Więcej:
Andrzej Sadowski ma rację, ale tak dzieje się nie tylko w Polsce i jest to model, który znamy jeszcze z PRL-u. W PRL-u też były wybory i ludzie głosowali na kandydatów, ale kandydatów mianowała partia. Skutek był taki, że niezależnie od tego kto został wybrany, partia wygrywała wybory. Dziś mamy różne ugrupowania, ale wybór kandydatów nadal nie jest oddolny. Kandydatów mianują partie lub ugrupowania polityczne. Te ugrupowania konkurują między sobą o głosy wyborcze. Kandydatów nie wybierają lokalne społeczeństwa spośród znanych sobie sąsiadów i lokalnych liderów. Wybory nie są „oddolne” i dlatego nie są demokratyczne.
Polecam mój stary artykuł: https://kenpolska.wordpress.com/2010/09/11/czego-mozemy-sie-spodziewac-po-pani-minister-hall/ i zwracam uwagę na to, ze po 1989 roku, bez względu na to która partia była u władzy, kierownictwo Ministerstwa Edukacji było i jest opanowane przez przedstawicieli jednej mniejszości etnicznej – tej jej lewicowej części.
Karoń ma rację – kultura i edukacja – oraz media – tędy właśnie kroczy główny nurt rewolucji bolszewickiej, o czym wyraźnie w swoich wywiadach mówił defektor KGB Juri Bezmenov: – https://regionpojezierze.com/2018/11/16/podboj-globalny-czesc-1-przewrot-ideologiczny/
Prawo międzynarodowe,a zwłaszcza Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ, ratyfikowany przez Polskę w 1977 roku, wyraźnie stwierdza:
„Art. 6. 5 – Wyrok smierci nie będzie wydany w odniesieniu do przestępstw popełnionych przez osoby w wieku poniżej 18 lat i nie będzie wykonywany w stosunku do kobiet ciężarnych.”
Z tego wynika, że płód w ciele kobiety uważany jest za osobę ludzką i jego życie jest chronione prawem – bez względu na jego wiek. Koniec dyskusji.

Kochani, popieram Was, ale jest kilka rzeczy, które mi się nie podobają. Ponieważ życzę Wam sukcesu, pozwolę sobie na kilka uwag.
Komentarz: Pytanie – Dlaczego w Warszawie marsz był legalnie dozwolony, a we Wrocławiu marsz był zabroniony? Otóż odpowiedź nasuwa się sama, gdy zauważymy jedną rzecz: Już od wyborów samorządowych, lewacy (to jest koalicja PO – .Nowoczesna + przybudówki typu KOD) bardzo mocno popierali kandydatury Rafała Trzaskowskiego w Warszawie, Aleksandry Dulkiewicz w Gdańsku i Jacka Sutryka we Wrocławiu, który też był kandydatem Koalicji Obywatelskiej.