Spotkanie to odbyło się 19 listopada 2018 r. w Suwalskim Ośrodku Kultury z inicjatywy Klubu im. Tadeusza Mazowieckiego. Mój komentarz będzie kontynuowany jeśli zdołam się zmusić do wysłuchania pozostałej części tej prelekcji. Na razie wytrwałem 32 minuty. Ogólne wrażenie? Rozpoczęła się kampania dotycząca przyszłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Będziemy tego mieli coraz więcej, dlatego piszę ten atrykuł.
Czekałem na tą prelekcję z ciekawością, a doczekałem się wielkiego rozczarowania. Nie będę komentował stylu, który bardziej przypomina jakieś monotonne kazanie, albo uświęcone historią zapraszanie owieczek do rzeźni. Ale tu nawet nie można powiedzieć „przerost formy nad treścią” bo i treści właściwie nie ma. Żadnych racjonalnych argumentów politycznych, ani ideologicznych, żadnych realnych wyjaśnień. Zamiast tego nawiedzona demagogia, anegdotki i dość prymitywna indoktrynacja w istocie będąca wrogą Polsce niemiecką propagandą. Podam tylko kilka przykładów:








