
Jonny Daniels wyraźnie cieszy się ze zwycięstwa PiS. I nie ma się mu co dziwić. Szczególnie, że jedyne ugrupowanie, które realnie sprzeciwiało się uznawaniu żydowskich roszczeń nie przekroczyło progu wyborczego.

Jonny Daniels wyraźnie cieszy się ze zwycięstwa PiS. I nie ma się mu co dziwić. Szczególnie, że jedyne ugrupowanie, które realnie sprzeciwiało się uznawaniu żydowskich roszczeń nie przekroczyło progu wyborczego.
Kto dziś pamięta te słowa? … Dlatego Polską powinni rządzić Polacy.
Joan Baez : Piosenka dla córki, Bratysława 1989
Ta sama piosenka w wykonaniu Macieja Pietrzyka

Poza ogólnikami, opozycja w ostatnich wyborach nie wyszła z żadnym konkretnym, pozytywnym programem i to było powodem jej klęski. Myślała, że da się wygrać negatywną kampanią i prymitywną manipulacją opinii publicznej, zwłaszcza atakowaniem Kościoła w kraju od wieków katolickim. Błąd. Nic więc dziwnego, że zaczyna się obecnie szukanie usprawiedliwień. Czytam na przykład, że nie program (lub jego brak) odegrały rolę w wyborach, tylko „mowa nienawiści i poczucie zagrożenia”.

Bardzo ciekawy tekst Romana Gietrycha ukazał się dziś w grupie FB Wolność Równość Demokracja (WRD). Przypomnę tylko, że od kilku tygodni w moich komentarzach próbowałem uświadomić tym ludziom, iż agresywne atakowanie Kościoła Katolickiego w katolickim państwie przyniesie skutek odwrotny od zamierzonego. Namawiałem też, aby sformułowali jakiś pozytywny, merytoryczny program. Ale oni „wiedzieli” lepiej, woleli szczekać i podgryzać. Widocznie nie mieli innych, przekonywujących argumentów i musieli zastosować kampanię negatywną.
Co się stało z wysokim poziomem politycznej debaty demonstowanym niegdyś przez Gieremka, Kuronia czy Modzelewskiego? Niestety, świat się zmienia. Dzisiejsza propaganda tego środowiska to prymitywne i złośliwe bagno, pełne jadu i zawiści. Tak się wyborów nie wygra. Na szczęście, naród nie dał się całkowicie zgnoić i nie pozwolił się obrażać.
A oto tekst Romana Gietrycha:
[Niebywałe Suwałki] – „Do Parlamentu Europejskiego z województwa podlaskiego wejdą na pewno: Karol Karski z Prawa i Sprawiedliwości, który otrzymał ponad 180 tys. i Tomasz Frankowski z Koalicji Europejskiej, który zdobył ponad 123 tys. głosów.
Trzeci wynik uzyskał Krzysztof Jurgiel z
PiS-u – zdobył ponad 103 tys. głosów.”
Komentarz mój: Europa zmienia swoje polityczne oblicze. Wzrasta popularność partii prawicowych, we Włoszech (Matteo Salvini i Partia League), we Francji (Marine Le Pen) i w Wielkiej Brytanii (Nigel Farage). Czas wysnuć optymistyczny wniosek, że wyborcy wyczuwają zwiększające się zagrożenie ze strony skrajnej lewicy i na to zagrożenie reagują.