
Przede wszystkim, Rosja nie miała nic do zyskania w tym zabójstwie i nie byłaby taka głupia, żeby do zamachu użyć środków, które można łatwo zidentyfikować i ustalić ich „nadawcę”. Są dużo lepsze sposoby. Rozpuszczanie takich oskarżeń to naiwność. Bajka dla dzieci. Komuś zależy na prowokowaniu i demonizowaniu Rosjii. Ten wypadek nosi wszystkie znamiona operacji false-flag.









