrać im wiarygodność na arenie międzynarodowej – w celu osiągnięcia Waszych geopolitycznych celów – nie mają szans powodzenia. Fakty i dokumenty stoją po polskiej stronie. Więcej tutaj: wp.me/p6zxst-3CC – (patrz komentarz).
To powiedziawszy, winę za obecne pogorszenie stosunków z Rosją ponosi nie historia, lecz rząd PiS-u, który od 2016 roku antagonizował i demonizował Rosję, uczestniczył w anty-rosyjskich inicjatywach oraz w prowokacjach wzdłuż granic Rosji. Wobec rozmieszczania wojsk i rakiet amerykańskich na ziemiach polskich oraz wobec łamania obietnicy danej Gorbaczewowi w 1990 roku, że NATO nie przesunie się ani o jeden inch na wschód – wp.me/p6zxst-tI – Rosja zareagowała tak, jak zareagowały Stany Zjednoczone podczas kryzysu kubańskiego w 1962 roku. Nie ma to jednak nic wspólnego z historią II Wojny Światowej.